Z góry przepraszam jeśli to nie w tym dziale, ale jestem nowy i mam dość ciekawy przypadek. Wczoraj dzień jak każdy inny wyłączam komputer z uśpienia włączam TeamSpeaka 3 i nagle chłopaki mówią że mnie strasznie przerywa, ping oczywiście idealny nie za duży, więc sprawdzam co jest grane, włączyłem test mikrofonu i rzeczywiście czasami przerywa i są momenty że w ogóle nie łapie głosu, a słuchawki działają poprawnie z przodu w gnieździe i z tyłu, więc z doświadczenia pomyślałem że znowu mikrofon się zepsuł, zaniosłem na gwarancję i kupiłem jakieś tanie nowe słuchawki z mikrofonem, podłączam i znowu to samo. Więc wziąłem i sprawdzam na laptopie, a tam działa wszystko poprawnie. Moje pytanie brzmi, co z tym z robić, zanieść komputer do naprawy ? Pierwszy raz mam taki przypadek. Z góry mówię że nie robiłem żadnych aktualizacji i itp. tak nagle zaczęło się tak dziać.