Witam, tak jak w temacie w maju tego roku odłączyłem wzmaka aby zrobić miejsce w bagażniku, teraz po podłączeniu wszystkich kabli zapala się zielona lampka a nic nie słychać. Sygnał w bagażniku jest, + 12 i - z karoserii tez jest remote uruchamia wzmaka po włączeniu radia , tuba też sprawna. Co może być? wzmacniacz leżał w garażu pół roku i od tak coś mu się stało?