Dziś chciałem naprawić ABS-y. Sprawa wyglądała tak: po przekręceniu kluczyka w stacyjce kontrolka gasła, po przejechaniu paru metrów zapalała się. Kiedy odłączyłem połączenie z tylnymi czujnikami przekręciłem stacyjkę po ponownym połączeniu kontrolka już wogóle nie gasła . Proszę o pomoc i jakieś wskazówki. Co mogło się stać?