Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pytanie - lokalizacja nadajnika FM...

01 Cze 2005 20:01 3804 30
  • Poziom 18  
    Czy można zlokalizować osobę nadającą na częstotliwości FM (88-108MHz) która nadaje z mocą powyżej dopuszczalnych (np. 7W) tzw. "pirackie radio" ??? Jeśli można zlokalizować to w jaki sposób się tego dokonuje i przy pomocy jakich przyrządów ???


    PILNE !!!!!!
  • Poziom 16  
    witam,myślę,że można zlokalizować,do tego celu wykorzystuje się ruchome stacje pomiarowe i dokonuje się fizycznie lokalizacji danej stacji nadawczej,takich pomiarów dokonuje Urtip,nawet kiedyś widziałem taki program o jakimś kliencie który piracko nadawał w paśmie tym które wymieniłeś.
  • Poziom 18  
    dzieki za odp.

    bo chciałbym sobie zrobić "prosty" i tani nadajnik na FM na tranzystorku BD387 lub innym
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Można zlokalizować - śą do tego powołane odpowiednie służby...
  • Poziom 35  
    witam !! nie trzeba być URTiP -każdy średnio zaawansowany elektronik może sporządzić sobie coś na kształt odbiornika do łowów na lisa i dość śżybko zlokalizować żródło sygnału . poza tym istnieje drażliwa kwestia anteny - zwykle ją widać. pozdrawiam !!
  • Poziom 29  
    pukury napisał:
    nie trzeba być URTiP -każdy średnio zaawansowany elektronik może sporządzić sobie coś na kształt odbiornika do łowów na lisa i dość śżybko zlokalizować żródło sygnału

    Ciekawe, jak takim odbiornikiem lokalizuje sie stacje z emisja FM?
    Pozdrowka
  • Spec od GSM
    Pewnie koledze nie chodziło o sam odbiornik (dlatego napisał "coś na kształt") tylko o charakterystykę anteny i sposób działania.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    bobo napisał:
    Ciekawe, jak takim odbiornikiem lokalizuje się stacje z emisja FM?
    Pozdrowka
    Tak samo jak inne - 2 anteny kierunkowe i dokładny kompas
  • Poziom 33  
    bobo:
    antena np. typu yagi (fakt, że trochę duża ;) ) i pomiar siły odbieranego sygnału (na max) z trzech punktów, kompas i kawałek mapy terenu => niezależnie jaka jest emisja - może być i cyfrowa - akurat w tym przypadku treść sygnału nie jest ważna... i jesteś namierzony ( a jak mało trzy punkty może być cztery... ;)) )

