Witam zainteresowanych. Nie mam żadnego doświadczenia w naprawie tego typu sprzętu. Po zdjęciu pokrywy znalazłem spalony bezpiecznik na płytce do której podpiety jest kabel zasilający i spaloną żarówkę. Bezpiecznik między trafo WN a kondensatorem OK. Mam pytanie - czy kuchenka może nie działać przez spaloną żarówkę. Jest to prosta mikrofala (żadnych wyświetlaczy itp.), dwa pokrętła kilka przełączników (standardowa konstrukcja). Są tam jeszcze takie dwa elementy - jeden na magnetronie a drugi na mechaniźmie obracającym talerz. Podłaczone do tego są po dwa kable. Wygląda mi to na jakieś zabezpieczenie. Sprawdziłem miernikiem - przewodzą. Z góry dzięki wszystkim za odpowiedzi