Witajcie drodzy forumowicze. Przepraszam jeżeli w złym dziale, ale przeszukałem forum i kwestie sliderów pasują i do fotografii, kamer, jak i innych działów.
Oto problem, w którym prosiłbym Was o radę.
Zakupiłem na Allegro ponad rok temu slider domowej roboty. Działał bez większych zarzutów. Leżał później pół roku w szafie, wyjąłem go parę dni temu, bo jest mi bardzo potrzebny i niestety - nie działa. Jest na akumulatorze, który zakładałem, że tyle wytrzyma. Chciałem go podładować (przy włączonej ładowarce slider normalnie wcześniej chodził). Tutaj niestety problem - zero reakcji, zero "życia". Ładowarka po pewnym czasie wskazała pełen naładowanie, ale nic to nie dało.
Sprawdziłem czy prąd jest i tutaj zdziwienie, bo jak ładowarka włączona, to jest, jak odłączam - brak. No nic pomyślałem, że akumulator, więc kupiłem nowy. Dzisiaj przysłali - niestety cały czas problem ten sam. Może to kwestia jakiegoś kabelka, albo czegoś innego. Załączam poniżej zdjęcia, może któryś z Was będzie mógł mi podpowiedzieć co z tym fantem zrobić, albo gdzie się udać, by fachowiec rzucił na to okiem.
Gdyby potrzebne były dodatkowe zdjęcia konkretnych części, to proszę tłumaczcie jak debilowi "to niebieskie na zdjęciu 2 czy 3 zdjęcie, które pokaże czy dobrze brązowy kabel...".
Oto problem, w którym prosiłbym Was o radę.
Zakupiłem na Allegro ponad rok temu slider domowej roboty. Działał bez większych zarzutów. Leżał później pół roku w szafie, wyjąłem go parę dni temu, bo jest mi bardzo potrzebny i niestety - nie działa. Jest na akumulatorze, który zakładałem, że tyle wytrzyma. Chciałem go podładować (przy włączonej ładowarce slider normalnie wcześniej chodził). Tutaj niestety problem - zero reakcji, zero "życia". Ładowarka po pewnym czasie wskazała pełen naładowanie, ale nic to nie dało.
Sprawdziłem czy prąd jest i tutaj zdziwienie, bo jak ładowarka włączona, to jest, jak odłączam - brak. No nic pomyślałem, że akumulator, więc kupiłem nowy. Dzisiaj przysłali - niestety cały czas problem ten sam. Może to kwestia jakiegoś kabelka, albo czegoś innego. Załączam poniżej zdjęcia, może któryś z Was będzie mógł mi podpowiedzieć co z tym fantem zrobić, albo gdzie się udać, by fachowiec rzucił na to okiem.
Gdyby potrzebne były dodatkowe zdjęcia konkretnych części, to proszę tłumaczcie jak debilowi "to niebieskie na zdjęciu 2 czy 3 zdjęcie, które pokaże czy dobrze brązowy kabel...".
