Witam,
Mam problem z wyświetlaniem obrazu w laptopie.
Wcześniej na 3/4 obrazu pojawiały się poziome linie a obraz tak jakby delikatnie za mgłą, sposobem na to było zresetowanie laptopa lub tylko uśpienie laptopa na chwilę.
Od kilku dni jednak po wyłączeniu komputera i włączeniu go ponownie cały czas jest czarny ekran(Matryca podświetla się) lecz komputer normalnie się uruchamia.
Trop w sprawie problemu padł na kartę graficzną(Nvidia 8700gt), taśmę łączącą ekran lub samą matrycę.
Wczoraj odkurzyłem swojego starego CRT-ka i podłączyłem go pod wejście VGA i ku mojemu zdziwieniu obraz zaczął się wyświetlać na monitorze zewnętrznym lecz na laptopie nadal go nie było.
Więc wyeliminowałem wstępnie kartę i myślałem, ze to Matryca lub taśma ponieważ gdy chciałem ustalić rozdzielczość na monitorze zewnętrznym zauważyłem, że komputer wykrywa jedynie ekran zewnętrzny a matrycy nie.
Następnie zajrzałem do menadżera urządzeń i tam przy grafice widniał wykrzyknik a więc przywróciłem standardowe sterowniki systemu zresetowałem laptopa i nadal to samo czarna matryca a monitor zewnętrzny działa a więc przez Windows Update zainstalowałem sterowniki grafiki zresetowałem komputer i ku mojemu zdziwieniu matryca odpaliła ale nie na długo. System załadował sie normalnie i wszystko działało do momentu aż nie ukończyła procedura klasyfikacji mojego laptopa i nastąpiła powtórka z rozrywki paski na 3/4 ekranu laptopa i komputer się zawiesił i po restarcie działa tylko ekran zewnętrzny. Pomagało jedynie przeinstalowanie sterowników ale teraz już nawet to nie pomaga.
Ktoś ma jakiś pomysł czego może to być wina??
PS. System operacyjny to w7 x64
Mam problem z wyświetlaniem obrazu w laptopie.
Wcześniej na 3/4 obrazu pojawiały się poziome linie a obraz tak jakby delikatnie za mgłą, sposobem na to było zresetowanie laptopa lub tylko uśpienie laptopa na chwilę.
Od kilku dni jednak po wyłączeniu komputera i włączeniu go ponownie cały czas jest czarny ekran(Matryca podświetla się) lecz komputer normalnie się uruchamia.
Trop w sprawie problemu padł na kartę graficzną(Nvidia 8700gt), taśmę łączącą ekran lub samą matrycę.
Wczoraj odkurzyłem swojego starego CRT-ka i podłączyłem go pod wejście VGA i ku mojemu zdziwieniu obraz zaczął się wyświetlać na monitorze zewnętrznym lecz na laptopie nadal go nie było.
Więc wyeliminowałem wstępnie kartę i myślałem, ze to Matryca lub taśma ponieważ gdy chciałem ustalić rozdzielczość na monitorze zewnętrznym zauważyłem, że komputer wykrywa jedynie ekran zewnętrzny a matrycy nie.
Następnie zajrzałem do menadżera urządzeń i tam przy grafice widniał wykrzyknik a więc przywróciłem standardowe sterowniki systemu zresetowałem laptopa i nadal to samo czarna matryca a monitor zewnętrzny działa a więc przez Windows Update zainstalowałem sterowniki grafiki zresetowałem komputer i ku mojemu zdziwieniu matryca odpaliła ale nie na długo. System załadował sie normalnie i wszystko działało do momentu aż nie ukończyła procedura klasyfikacji mojego laptopa i nastąpiła powtórka z rozrywki paski na 3/4 ekranu laptopa i komputer się zawiesił i po restarcie działa tylko ekran zewnętrzny. Pomagało jedynie przeinstalowanie sterowników ale teraz już nawet to nie pomaga.
Ktoś ma jakiś pomysł czego może to być wina??
PS. System operacyjny to w7 x64