Witam wszystkich,
pralka działa normalnie poza tym, że silnik jest tak słaby, że nie może obracać pustego bębna, przy normalnym praniu jest trochę silniejszy (był jak jeszcze kręcił) ale też ma problemy, czytałem kilka postów i mowa była o jakimś kondensatorze, jesli to jest to, gdzie szukać?, podam jeszcze że silnik jest bez szczotek, jest pierścień z uzwojeniami a w środku kręci się rdzeń na ośce, jak silnik wykręciłem (podłaczony) i złapałem za koło pasowe to po włączączeniu pralki na wirowaniu ledwie odczuwałem opór i nie ruszał, wkręcał się dopiero zupelnie nieobciążony, o co chodzi?, z góry dzięki za pomoc
Pozdrawiam
Sebastian
pralka działa normalnie poza tym, że silnik jest tak słaby, że nie może obracać pustego bębna, przy normalnym praniu jest trochę silniejszy (był jak jeszcze kręcił) ale też ma problemy, czytałem kilka postów i mowa była o jakimś kondensatorze, jesli to jest to, gdzie szukać?, podam jeszcze że silnik jest bez szczotek, jest pierścień z uzwojeniami a w środku kręci się rdzeń na ośce, jak silnik wykręciłem (podłaczony) i złapałem za koło pasowe to po włączączeniu pralki na wirowaniu ledwie odczuwałem opór i nie ruszał, wkręcał się dopiero zupelnie nieobciążony, o co chodzi?, z góry dzięki za pomoc
Pozdrawiam
Sebastian