logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Polska firma produkująca myszki, klawiatury, słuchawki - Tracer?

Gunslinger 08 Gru 2015 22:21 2952 16
REKLAMA
  • #1 15223664
    Gunslinger
    Poziom 30  
    Posty: 1649
    Pomógł: 114
    Ocena: 460
    Witam. Temat niby trochę pod co kupić, ale postanowiłem go wstawić tu. Czy istnieje jakaś polska (a przynajmniej jak najbardziej polska) polska firma produkująca myszki, klawiatury, słuchawki itp. ? Sam słyszałem coś o Tracerze, że to polskie, ale na ile to się nie mogę doszukać nigdzie.
  • REKLAMA
  • #2 15223849
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12495
    Pomógł: 622
    Ocena: 1172
    Tracer nie produkuje. Tracer importuje. Wiadomo skąd. :)
    Jest to coraz powszechniejsza strategia. Po co trzymać drogą fabrykę, męczyć się z ZUS-em, US-em, PIP-em, Listonoszem etc. Skoro za parę dolarów, Żółty Brat przyśle kontener pięknych nowych produktów, tanich, z dużym upustem i dowolnie wybraną przez klienta naklejką z wybranym logo. ;)

    A tu się zatrudni pięciu handlowców, na umowy o dzieło, do jazdy po hurtowniach i marketach i panią Zosię, sekretarkę prezesa i kadrowo-księgową. Prezes zamówi, pani Zosia zapłaci, chłopcy sprzedadzą z zyskiem. Tanie to zawsze się klient znajdzie... I biznes kwitnie.

    Nie wiem, czy na dzień dzisiejszy jakakolwiek firma polska produkuje coś w branży komputerów osobistych. Jeśli już, to raczej czyste komponenty do produkcji tych akcesoriów, dla fabryk.
  • REKLAMA
  • #3 15225674
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    Są polskie marki. Pytanie ile z tego płacą w PL podatku. Jak się uwzględni cenę, zakupu cenę reklamy i dystrybucji to raczej nie jadą na wysokich marżach.
    @Madrik

    Jest firma Wilk Elektronik, marka Good Ram. Z tego co wiem produkują. Czy wszystko co sprzedają nie wiem.
    Pamiętam ich z reklam PC WORLD Komputer albo Pc Kurier z lat 90 tych. Są z Łazisk koło Mikołowa. W latach 90 byli z Tychów.
  • REKLAMA
  • #4 15225769
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #5 15225826
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    @sylvi91
    Chyba tylko składają.
  • #6 15226026
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 15235679
    ZbeeGin
    Poziom 39  
    Posty: 4315
    Pomógł: 602
    Ocena: 452
    Teraz pewnie już ta fabryka nie istnieje, ale swego czasu w Polsce w Wołowie produkowało się też płyty główne. SONO PS-2808:
    Polska firma produkująca myszki, klawiatury, słuchawki - Tracer? Polska firma produkująca myszki, klawiatury, słuchawki - Tracer?

    Niestety specyfika produkcji sprzętu komputerowego wymaga, by produkować jak najwięcej i jak najtańszym kosztem. W innym przypadku produkcja taka się nie opłaca. W Polsce nie powstanie fabryka-miasto, która dziennie wyprodukuje np. 100 tyś. myszy komputerowych. Nie mamy takich mocy przerobowych, już nie wspominając o funduszach na taką inwestycję.
  • REKLAMA
  • #8 15235715
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1692
    Ja się zastanawiam skąd się nagle taki patriotyzm w ludziach wziął. Wszystko byście chcieli "made in Poland", nieważne że drogo, nieważne że się nie opłaca, Wy chcecie Made in Poland, a potem i tak nikt tego nie chce kupować bo z Chin tańsze.

    Po co w Polsce produkować np. myszki, skoro wyprodukowanie tej samej myszki w Chinach kosztuje 100x mniej? Cały świat tak działa, największe światowe marki produkują w Chinach bo wychodzi taniej.

