W skrócie
Agregat (czyli sprężarka)
skraplacz (to jest to co masz z tyłu za lodówką )
parownik (to co jest w lodówce w srodku w starszych w zamrarzalniku w nowszych płyta tylna) w twoim przypadku potrzeba innej konstrukcji czyli czegos przypominającego chłodnice samochodowa i do tego wentylator.
rurki miedziane.
lut do lutowania twardego ( cyna sie nie nadaje ze względu na cisnienia).
freon (jezeli jest to freon R12 to go nie dostaniesz R22 jest reglamentowany freonów nie wolno mieszac )
manometry do sprawdzenia cisnien ( odparowania freonu)
Podsumowywujac jezeli niemasz o tym zadnego pojecia to lepiej sie za to niebrac za drogo wychodzi w porównaniu z efektywnoscią działania fabrycznych układów.
Zostaje jeszcze problem o którym wiekszosc chcących miec klimatyzator w domu zapomina a jest to odprowadzene wody z parownika czyli tego co mamy w mieszkaniu.
A co do robienia kompresora ze sprężarki do agregatu chłodniczego to jest taki problem ze układy te nie maja separacji oleju podczas tłoczenia ( olej krąży w instalacji) i pompując sobie dętke materac lub cos podobnego pakujesz olej ze sprężarki do srodka co powoduje szypsze starzenie sie gumy lub nawet jej rozkład.