Zakładając że będą straty w przetwornicy i sumaryczny pobór prądu wyniesie 20W co daje 1,66A więc sprzęt popracuję 77/1,66=46h Od wyniku najlepiej odjąć ze 25% więc wychodzi jakieś półtorej doby.
Przetwornicę byle jaką 100/150W, zasilacz drukarki też jest przetwornicą i jej obojętnie czy na wejściu dostanie prąd stały, prostokąt, sinus czy chiński trójkąt.
Kilka spraw:
1. Akumulator - faktyczna pojemność i spadek poziomu naładowania w czasie (w zależności od typu i stanu technicznego, można założyć 75% nominalnej pojemności).
2. Sprawność przetwornicy (trzeba założyć mało np. 25% - sprawność przetworników przy małych obciążeniach potrafi być niska).
3. Faktyczny pobór prądu przez drukarkę (dane podane przez producenta x2).
Przy takich założeniach wyszło troszkę ponad 7 godzin ciągłej pracy.
Tu jeszcze jedna uwaga - sprawność układu, gdy drukarka jest włączona ale w stanie spoczynku.
Tu mogą być przykre niespodzianki, np. czas pracy ciągłej razy 5-10.
A to nie jest koniec problemów.
Jeśli drukarce zabraknie prądu i wyłączy się w trakcie drukowania, to:
- głowica zaczyna wysychać zwiększając ryzyko poważnej usterki przy ponownym uruchomieniu drukarki
- głowica nie jest zabezpieczona do transportu w stacji serwisowej (mogą się połamać mocowania karetki)
Zastanawiam się nad kupnem drukarki CANON PIXMA iP110 z baterią lecz mam obawy co do jakości wydruku. Mam w planach drukować pocztówki więc będzie druk na twardym papierze oraz mam nadzieje że będzie to dobra jakość bo chyba to jedyna drukarka z akumulatorem o najlepszej jakości druku na rynku
Zakładając że będę miał do dyspozycji 2 akumulatory to mógłbym teoretycznie pracować z drukarką sieciową mobilnie przez 10 godzin. Mógłbyś polecić mi najlepsze rozwiązanie do mojego problemu? Miałbym zakupić dobrą drukarkę fotograficzną do 1000zł i pracować z nią na dwóch akumulatorach czy też wyżej wspomniana drukarka nadaje się do druku fotograficznego?
Możliwości obecnych drukarek atramentowych już dawno dotarły do punktu w którym oko nie widzi różnicy. Podstawowy problem to jakość tuszu i materiału na którym się drukuje, sam zaobserwowałem dużą różnicę przy zwykłym drukowaniu cz/b na normalnych kartkach do druku biurowego.
Co z tego że drukarka zrobi idealne "kropki" jeśli tusz się rozmaże albo kartka będzie wchłaniać jak się jej podoba. Ja tam dalej nie rozumiem tego drukowania w terenie , czasami lepiej kupić jakieś tico za 500zł zjedzone przez rdze jak pakować się w akumulatory, przetwornice i cuda na kiju. W samochodzie masz już akumulator i alternator, na biegu jałowym niech spali 1,5l/h i masz dach nad głową w pakiecie.
długo by opowiadać ale nie będę miał możliwości żeby samochód mieć przy sobie Dlatego mam problem z tymi drukarkami i nie wiem czy ta CANON PIXMA iP110 wydrukuje dobrze.
Twardy papier to pojęcie względne, kredowy czy jaki ?
Pocztówki ? czy to ma być jakiś straganik z pamiątkami dla turystów i mają być drukowane od ręki ??
Jakie są wymagania co do wydruków?
Chodzi przede wszystkim o to, czy muszą spełniać warunki wydruków archiwalnych (trwałość na wieloletnie składowanie)? Czy muszą być odporne na wilgoć?
Wydruki na zamiennikach barwnikowych są nietrwałe, szczególnie jeśli są wystawione na warunki atmosferyczne (słońce, deszcz) - już po dwóch dniach na ostrym słońcu wydruk będzie wyblakły. Odporność na wilgoć jest mała.
Pod te drukarki, które rozważasz, to z grubszych papierów jednak papier foto do drukowania atramentowego (jeśli wydruk ma być błyszczący), a jako papier matowy to różne wynalazki mogą wystąpić (np. papier z bloku technicznego), ale dedykowany papier foto matowy będzie najlepszy.
A i jeszcze jeden szczegół - jeśli jakość ma być wysoka, to trzeba ustawić w sterowniku jakość drukowania na foto - drukarka używa wtedy innego tuszu czarnego niż na zwykłym papierze.
O papierze kredowym błyszczącym można zapomnieć - wyjdzie coś strasznego - tusz będzie zbijał się w krople.
iP110 (zalety)
+ lekka, mała, kompaktowa budowa
+ dedykowany akumulator
+ ukośny pobór papieru (klasycznie - od góry)
iP110 (wady)
- długi czas drukowania
- względnie małe pojemności tuszów
- droga w naprawie (nietypowe części, mała pojemność pampersa)
- przedziwny system tuszów łączący wady kartridżów z wbudowaną głowicą (tusze kolorowe w jednym wkładzie) z wadami tuszów oddzielonych od głowicy drukującej (droga głowica ~300 zł)
- pojemność akumulatora jest porównywalna z wydajnością jednego zestawu tuszu
MG6650 (zalety)
+ "normalne" urządzenie wielofunkcyjne
+ standardowe podzespoły i materiały eksploatacyjne
+ stosunkowo szybkie
+ powszechnie dostępne (i stosunkowo) zamienniki i metody diagnostyczne
MG6650 (wady)
- podajnik papieru robi U-turn (papier wygina się o 180°), zapomnij o bardzo sztywnych papierach
- sztucznie spowolnione drukowanie w jakości foto
- mechanizm mocowania karetki mało odporny na silne wstrząsy (jest zubożoną wersją mechanizmu z iP7250, który umożliwia podnoszenie głowicy o kilka mm w celu "przełknięcia" tacki CD)
Z innych ciekawostek, to prędzej czy później pojawi się temat pampersa. Jeśli drukarka będzie jeździć, to zapełniony pampers może być źródłem problemów wcześniej niż zwykle. Chodzi o takie historie jak np. zabrudzenie czujników i enkoderów tuszem wylanym z pampersa. Jeśli drukarka wydrukuje te 10000 stron, to o przechylaniu na boki możesz zapomnieć.
✨ Użytkownik planuje podłączyć drukarkę Canon PIXMA MG6650 do akumulatora 77Ah 12V i szuka informacji na temat czasu pracy oraz odpowiedniej przetwornicy. Obliczenia wskazują, że przy założeniu strat w przetwornicy i poborze mocy wynoszącym około 20W, drukarka mogłaby pracować około 46 godzin, jednak po uwzględnieniu strat zaleca się odjąć 25%, co daje około 34,5 godziny. Użytkownicy dyskutują o różnych przetwornicach, sugerując, że dla takiej mocy nie ma potrzeby inwestować w drogie modele. Pojawiają się również pytania dotyczące jakości druku na papierze kredowym oraz trwałości wydruków, co prowadzi do rozważań na temat odpowiednich tuszy i papierów do druku. Użytkownik rozważa także zakup drukarki Canon PIXMA iP110 z akumulatorem, ale ma wątpliwości co do jakości wydruku. Wygenerowane przez model językowy.