    Nawet Niemcy, Włosi czy Francuzi nie produkują wszystkiego u siebie bo się nie opłaca. Ale Polak to przecież nie Niemiec, Włoch czy Francuz, on pokaże że można. Że można to akurat wszyscy wiedzą, tylko nikt nie wie po co.
  • #9 15235874
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12495
    Pomógł: 622
    Ocena: 1172
    Pewnie dlatego, że ludzie zaczęli pojmować, że razem z tanią produkcją, odpływa kasa z kraju. Chiny jednak za wiele nie importują od nas, za to sporo eksportują do nas.
    A to ma odbicie w kondycji portfela przeciętnego Kowalskiego, choć nie bezpośrednio.
    Zresztą... każda iskierka patriotyzmu w naszym zblazowanym społeczeństwie zasługuje na podtrzymanie. ;)
  • #10 15235906
    Joker.
    Poziom 31  
    Posty: 1576
    Pomógł: 140
    Ocena: 130
    Zobaczcie jak w Chinach w EUPA jest wszystko zorganizowane, jedna fabryka produkuje części dla drugiej, pracuje tam 17 tysięcy ludzi.




    Dodano po 3 [minuty]:

    Madrik napisał:
    odpływa kasa z kraju

    Nie całkiem, na dostawie zarabiają miejscowi importerzy, sklepy, kurierzy.
  • #11 15236780
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 15236989
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1692
    atom1477 napisał:
    Ludzie chcą pracy nawet jak by ona nie miała sensu. Ważne że "robota jest".

    Doskonale wiesz z czego to wynika. Całe pokolenie się wychowało właśnie w oparciu o przeświadczenie że praca musi być - nawet bezcelowa, ale musi. I ta praca była, każdy pracował bo był taki odgórny obowiązek, za niepracowanie były sankcje.
    Tego typu systemy do dziś funkcjonują w niektórych krajach na świecie, a ludzie w wielu krajach które się z takiego systemu uwolniły po prostu za nim tęsknią. Nie ma się co dziwić - nie znają innego życia, a wtedy mimo wszystko żyło się im łatwiej. Praca była, pieniądze były, a że w sklepach na półkach był ocet? A jakie to ma znaczenie, dawali sobie radę w inny sposób. :)

    Teraz niestety muszą minąć ze dwa pokolenia żeby zrozumiano na czym polega "nowa" rzeczywistość i wówczas nastąpi zmiana poglądów.
    Te dwa pokolenia to niestety w przybliżeniu jakieś 80 - 100 lat, a więc nie tak do końca jest to bzdura. :)
  • #13 15237028
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #14 15237115
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1692
    Widzisz, trochę za szybko napisałem o pokoleniach. Tak naprawdę to nie jest jedno pokolenie, a prawie dwa.
    Przykładowo moja babcia, rocznik 30 - całe swoje zawodowe życie przeżyła w czasach PRL, moja mama z początku lat 50 w zasadzie większość życia spędziła w realiach PRL, po zmianie ustroju nadal pracowała w postkomunistycznym zakładzie jeszcze następne 10 lat. W postkomunistycznym zakładzie nawet w latach kapitalizmu wszystko było przesiąknięte realiami PRL. Do dziś w państwowych przedsiębiorstwach mamy relikty głębokiego komunizmu w postaci trzynastek, wczasów pod gruszą, czy deputatów węglowych itp. i obawiam się, że jeszcze długo się to nie zmieni.
    Ja liznąłem trochę PRL, choć zawodowo już w nowym ustroju i nigdy nie pracowałem w żadnym państwowym przedsiębiorstwie, dlatego mnie łatwiej jest się przestawić. Ale mam wielu kolegów i znajomych, którzy nie wyobrażają sobie życia bez trzynastki i wczasów pod gruszą - oni mimo że też już kapitalistyczni, to pracując w przedsiębiorstwach państwowych są przesiąknięci PRL-em, bo i same przedsiębiorstwa w tych czasach jeszcze tkwią (głównie za sprawą władz tychże przedsiębiorstw).
    Z kolei potomkowie takich ludzi również będą zarażeni mentalnością tamtego ustroju, mimo że urodzili się i zaczęli pracę długo po upadku PRL.

