logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór aparatu do 600 zł: Sony DSC-H300, Samsung WB1100, Fuji S8600, Nikon L340

grzesiek_re 01 Sie 2015 02:26 1626 2
REKLAMA
  • #1 14890504
    grzesiek_re
    Poziom 14  
    Posty: 169
    Pomógł: 7
    Ocena: 3
    Witam
    Zamierzam kupić aparat do 600zł. Oczywiście nie spodziewam się osiągów lustrzanek itp. Po prostu chce kupić aparat który będzie "uniwersalny". Tak wiem niema czegoś takiego jak uniwersalne rzeczy. Ale aparat ma być wykorzystywany do domowego użytku imprezy w pomieszczeniach i wyjazdy nad wodę góry. Tutaj nacisk kładłbym na otwarte przestrzenie. Z racji takiej że w pomieszczeniu aparaty mają łatwiej w robieniu dobrych zdjęć, a w plenerze już cieżej zrobić dobre zdjęcie.

    A teraz do rzeczy wybrałem 4 aparatów które się mieszczą w budżecie.
    Sony DSC-h300
    Samsung WB1100
    Fuji finepix s8600
    Nikon Coolpix l340
    http://www.skapiec.pl/site/compare/2/8208140-9371311-9726223-12874603-13354052.html

    Powiem szczerze że najbardziej się skłaniam do fuji i samsunga. Tylko ten model samsunga mało popularny.... Czyli może nie jest najlepszy...? Tak na marginesie jak wygląda używanie wifi. Czy da się z niego wysyłać zdjęcia na chmure czy maila!?
    Fuji znowu mnie martwi ostrością zdjęć. Ale na plus że są baterie nie akumulator.
    Sony jest o ponad 100zł droższy ale to Sony.... I ogniskowa 27.2 - 954 mm dla 35 mm nie bedzie za duża wartość 27,2 ? Bo czytałem że im mniejsza tym lepsza.
    Między czasie przeleciał mi przez głowe Polaroid IE4038 ale jakość tak niemam o nim żadnego zdania.
    Nikona znalazłem tak na szybko i nie zdążyłem znaleźć informacji o nim.

    Parametry podobne. Ale.... Jak to w życiu bywa jakość zdjęć i wykonanie samego aparatu czasem daje dużo do życzenia. Tutaj gorąca prośba do osób które posiadają któryś z modeli lub mieli z nim styczność. Proszę opiszcie jak wygląda jego użytkowanie w miarę dłuższym czasie. Z czym ma problemy - bateria, łapanie ostrości, kiepski materiał, brak jakieś funkcji, słaba lampa. itp. Z aparatów poniżej bawaiłem się jedynie w sklepie fuji s8600. Troszkę mnie zasmucił fakt łapania ostrości kiepsko to szło. Na filmach wygląda to trochę lepiej ale i tak nie za rewelacyjnie.

    Ciekawi mnie jak wygląda sprawa z akumulatorkami. Sprawdzałem ceny to wydatek do 15zł. Chociaż tutaj fuji mnie znowu przekonuje bateriami. Zawsze mogę dokupić i nie musze lecieć i ładować akumulatora. Ale kwestia pozostaje wraz ilości zdjęć na "jednym ładowanie"

    Martwi mnie też stabilizacja obrazu nie każdy z nich (oprócz fuji) posiada cyfrową i optyczna. która jest Ważniejsza, jak w danych modelach się spisują?

    Reasumując to wiadomo nie kupie nić urywającego tyłka ale chciałbym kupić coś co na użytek domowy i wyskoki w góry nad jezioro będzie ok. Wiadomo jak mam wydać 100zł na aparat więcej a mogę kupić innej firmy który zrobi podobne zdjęcia wole tą stówke przeznaczyć na karte, torbe itp.

    Przepraszam że się rozpisałem tak ale mam dużo niewiadomych.
    Pozdrawiam i dziękuje za wszelkie porady!
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 14890542
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Posty: 11899
    Pomógł: 1037
    Ocena: 2655
    Polaroid odpada, bo jak na obecne czasy, ultrazoom to jedyna stabilizacja cyfrowa dyskwalifikuje go.
    Sony ma stabilizację optyczną, więc OK. Stabilizację cyfrową jak i zoom cyfrowy trzeba sobie odpuścić, bo pierwsza działa poprzez zwiększenie ISO, co bardzo pogarsza jakość zdjęcia, zoom cyfrowy kadruje wycinek zdjęcia i je cyfrowo powiększa, co też pogarsza jakość.Nie używamy tego.
    Ogniskowa 27.2 jest całkiem przyzwoita.
    Wolę akumulatory i ew. na dłuższą wyprawę powerbank.
    Wybierałbym między Sony, a Fuji.
  • #3 14890764
    grzesiek_re
    Poziom 14  
    Posty: 169
    Pomógł: 7
    Ocena: 3
    To chyba się skłonie w stronę fuji z racji ceny.
    Na obecną chwile fuji 468zł a za sony 619zł. i dodatkowo fuji jest na baterie..

    A co z samsungiem? Wydaje się być ok. ale jak to wygląda w praktyce?
REKLAMA