    ..co więcej - jak jest mapa to nawet kompasu nie trzeba, bo nanoszę kierunki bezpośrednio na mapę i już przy trezciej 'kresce' mam na tyle zawężony teren, że można określić dość dokładnie miejsce..
    .. a jak teren zabudowany - pomiary wykonuję z dachów...
  • Poziom 29  
    Najczesciej na tych czestotliwosciach stosuje sie anteny typy Yagi jako jedne z najbardziej selektywnych, wiec jak z jednego miejsca za pomoca takiego zestawu anten ( chciałbym zobaczyc taka konstrukcje na pasmo 3m ) i kompasu mozna zlokalizowac stacje. Przy modulacji FM stala jest amplituda fali nosnej, zmienia sie czestotliwosc w takt modulacji i cecha charakterystyczna jest dewiacja. Przy nadawaniu z charakterystyka dookolna, gdy natezenie pola sygnalu bedzie zawcze inne w roznych punktach pomiaru, lokalizacja jednym odbiornikiem, nawet przemieszczajac sie z kompasem, nie daje zadnych szans na lokalizacje stacji. Poza tym, pamietac musimy o jeszcze innym waznym zjawisku, duzej podatnosci na odbicia fali w tym zakresie czestotiwosci. Inna kwestia to jeszcze sprawa polaryzacji.
    Pozdrowka
    PS. Wnioski kolegi, jak mniemam to czysta teoria, czy kolega to probowal kiedys robic? Zgodze sie na wykrycie stacji ale, pomiar dokonywany jest np. z trzech roznych miejsc jednoczesnie i dopiero na tej podstawie dokonuje sie precyzyjnej lokalizacji.
  • Poziom 35  
    witam !! łowy na lisa - jest to konkurencja sportowa - amatorska radio pelengacja . wpisz sobie w google łowy na lisa -jest tam wszystko. napisałem" coś na kształt odbiornika" po prostu chodzi o samą nośną(jej poziom) a tak się składa że przy FM nośna jest cały czas na max. a czy się da ? zapewniam że tak (sam robiłem badania na sobie) przy pewnej wprawie idzie to b.szybko. z całą pewnością odpowiednie służby(nie tylko URTiP) mają nieco lepszy sprzęt niż amatorscy "łowcy lisów" pozdrawiam !!
  • Poziom 29  
    re pokury - o ile mnie pamiec nie myli to w zawodach Łowy na lisa, nie stosuje sie emisji FM z modulacja czestotliwosci, wiec nie mowimy o tych samych rzeczach, to zasadnicza roznica.
    Pozdrowka
  • Poziom 35  
    witam !! a jaka to różnica? jaka różnica czy nadajesz telegrafią znak np - MOE czy inny a przy FM masz cały czas nośną na f np 105,6 Mhz? liczy się tylko siła sygnału z danego kierunku. pozdrawiam !!
  • Poziom 29  
    kol, pukury, sprobuj kiedys zmierzyc natezenie pola fali nosnej z nadajnika FM nie AM a przekonasz sie jak latwo jest okreslic precyzyjnie kierunek gdzie jest antena nadawcza. Postaraj sie tego dokonac np. z odleglosci 5km.
    Pozdrowka
  • Poziom 33  
    kolego bobo - czy kiedykolwiek ustawiałeś antenę telewizyjną? czy to nie jest klasyczny przykład pelengacji? a po za tym co za różnica czy mierzę TEN SAM NADAJNIK NA TEJ SAMEJ CZĘSTOTLIWOŚCI z trzech różnych miejsc nawet co drugi dzień? (no chyba, że będzie zmieniał położenie)
    ..i pomiaru mogę dokonać z 50 km - potem zawężę obszar do 5 km, a potem do 500 m - a następnie z dokładnością do okna... ;)) i nie ma tu wpływu modulacja sygnału, za to dużą rolę odgrywa jego częstotliwość - przy czym trudniej jest z mniejszymi częstotliwościami (i niestety nie teoretyzuję ;)) )
  • Poziom 35  
    witam !! cóż jeżeli uważasz że jest to takie trudne( lub wręcz niemożliwe )to muszę Cię pozostawić z tym przekonaniem . nie można przeprowadzić dowodu na odległość ! pozdrawiam !!
  • Poziom 29  
    Szanowni przedmowcy maja duze problemy z logika, nie wspomne o nieumiejetnym czytaniu postow i myleniu pojec. Po pierwsze nie sztuka jest trafic slonia z procy, sztuka jest trafic z procy muche. Przyklady ktore koledzy przytaczaja odnosza sie do nadajnikow bardzo duzej mocy i znacznym natezeniu pola ( kilka KW ) a my mowimy o mocach kilku lub kilkudziesieciu Wat ( kol. Wzagra, skora tak genialnie potrafisz okreslic miejsce polozenia anteny nadawczej, to okresl mi geograficznie, gdzie jest polozony nadajnik radia RMF w Krakowie lub w twoim miescie ) . Po drugie to koledzy mowia o tym jak sie okresla kierunek z jakiego przychodzi sygnal!!! nie miejsce polozenia anteny nadawczej a to jest ogromna roznica. Po trzecie jezeli rzecz ma miejsce w miescie , to dlaczego anteny odbiorcze np radiowe sa ustawiane w roznych kierunkach ( to moze trywialny przyklad ), ale odsylam do mojego postu wczesniej. Po czwarte, prosze mi powiedziec jak okreslic miejsce polozenia anteny nadawczej, kiedy sygnal zanika lub jest odbity. I na koniec, nie mylmy emisji FM z emisja AM, nadajnikow radiowych czy telewizyjnych z partyzantka domowa, to nie to samo.
    Pozdrowka
  • Poziom 33  
    '..nie chce mi się z tobą gadać..' - taki cytacik

