Witam. Mam problem z wzmacniaczem Sony Xploud w samochodzie Seat Leon 2000r. Problem wygląda następująco:
Od akumulatora idzie kabel z założonym bezpiecznikiem oraz włącznikiem (taki pstryczek) do wzmacniacza, następnie zrobiony mostek przy wzmacniaczu od + do REMOTE oraz podłączona masa pod GND.
Początkowo wszystko grało bardzo ładnie. Po paru godzinach pojechałem na przejażdżkę podczas której zaczęło coś przerywać - okazało się że nie ma prądu we wzmacniaczu (dioda zgasła).Po jakimś czasie zorientowałem się że to wina włącznika, lekko poruszałem kablami i zaczęło działać, następnie znów przestało. Po zlikwidowaniu włącznika i podłączeniu bezpośrednio pod wzmacniacz kabla nic się nie zmieniło, sprawdziłem miernikiem i kabel podawał ok. 12/13V lecz gdy podłączyłem go pod wzmacniacz napięcie spadło do 2V. Po zlikwidowaniu mostka napięcie wzrosło do 3V. Co może być przyczyną i jak to naprawić?
Od akumulatora idzie kabel z założonym bezpiecznikiem oraz włącznikiem (taki pstryczek) do wzmacniacza, następnie zrobiony mostek przy wzmacniaczu od + do REMOTE oraz podłączona masa pod GND.
Początkowo wszystko grało bardzo ładnie. Po paru godzinach pojechałem na przejażdżkę podczas której zaczęło coś przerywać - okazało się że nie ma prądu we wzmacniaczu (dioda zgasła).Po jakimś czasie zorientowałem się że to wina włącznika, lekko poruszałem kablami i zaczęło działać, następnie znów przestało. Po zlikwidowaniu włącznika i podłączeniu bezpośrednio pod wzmacniacz kabla nic się nie zmieniło, sprawdziłem miernikiem i kabel podawał ok. 12/13V lecz gdy podłączyłem go pod wzmacniacz napięcie spadło do 2V. Po zlikwidowaniu mostka napięcie wzrosło do 3V. Co może być przyczyną i jak to naprawić?