Witam. Jako, że zyskałem miano magika od tych laweciar, to prawie wszytskie z okolicy zjeżdżają do mnie.
Dostałem Lagunę 1,9 120 koni, f9q do przekładki z anglika. Pomijając szczegóły, zaniepokoiły mnie odgłosy ze skrzyni. Słychać dość głośne terkotanie, ustępujące po wciśnięciu sprzęgła. Łożysko wyciskowe wykluczone, dwumas też. Zlałem olej ze skrzyni. Olej o konsystencji ropy. W bagażniku była butelka, jakiś olej do skrzyń biegów do opla, do manuali. Auto jeździło tak podobno w UK 2 miesiące i dojechało do Polski na kołach. Dźwięk trochę cichnie podczas jazdy, ale słychać go w korku na 1 biegu. Wymiana skrzyni z powodu kosztów nie bardzo wchodzi w grę, właściciel wolałby to jakoś taniej rozwiązać. Kupić dedykowany tranself 75w80 i zalać, czy szkoda zachodu? Nie powinno chyba jej aż tak zmasakrować rzadszym olejem.
Dostałem Lagunę 1,9 120 koni, f9q do przekładki z anglika. Pomijając szczegóły, zaniepokoiły mnie odgłosy ze skrzyni. Słychać dość głośne terkotanie, ustępujące po wciśnięciu sprzęgła. Łożysko wyciskowe wykluczone, dwumas też. Zlałem olej ze skrzyni. Olej o konsystencji ropy. W bagażniku była butelka, jakiś olej do skrzyń biegów do opla, do manuali. Auto jeździło tak podobno w UK 2 miesiące i dojechało do Polski na kołach. Dźwięk trochę cichnie podczas jazdy, ale słychać go w korku na 1 biegu. Wymiana skrzyni z powodu kosztów nie bardzo wchodzi w grę, właściciel wolałby to jakoś taniej rozwiązać. Kupić dedykowany tranself 75w80 i zalać, czy szkoda zachodu? Nie powinno chyba jej aż tak zmasakrować rzadszym olejem.