    a'propos muchy: rozważamy warunki, powiedzmy, amatorskie - czyli prosta (nieskomplikowana) antena, odbiornik o rozsądnej czułości... a nie jakiś wyżyłowany sprzęt URTiP z systemami nawigacji satelitarnej do określania własnej pozycji i systemami antenowymi od których 'oko bieleje'...
    nie zamierzam określać pozycji nadajnika, którego nie słyszę - więc moc nadajnika nie ma tutaj wpływu (znaczącego), więc jak go będę słyszał (w odbiorniku) to będę mógł go namierzyć... i w tym przypadku duża moc może być tylko przeszkodą (;)) dlaczego?)
    miejsce położenia anteny to w znacznej ilości przypadków miejsce skąd przychodzi sygnał, a jeżeli nie to po kilku pomiarach i tak wyjdzie skąd jest nadawany (nie bez celu wspomniałem o dachach)
    a jak sygnał zanika to nie słychać nadajnika - patrz wyżej.. a jak jest odbity to też patrz wyżej...
    rodzaj modulacji - jak wyżej..

    patrz pan, że Kloss nie miał radiostacji z FM - to by go Niemcy nigdy nie mogli namierzyć, a tak ganiali mu za radiostacją prawie w co drugim odcinku..
    howgh
    ...i na tym łączność (w FM) kończę..
  • Poziom 16  
    Witam,kiedyś oglądałem taki program na TVN chyba superwizjer i tam było o dwóch takich co nadawali w FM na 300Mhz,oni chyba też myśleli ze w FM to sie nie da namierzyć i że wogóle na 300mhz skoro pasmo dla cywili zlikwidowane to nikt zapewne tam nie słucha,a tu puk puk Śląska KWP z kolegami z Urtip,więc jak?nie da się namierzyć a jednak przyszli do domów?Przecież Ci goście nie mieli super sprzętu tylko jakieś Zewy stare po max 5-8W,ale skoro było źródło sygnału to jednak szło je namierzyć,a po co w latach 80 nadajniki solidarnośc umieszczała jako stacje bezobsługowe a anteny w kominach?Bo i tak zostawały namierzone tylko nikomu nic nie można było udowodnić,ale po co tu pytać proponuję sprawdzić na sobie najwyżej włącze jeszcze raz na tvn,pozdrawiam.
  • Poziom 37  
    bobo napisał:
    Najczesciej na tych czestotliwosciach stosuje się anteny typy Yagi jako jedne z najbardziej selektywnych, wiec jak z jednego miejsca za pomoca takiego zestawu anten ( chciałbym zobaczyc taka konstrukcje na pasmo 3m ) i kompasu mozna zlokalizowac stacje. Przy modulacji FM stala jest amplituda fali nosnej, zmienia się czestotliwosc w takt modulacji i cecha charakterystyczna jest dewiacja. Przy nadawaniu z charakterystyka dookolna, gdy natezenie pola sygnalu bedzie zawcze inne w roznych punktach pomiaru, lokalizacja jednym odbiornikiem, nawet przemieszczajac się z kompasem, nie daje zadnych szans na lokalizacje stacji. Poza tym, pamietac musimy o jeszcze innym waznym zjawisku, duzej podatnosci na odbicia fali w tym zakresie czestotiwosci. Inna kwestia to jeszcze sprawa polaryzacji.
    Pozdrowka
    PS. Wnioski kolegi, jak mniemam to czysta teoria, czy kolega to probowal kiedys robic? Zgodze się na wykrycie stacji ale, pomiar dokonywany jest np. z trzech roznych miejsc jednoczesnie i dopiero na tej podstawie dokonuje się precyzyjnej lokalizacji.

