logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Alarm Cheetah w Fiacie Brava '99 nie reaguje na piloty - jak rozbroić?

snoopinho 12 Kwi 2015 11:24 1629 3
REKLAMA
  • #1 14610179
    snoopinho
    Poziom 1  
    Witajcie forumowicze.

    Sprawa wygląda tak, że zamknąłem auto z pilota, alarm się zazbroił i wszystko jak zawsze. Natomiast następnego dnia samochód w ogóle nie reagował na sygnały z pilota, drugi pilot też nic nie dawał, baterie w pilotach nówki. Nie znam dokładnego modelu alarmu, ale pilot działa tak, że do otwarcia auta należy wcisnąć jednocześnie 2 przyciski (żółty i niebieski). Auto otworzyłem z kluczyka z tym, że wiadomo - alarm zaczął wyć itd. Doradźcie jak mogę go rozbroić/wyłączyć bez pilota, ewentualnie gdzie się znajduje centralka lub jakiś wyłącznik awaryjny tego alarmu. Chodzi o Fiata Brava, rocznik 99'. Z góry dzięki.
  • REKLAMA
  • #2 14610204
    jerry1960
    Poziom 36  
    Powinieneś mieć mały kluczyk do wyłączenia syreny w trybie serwisowym . Gdzie jest syrena - otwórz maskę i posłuchaj gdzie wyje. Sprawdź jeszcze czy nie padł akumulator w syrenie.
  • REKLAMA
  • #3 14610423
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    Przekręcenie kluczyka w syrence nie rozwiązuje problemu.
    Nadal będą pulsować kierunkowskazy i zadziała blokada zapłonu.
    Konieczne jest usunięcie lub naprawa centralki.
    snoopinho napisał:
    gdzie się znajduje centralka lub jakiś wyłącznik awaryjny tego alarmu

    Lokalizacja przycisku awaryjnego powinna zostać podana przez instalatora lub poprzedniego właściciela.
    Syrenka powinna zostać dobrze schowana przez instalatora.
    Nie ma zasady gdzie się znajduje. Im "głębiej" schowana, tym lepiej.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #4 14611300
    gimak
    Poziom 41  
    snoopinho napisał:
    Doradźcie jak mogę go rozbroić/wyłączyć bez pilota, ewentualnie gdzie się znajduje centralka lub jakiś wyłącznik awaryjny tego alarmu.

    Ja miałem swego czasu podobny przypadek, że nie potrafiłem rozbroić alarmu nawet wyłącznikiem awaryjnym - nie wiem dlaczego alarm nie reagował wtedy na ten wyłącznik.
    U mnie powodem tej sytuacji że nie mogłem rozbroić alarmu z pilota był za mocno rozładowany akumulator (zostawiłem samochód niechcący na włączonych światłach).
    Do rozbrojenia nie pomagała również pożyczka prądu z sąsiedniego samochodu, musiałem przełożyć akumulator. Może u kolegi jest podobna sytuacja.
REKLAMA