Witam.
Mam silnik, którym steruję i chcę także mierzyć jego obroty. Wymyśliłem, że najprościej będzie zliczać impulsy, które cewka oddaje po zaniku zasilania.
Ogólniej: chcę mieć układ, który policzy impulsy dużego prądu z dowolnej cewki.
Wydaje mi się, że najprościej będzie włączyć w ten obwód transoptor. Prąd z cewki przejdzie przez diodę a wyjście tranzystora można podłączyć do procesora. Teraz moje pytanie: w jaki najlepszy sposób sprawić, żeby przez diodę transoptora przepływał odpowiedni prąd?
Chcę zabezpieczyć diodę JFETem. Muszę teraz wymyślić najlepszy sposób, żeby podłączyć to do cewki.
Załączyłem plik z moimi przykładowymi schematami.
W pierwszym chcę podłączyć diodę Schottky'ego i zbocznikować mój układ rezystorem o takim oporze, żeby przy typowym prądzie na LEDzie odłożyło się odpowiednie napięcie (jakieś 3V). Tylko ten rezystor będzie się grzał i będzie musiał być duży.
W drugim zamiast rezystora dałem diodę Zenera, która wymusi odpowiednie napięcie 3V. Ale ta dioda ma jakąś pojemność i impuls może mi przebić LED.
W trzecim dałem zwykłą diodę o dość dużym spadku (3V). Teraz to ta dioda będzie się grzała.
Które rozwiązanie jest najsensowniejsze?
Mam silnik, którym steruję i chcę także mierzyć jego obroty. Wymyśliłem, że najprościej będzie zliczać impulsy, które cewka oddaje po zaniku zasilania.
Ogólniej: chcę mieć układ, który policzy impulsy dużego prądu z dowolnej cewki.
Wydaje mi się, że najprościej będzie włączyć w ten obwód transoptor. Prąd z cewki przejdzie przez diodę a wyjście tranzystora można podłączyć do procesora. Teraz moje pytanie: w jaki najlepszy sposób sprawić, żeby przez diodę transoptora przepływał odpowiedni prąd?
Chcę zabezpieczyć diodę JFETem. Muszę teraz wymyślić najlepszy sposób, żeby podłączyć to do cewki.
Załączyłem plik z moimi przykładowymi schematami.
W pierwszym chcę podłączyć diodę Schottky'ego i zbocznikować mój układ rezystorem o takim oporze, żeby przy typowym prądzie na LEDzie odłożyło się odpowiednie napięcie (jakieś 3V). Tylko ten rezystor będzie się grzał i będzie musiał być duży.
W drugim zamiast rezystora dałem diodę Zenera, która wymusi odpowiednie napięcie 3V. Ale ta dioda ma jakąś pojemność i impuls może mi przebić LED.
W trzecim dałem zwykłą diodę o dość dużym spadku (3V). Teraz to ta dioda będzie się grzała.
Które rozwiązanie jest najsensowniejsze?