    Dyskusja b. zacieta, ale zgodze sie z kol . wzagra. Nawet wystarcza dwie "kreski" na mapie. I niekoniecznie jednoczesnie, bo przeciez obiekt sie nie porusza. A pozniej wzrokowa obserwacja terenu. I nie powiem, widzialem taka fabryczna antenke do namierzania. Malutka , zgrabniutka , skladana (reflektrory, dipol i radiatory to byly teleskopowki na "zawiasach") chyba miala 1/4 albo 1/8 lambda .
    Pozdrawiam
  • Poziom 28  
    :arrow: Bobo, oni napradę mają rację, a łowy na lisa od lat uprawia w Polsce amatorsko parę tyś osób, sami konstruują nadajniki odbiorniki anteny - nieraz naprawdę wyrafinowane, armia kiedyś to sponsorowała (sport obronny)
    Dodam tylko, że KAŻDA nowa radioemisja od mocy rzędu kiluset mW - kilku W namierzana i odnotowana jest automatycznie, i nikt nie jeżdzi budą z "lisrombem" na dachu jak na filmach z klosem, już od dawna do tych swoich plantacjii anten dołożyli komputery. Inna sprawa, że goście z radioemisji URTiP (kiedyś PAR, wczesniej PIR) mają to głeboko w D... i tyłków nie ruszają. Chyba że jakaś babka ich dręczy, że "radyjo z mordą " jej zakłócają. No albo wleziesz jakąś harmoniczną np na gliny CBS lotnisko czy coś takiego - wtedy są raz dwa. Tak ze 2 lata temu (odpowiadam za jakość emisji w radio, taki "półetacik") mieliśmy dziwne okresowe zakłócenia, jak do chłopaków zadzwoniliśmy to od razu wiedzieli z jakiego miasta, osiedla i nawet smiali się, ze "to napewno ten gówniarz spod nru takiego a takiego znowu se coś zmontował". Cztery dni się nie mogliśmy doprosić żeby pojechali, dokładniej namierzyli (do sądu muszą mieć namiar co do metra, nagrany charakter zakłóceń itd itp) i zabrali zabawki. Co prawda od 15-u lat sprzęt im się nieco starzeje, ale to nadal b. dobry sprzęt, za komuny panowała szpiegomania (a wiadomo, szpion musi mieć nadajnik :wink: ) to im kupowali co tylko se zamarzyli
    Liczenie na bezkarność to liczenie na łut szczęścia i ich lenistwo, a jak pozakłocasz coś ważnego to nie licz że tylko grzywną się obejdzie. W sądach od zawsze taka praktyka, że przysolą tyle, ile oni sobie zażyczą, to działa jak automat
  • Poziom 30  
    Witam.
    Zgodzę się z kolegą radocha. Ci goście z URTiP nie ruszają d**y z miejsca bo im się nie chce szukać. Jesli nic nie zakłucasz, albo jakieś czuby od kś. R. ;) nie dzwonią do nich to bedą tak sobie siedzieć do usr***j smierci. Wiem po sobie bo kiedyś też trochę nadawałem i wiem na bank że mnie słyszeli bo specjalnie jeździłem po rejonie i nasłuchiwałem gdzie dolatuje i leciało nawet do 30km w lini prostej. A to plantacji anten URTiP ode mnie jest jakieś 6km więc nie ma bata, napewno słyszeli i tak przez 2 miechy nikt nie przyjeżdzał no to zrezygnowałem (wrażeń żadnych nie było - stypa straszna) nikt nie ganiał, zeby chociaż jakaś babka przyszła i mi antene połamała to bym miał radoche, a tu nic-LYPA (a sprzęt był konkretny)
    Pozdrawiam.
  • Poziom 19  
    Hmmm, bierze się najsłabszy (ten jest wyraźniejszy niż najmocniejszy) odbiór z anteny kierunkowej na wskaźniku (sa takie radia z wskaźnikiem). Zaznacza się kierunek jaki wyznacza antena na mapie w stosunku do północy (kompas)(z teguły ustawia się ona bokiem " na trawesie" jak powiedzą żeglarze) Zaznacza się kąt w stosunku do północy...
    Potem dzwonimy do kolegi radioamatora w strefie oddziaływania takiego nadajnika, on robi to samo.
    Przecięcie lini oznacza najprawdopodobniej lokalizację anteny nadawczej.
    Potem teren, dobre oko, troszkę wiedzy i pomysłowości i już mamy nadajnik.
    Rysunek jest zrobiony na chybcika...Sorki za błędy, zasada chyba jasna?
  • Poziom 33  
    ..a jak z dużej odległości to dodajesz trzeci pomiar z innego kierunku i najczęściej masz wyznaczony obszar (bo trzeba uwzględnić szerokość charakterystyki)...
    potem robisz pomiar bliżej i jak opisał maser81...
    .. i jest to do zrobienia w warunkach amatorskich...