    Dlatego właśnie uważam, że te 100 lat nie jest przesadzone. Cóż - jak dożyjemy, to za 50 lat dowiemy się który z nas miał rację. :)
  • #15 15237735
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #16 15238054
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1692
    atom1477 napisał:
    Dlatego zmianę trzeba przeprowadzić już teraz. Co najwyżej na efekty poczekać 100 lat.
    Jak Ci ludzie mają się odzwyczaić od 13-tek skoro ciągle je dostają?

    No to idź zbierz 13-stki na początek urzędnikom - zobaczysz jaki będzie skutek.
    Już jeden był taki, co zwolnił dwie osoby które rozpoczęły strajk, jak się to skończyło nie muszę pisać - sprawa w miarę świeża, więc na pewno znasz. :)

    Co do zakupów na koszt UE to również sprawę bardzo dobrze znam. Nagminne jest zawyżanie cen. Póki co najlepsze co widziałem to zakup sprzętu wartego niecałe 2 tys. za lekko ponad 30 tysięcy (taka kwota widniała na fakturze).

    Dotacje są potrzebne, wielu ludzi naprawdę z tego korzysta i rozwija swoje firmy, jednakże wielu po prostu znalazło sobie dość wygodny sposób na życie.
    Co do Twojego przykładu taniej produkcji - niewykluczone że tanio się dało właśnie dzięki dotacjom, natomiast na dłuższą metę tania produkcja byłaby niemożliwa. Tania produkcja jest możliwa tam gdzie są tanie surowce i tania siła robocza. Tak jest właśnie w Chinach. Tam się sporo zmienia, bo siła robocza już nie jest taka tania, ale surowce nadal są tanie. Chińczycy mają mnóstwo surowców i nie przejmują się zanieczyszczeniem środowiska - dlatego mogą produkować taniej niż reszta świata. W Polsce się tak nie da, głupia polska stal jest znacznie droższa niż chińska. :)
    Poza tym Chińczycy na chwilę obecną dysponują nowoczesnymi fabrykami, produkują przecież nawet bardzo zaawansowane układy scalone. W Polsce nie mamy nic i długo nie będziemy mieli, bo kto to wybuduje i utrzyma?
    W Chinach fabryki budowali ci, którzy chcieli tam produkować (czyli generalnie obcy kapitał), a przyciągnęła ich właśnie tania siła robocza.
    U nas nie ma taniej siły roboczej, a wejście obcego kapitału przez wielu jest traktowane jako sprzedaż kraju. Dlatego jeszcze długo nie będziemy liczącą się gospodarką na świecie.

    W Polsce w dość krótkim czasie, wszystko zniszczył taki jeden Niemiec z wąsikiem, potem z drugiej strony przyszedł Pan z wąsami i przyklepał na kolejne 40 lat.
    Dopóki nie zmieni się mentalność ludzi, to tak będzie jak jest.
  • #17 15244381
    kiss39
    Poziom 39  
    Posty: 5340
    Pomógł: 397
    Ocena: 636
    Witam

    Rozwijające się gospodarki inwestują w strategiczne obiekty i infrastruktury drogowe, tam gdzie z upływem czasu kasa się zwróci się z nawiązką jak drogi kolej itp. Dalej to Energia do produkcji produktu krajowego jak gaz, elektryczność im taniej tym lepiej dla gospodarki danego kraju.

    Wszystko jest jasne i oczywiste. POLSKA dogoni zachód za około 50 lat. Tak twierdzą ekonomiści wiec po co się starać. :) Lepiej kupić myszkę made in China za 30 zł niz polską za 70 zł różnice 40 zł to średnia dniówka jednego pracownika w POLSCE

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat polskich firm produkujących akcesoria komputerowe, w tym myszki, klawiatury i słuchawki. Użytkownicy wskazali, że Tracer nie jest producentem, lecz importerem, co jest powszechną praktyką w branży. Wspomniano również o firmach takich jak Wilk Elektronik (marka Good Ram) oraz NTT System, które produkują komputery i akcesoria. Zauważono, że wiele produktów jest wytwarzanych w Chinach, co wpływa na koszty produkcji i dostępność. Uczestnicy dyskusji podkreślili, że patriotyzm zakupowy nie zawsze idzie w parze z opłacalnością produkcji w Polsce, a wiele firm korzysta z importu, co wpływa na lokalną gospodarkę.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA