Witam znajoma ma problem. W piwnicy ma swój serwer internetowy mieszka na parterze serwer zasilany jest z jej sieci. W bloku pojawił sie problem wczesniej mieszkania należały do gminy i było OK a teraz cześć z nich zostalo wykupione powstalo jakies stowarzyszenie mieszkanców i sie przyczepili. Najpierw oskarżyli ją o to że kradnie prąd. Wtargneli do mieszkania i piwnicy by sprawdzic co i jak. Teraz oskarżają ją że serwer powoduje zbyt wielki halas i żeby ona przedstawiła dokumenty ze to nie jest szkodliwe dla zdrwowia. Pozatym straszą ją prawem budowlanym i przeciwpożarowym ze to jest niezgodne. Net jest udostępniony kilku osobom z tego bloku. NIe wiem ktos sie zna to prosze
powiedziec jak to z tym naszym prawem
jest