Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Suzuki Ignis - Pilot centralnego zamka - prawdopodobnie zimne luty

09 Paź 2015 22:03 3438 5
  • Poziom 8  
    Witam,

    Kupiłem samochód jakiś miesiąc temu i poprzedni właściciel powiedział, że czasami pilot działa a czasami nie (dostałem tylko jeden kluczyk z pilotem). Generalnie praktycznie nie działał, złapał kilka dosłownie razy. Rozebrałem pilot, sprawdziłem baterię, mikroprzełaczniki itd i wszystko wyglądało ok. Przeczytałem wiele wątków na tym forum i spróbowałem pokręcić delikatnie potencjometrem na płytce i pilot zaczął działać. Nawet z domu przez okno z kilkunastu metrów bez problemu. Robiłem to cały czas trzymając płytkę luzem przyłożoną do baterii, żeby mieć dostęp do potencjomentu. Złożyłem pilot i niestety znowu nie działał. Rozebrałem ponownie i spóbowałem ponownie bez obudowy ale niestety nie złapał już ani razu. Zakładam że gdzieś jest zimny lut albo trzymając luzem płytkę, bateria dotknęła nie tam gdzie powinna i coś się uszkodziło (czy to możliwe że 3V bateria mogła by coś uszkodzić?).

    Jako, że płytka ma bardzo wiele drobnych połączeń nie jestem w stanie przelutować jej bo nawet nie mam czym. Niestety mieszkam chwilowo za granicą i raczej tutaj takich rzeczy nikt nie naprawia. I tutaj mam pytanie. Chciałbym podgrzać płytkę suszarką lub w piekarniku ale nie wiem czy któryś z elementów nie jest wrażliwy na temperaturę. Oczywiście mikroprzełączniki zabezpieczył bym folią aluminiową na wszelki wypadek ale nic innego nie dam rady zabezpieczyć.
    Wiem że całe płyty główne komputerowe czy karty graficzne tak niektórzy naprawiają. Sam naprawiłem kiedyś w laptopie układ graficzny suszarką (nie na długo ale jednak).
    Zamieszczam fotki. Dzieki za pomoc.

    Suzuki Ignis - Pilot centralnego zamka - prawdopodobnie zimne luty Suzuki Ignis - Pilot centralnego zamka - prawdopodobnie zimne luty Suzuki Ignis - Pilot centralnego zamka - prawdopodobnie zimne luty
  • Poziom 18  
    Stanowczo odradzam piekarnik poniewaz moga odpasc niektore elementy. Na poczatek wymien baterie. Jaka opornosc maja micro switche?
    Podgrzej diagnostycznie plytke np. syszarka i zobacz czy zalapie. Dobze by bylo tez wyczyscic styki baterii. Do zimnych lutow hot air.

    Dodano po 2 [minuty]:

    A potencjometr radzilbym ustawic tak jak byl wczesniej.
  • Poziom 8  
    borken007 napisał:
    Stanowczo odradzam piekarnik poniewaz moga odpasc niektore elementy. Na poczatek wymien baterie. Jaka opornosc maja micro switche?
    Podgrzej diagnostycznie plytke np. syszarka i zobacz czy zalapie. Dobze by bylo tez wyczyscic styki baterii. Do zimnych lutow hot air.

    Dodano po 2 [minuty]:

    A potencjometr radzilbym ustawic tak jak byl wczesniej.


    Micro switche przy wciśnięciu mają w/g mojego miernika zerową oporność. Przy ustawieniu na 200 om mają taką samą oporność jak kable miernika. 00.4
    Nie włączony switch nie przewodzi prądu w ogóle.

    Zrobiłem zdjęcie lepszym aparatem, żeby zobaczyć ścieżki. Co to za element zaznaczony strzałką (jest kilka identycznych na płytce)? Nie przewodzą prądu w żadnym kierunku a ten zaznaczony strząłką jakby nie był połączony nigdzie.

    Potencjometr ustawiony jak poprzednio.

    Suzuki Ignis - Pilot centralnego zamka - prawdopodobnie zimne luty

    p.s.
    Czy micro switche mają elementy plastikowe czy to ceramika wszystko? Czy do suszarki powinienem je zabezpieczyć ?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    To kondensatory. Bierz lupę i szukaj pękniętych lutów. Wygrzewanie tej płytki, zwłaszcza że masz zerowe doświadczenie, sobie odpuść. 100% pewność, że zepsujesz do końca. Może to same switche są padnięte?
  • Poziom 8  
    Błażej napisał:
    To kondensatory. Bierz lupę i szukaj pękniętych lutów. Wygrzewanie tej płytki, zwłaszcza że masz zerowe doświadczenie, sobie odpuść. 100% pewność, że zepsujesz do końca. Może to same switche są padnięte?


    To wszystko wyjaśnia dlaczego nie przewodzą prądu. Nie przypuszczałem że to kondensatory. Sprawdziłem ścieżki i nic nie widać. Switche zachowują się jak by działały poprawnie. Gdzieś wyczytałem, że czyszczenie spirytusem na chwilę pomaga bo zostawia jakieś mikro-połączenia. Czy to prawda? Czy spirytus może zaszkodzić któremuś elementowi tutaj?

  • Poziom 15  
    Element oznaczony strzałką to rezystor 330kOhm.
    Nie zgadujcie Panowie...
    Kondensatorki nie mają czarnego koloru :)

    Pozdrawiam.