Witam,
posiadam powerbank Romoss sailing 6 20800mAh. Używałem go przez miesiąc, podłączony był przez przetwornicę do prądnicy w rowerze i nagle z dnia na dzień przestał się ładować. Ma zgromadzoną energię, dzięki której mogę naładować jakieś urządzenie, ale on sam w ogóle nie chce się ładować. Sprawdzałem już rożne ładowarki i kable USB, zero reakcji.
Teraz pytanie co mogło być przyczyną? Na myśl przychodzą mi dwie sprawy
-może jest wbudowany jakiś bezpiecznik i padł
-ilość cykli się kończyła
Tylko teraz pytanie, jak to jest z tymi cyklami ładowania. Jeżeli podłączę power bank pod ładowarkę na np. 5 sec, to już jest to liczone jako cykl ładowania? Czyli jak producent przewiduje 1tys cykli i jak będę siedział pół dnia i podłączał i odłączał ładowarkę to padnie mi power bank?
Chodzi o to, że jak jadę rowerem to bank ładuje się tylko jak osiągnę daną prędkość. A wiadomo, tu zdjęcie, a to światła, tamto sramto i czasami w ciągu dnia nawet kilkadziesiąt razy włączy się ładowania i wyłączy. Tak się składa, że jadę wyprawę rowerową przez pół świata i miało to być moje źródło energii.
Pozdrawiam.
posiadam powerbank Romoss sailing 6 20800mAh. Używałem go przez miesiąc, podłączony był przez przetwornicę do prądnicy w rowerze i nagle z dnia na dzień przestał się ładować. Ma zgromadzoną energię, dzięki której mogę naładować jakieś urządzenie, ale on sam w ogóle nie chce się ładować. Sprawdzałem już rożne ładowarki i kable USB, zero reakcji.
Teraz pytanie co mogło być przyczyną? Na myśl przychodzą mi dwie sprawy
-może jest wbudowany jakiś bezpiecznik i padł
-ilość cykli się kończyła
Tylko teraz pytanie, jak to jest z tymi cyklami ładowania. Jeżeli podłączę power bank pod ładowarkę na np. 5 sec, to już jest to liczone jako cykl ładowania? Czyli jak producent przewiduje 1tys cykli i jak będę siedział pół dnia i podłączał i odłączał ładowarkę to padnie mi power bank?
Chodzi o to, że jak jadę rowerem to bank ładuje się tylko jak osiągnę daną prędkość. A wiadomo, tu zdjęcie, a to światła, tamto sramto i czasami w ciągu dnia nawet kilkadziesiąt razy włączy się ładowania i wyłączy. Tak się składa, że jadę wyprawę rowerową przez pół świata i miało to być moje źródło energii.
Pozdrawiam.