Witam wszystkich,
przeczytałem kilkadziesiąt tematów o czujnikach i jestem już praktycznie przekonany, że się nie da, ale zapytam, bo to dla mnie ważne.
Irytuje mnie sąsiad z dołu palący papierosy na balkonie, a dym jakoś złośliwie zawsze zaciąga do mojego mieszkania.
Nie chcę nikomu utrudniać życia, a wyłącznie automatycznie zamknąć swoje okno na czas palenia.
Serwo zamykające okno to dla mnie nie problem - mam to już od lat połączone z automatyką przewietrzania mieszkania (czujniki wilgotności i temperatury + serwa na 2 oknach).
Problem w detektorze dymu. Jest na rynku masa taniej chińszczyzny i drogich procesorowych, sęk w tym, że wszyscy piszą, że do zadziałania potrzebny jest gęsty dym, a to na dworze nie występuje.
Tak na logikę, to czujnik jonizacyjny mógłby być OK, ale może jacyś fachowcy mają konkretne propozycje.
Układ wykonawczy sobie zrobię jak tylko będzie cokolwiek, buzer, led, NC, NO... Jak trzeba dorobię reset, timer i co tam jeszcze będzie trzeba, grunt to informacja, że sąsiad zaczął palić...
przeczytałem kilkadziesiąt tematów o czujnikach i jestem już praktycznie przekonany, że się nie da, ale zapytam, bo to dla mnie ważne.
Irytuje mnie sąsiad z dołu palący papierosy na balkonie, a dym jakoś złośliwie zawsze zaciąga do mojego mieszkania.
Nie chcę nikomu utrudniać życia, a wyłącznie automatycznie zamknąć swoje okno na czas palenia.
Serwo zamykające okno to dla mnie nie problem - mam to już od lat połączone z automatyką przewietrzania mieszkania (czujniki wilgotności i temperatury + serwa na 2 oknach).
Problem w detektorze dymu. Jest na rynku masa taniej chińszczyzny i drogich procesorowych, sęk w tym, że wszyscy piszą, że do zadziałania potrzebny jest gęsty dym, a to na dworze nie występuje.
Tak na logikę, to czujnik jonizacyjny mógłby być OK, ale może jacyś fachowcy mają konkretne propozycje.
Układ wykonawczy sobie zrobię jak tylko będzie cokolwiek, buzer, led, NC, NO... Jak trzeba dorobię reset, timer i co tam jeszcze będzie trzeba, grunt to informacja, że sąsiad zaczął palić...