Witam, bardzo niedawno utworzyłem temat w którym zostałem poinstruowany jak poprawić mój zasilacz regulowany na lm317.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3008433.html
Potrzebowałem wczoraj drugi taki zasilacz więc nie myśląc wiele zrobiłem wierną kopię powyższego PCB na płytce perforowanej, jako ścieżek używając kabelków izolowanych. Podłączyłem do układu trafo 24V i zacząłem zasilać, w pewnym momencie musiałem zmienić napięcie i poruszyłem potencjometrem (4.7k) a on po prostu zapalił się na czerwono w środku, spalił się w 3 sekundy jak przy zwarciu, zdziwiony wlutowałem nowy nigdy nie używany potencjometr i przejechałem nim w to miejsce gdzie padł poprzedni i on również rozpalił się do czerwoności.
Przeglądałem układ conajmniej 20 razy jadąc łopatologicznie palcem po schemacie względem mojego układu fizycznego, wszystko się zgadza, żadna polaryzacja nie jest odwrócona, żadna dioda nie jest odwrotnie wlutowana, nie mam pomysłu. Może projekt sam w sobie zawiera błąd?
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3008433.html
Potrzebowałem wczoraj drugi taki zasilacz więc nie myśląc wiele zrobiłem wierną kopię powyższego PCB na płytce perforowanej, jako ścieżek używając kabelków izolowanych. Podłączyłem do układu trafo 24V i zacząłem zasilać, w pewnym momencie musiałem zmienić napięcie i poruszyłem potencjometrem (4.7k) a on po prostu zapalił się na czerwono w środku, spalił się w 3 sekundy jak przy zwarciu, zdziwiony wlutowałem nowy nigdy nie używany potencjometr i przejechałem nim w to miejsce gdzie padł poprzedni i on również rozpalił się do czerwoności.
Przeglądałem układ conajmniej 20 razy jadąc łopatologicznie palcem po schemacie względem mojego układu fizycznego, wszystko się zgadza, żadna polaryzacja nie jest odwrócona, żadna dioda nie jest odwrotnie wlutowana, nie mam pomysłu. Może projekt sam w sobie zawiera błąd?