Witam, mój barton nie działał więc zaprowadziłem go do znajomego bo sam sie niewiele znam. Doszliśmy do wniosku że nie odpala bo nie ma iskry- i tak: sprawdziliśmy cewkę-dobra, świeca dobra, akumulator dobry, okablowanie też z grubsza sprawdzone to raczej nie to, wyłącznik też dobry kilka osób już nad tym myślało i nadal nie wiemy czemu nie ma iskry, jeżeli macie jakieś pomysły lub pytania odnośnie sprawy to prosze piszcie, dzięki za wszystkie odp.