    he he, nie wytrzymałem ;))
  • Poziom 16  
    :):) jak to czytam to mi się śmiać ce :):)

    Kiedyś nadawaliśmy z kumplem. Pirackiego radyjka nam się zachciało więc do roboty i było w szczycie nadawania na antenę szło 30 W a zaczęło się od 1W ale mniejsza o to
    Co do namierzania to żaden problem jak to niektórzy piszą PAR( bynajmniej za moich czasów się to tak nazywało) bez problemu cię namierzy i w ciągu godziny są u ciebie w chacie. Po kilku wizytach tak się polubiliśmy ze pijali u nas kawę jak tylko byli w okolicy :) więc trochę na temat namierzania się dowiedziałem
    Da się namierzyć wszystko co tylko ma nośną bez względu na modulacje problem zaczyna się dopiero przy wyższych częstotliwościach bo domki zasłaniają ale oni mają coś takiego jak maszty teleskopowe na swoich samochodach i niema problemu
    za czasów kiedy się w to bawiłem (nadawanie ) jedyne czego się trzymaliśmy to nie nadawanie reklam i było spoko bo jak nie czerpałeś z nadawania korzyści finansowych to tylko mogli zaplombować nadajnik (nie zabrać) więc się go przekładało do innej obudowy i jazda zajksu jeszcze wtedy nie było albo przynajmniej tak nie ścigał więc radayjko działało parę wiosen a potem po prostu się nam znudziło ale wspomnienia pozostały
    (np jak to nadajnik próbowaliśmy i to z niezłym skutkiem chłodzić wodą :))
  • Poziom 27  
    Witam.


    Namierzenie nadajnika pracujacego w sposob CIAGLY to bardzo prosta sprawa , bez wzgledu na to jaka emisja pracuje.
    Przypomnijcie sobie filmy z drugiej wojny swiatowej i pelengatory niemieckie - a przeciez radiostacje aliantow pracowaly bardzo krotko i namierzali bez problemu.


    Natomiast w czasach wspolczesnych o tyle sie wycwaniono np. w wojsku ,ze antena nadawcza stoi np. 2 km od radiostacji , czyli jest chwilka na ewakuacje po namierzeniu.


    Pozdr.
  • Poziom 26  
    Witam serdecznie.

    Ja moge napisac jak przeprowadfzali namierzanie koledzy z inspektoratu PAR, w którym pracowałem jako Inspektor PAR. Kiedy były zgłoszone zakłócenia, brali mały (przeności) odbiornik nasłuchowy Rohde-Schwartz , z mała antenką logarytmiczno-periodyczną i szli w teren na poziom sygnału. Namierzanie zajmowało nie wiecej niz kilkanascie minut, nawet jeśli zakłócającym był zasilacz impulsowy wagi sklepowej. W błedzie jest ten kto sadzi, że to trudne. Inna sprawa, że jesli nikt nie zgłosi zakłóceń, to nikt nie będzie nikogo namierzał.

    Sebastian
  • Specjalista techniki cyfrowej
    A propos tego, co napisał ArtMedia.
    Wcale nie trzeba mapy, żeby zlokalizować nadajnik. Wystarczy poruszać się w kierunku, z którego sygnał jest najmocniejszy i ZAWSZE dotrze się do jego źródła i nie ma tu znaczenia, czy sygnał się odbija, czy nie, najwyżej trzeba będzie trochę "pokluczyć" ;)
  • Poziom 25  
    Połączenie (synfazowe) dwóch anten Yagi pozwoli jeszcze dokładniej określić kierunek nadawania. W wojsku przed i po II w.ś. stosowano zestawy 4, 6, 8.. antenowe do namierzania samolotów......
    Konstrukcja na UKF radiowy bedzie jednak dość dużych rozmiarów przez co i trudna w użytkowaniu dlatego jak już wspomniał jeden z przdmówców wyjściem jest antenka logarytmiczno-periodyczna (mniejsze rozmiary)... na dany zakres częstotliwści i szybki skaner do przeszukiwania zadanego zakresu częstotliwości (wycinka pasma), chyba, że już ją znasz..
  • Poziom 16  
    nareszcie ktoś napisał coś poważnego :)