Witam otóż mam problem z Mazdą a mianowicie opiszę dokładniej wiec tak. Wsiadam jadę i muszę zahamować jak wcisnę pedał za pierwszym razem to jest ok hamulce brzytwa ale już jak tak np. w korku wcisnę z trzy razy pod rząd to już za trzecim muszę uważać aby w kogoś nie wjechać. Wygląda to tak że pedał staję się coraz twardszy aż praktycznie nie do wciśnięcia, lecz nawet przy takim twardym pedale hamulce delikatne ale są. Z jednej strony wygląda to na zapowietrzony układ a z drugiej na brak wspomagania hamulców. Dopiero po chwili hamulce wracają do pierwotnego stanu i znowu jest tak samo. Pompę vacum słychać i jak zdejmę wężyk od zasilania serwa hamulców to słychać że podciśnienie jest, co do jego wartości to może ktoś się orientuję ile ono powinno wynosić bo w tym aucie jest ok -0.7 Bara.Dobrze stwierdzam że to może być serwo czy szukać innej przyczyny?