Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łucznik 432 - Sprężyna napinacza nici górnej

buka451 15 Gru 2015 19:31 4440 5
  • #1 15 Gru 2015 19:31
    buka451
    Poziom 2  

    Witam,
    bardzo proszę o pomoc: próbuję uruchomić Łucznika 432, ale nie mam praktycznie wiedzy nt. maszyn do szycia ani sprzetów w tym wieku.

    W naprężaczu nici górnej maszyna ma ułamany 'drucik', kupiłam więc nowy, ale po rozkręceniu tej części nijak nie mogę tego nowego zamontować - sprężyna ma większą średnicę, a jej końcowe 'zagięcie' wykonane jest w drugą stronę, tj. na zewnątrz, a nie do wewnątrz jak w oryginale.

    Czy to możliwe że trafila mi się sprężyna z innego modelu, czy raczej zwyczajnie coś robię źle?

    Jeśli to pierwsze, to gdzie szukać sprężyny prawidłowej?

    Bardzo proszę o jakąś podpowiedź.


    Edit: wolałabym uniknąć wymiany całego naprężacza na nowy, bo zdaje się, że te zamienne są współczesnymi białymi plastikami, a chcę zachować maszynę we w miarę niezmienionym stanie ze względów sentymentalnych :-)

    0 5
  • Pomocny post
    #2 16 Gru 2015 20:33
    axxx
    Specjalista AGD

    Jest to sprężynka starego typu. Ciężko będzie dostać. Można jeszcze dostać w warsztatach naprawy maszyn do szycia.
    Inny sposób to wyprostowanie tej nowej sprężyny i nawinięcie na nowo na wałku lub wiertle o danej średnicy. Jest to do zrobienia. Można też wykorzystać starą sprężynkę odwijając jeden zwój też będzie ok.

    0
  • #3 29 Gru 2015 22:48
    buka451
    Poziom 2  

    Dziekuje za odpowiedz.
    Na razie udalo mi sie kupic sprezyne starego typu, ale oczywiscie nie wiedzialam ze jest dodatkowa kwestia - mianowicie sa sprezyny prawe i lewe, i oczywiscie mam nie ta co trzeba :-).
    Poszukam jeszcze lewej (bo rozumiem, ze 'odwrotnej sprezyny raczej nie zamontuje tak, by dzialala?), a jesli nie znajde, sprobuje ja przerobic.

    EDIT: Jeszcze pytanie:
    Czy ta sprezyne przy zakladaniu po prostu sie wklada pomiedzy pozostale elementy, czy trzeba jakos 'dokrecic', ustawic, badz cokolwiek innego wiedziec?

    1
  • #4 01 Sty 2016 20:26
    MARIUSZ R
    Poziom 28  

    Może kolega zamieścić zdjęcia jak złożyć taki naprężacz? Niestety mam go w częściach a w internecie brak jest informacji o tym modelu naprężacza.

    1
  • #5 04 Sty 2016 22:09
    buka451
    Poziom 2  

    @Mariusz R
    Rzeczywiscie, trudno cokolwiek znalezc o tych naprezaczach. Nawet pozniejsze egzemplarze mojego 432 miewaja czesto inny typ naprezacza, co dodatkowo utrudnia sprawe. A oprocz roznic w typie naprezacza sa tez roznice w prowadzeniu nici w obrebie tego samego modelu maszyny. Ech ten Lucznik :-).

    W kazdym razie zamieszczam zdjecia, u mnie wyglada naprezacz. Nie dam glowy, ze to na 100% poprawny montaz, ale tak wygladal od poczatku bytnosci maszyny u mnie i w takiej formie dziala wzglednie poprawnie.

    Łucznik 432 - Sprężyna napinacza nici górnej Łucznik 432 - Sprężyna napinacza nici górnej Łucznik 432 - Sprężyna napinacza nici górnej

    Natomiast dla ew. zainteresowanych to co udalo mi sie wydedukowac nt. sprezyny:

    W Luczniku 432 z tym typem naprezacza mozna spotkac dwa sposoby prowadzenia nici, w zaleznosci czy egzemplarz ma 'haczyk' w obudowie tuz obok naprezacza czy nie.

    Egzemplarze z 'haczykiem' moga pracowac ze sprezyna kompensacyjna w wersji 'prawej', przy czym nic po zahaczeniu o sprezyne przechodzi pod 'haczykiem' i dopiero wtedy do gory do przyciagacza.
    Ilustracja:
    Łucznik 432 - Sprężyna napinacza nici górnej


    Egzemplarze bez 'haczyka' wymagaja sprezyny lewej, z ktorej nic bezposrednio wedruje do gory do przyciagacza. Egzemplarz tego rodzaju jest dobrze zilustrowany w instrukcji do modelu 432/431.

    Male odkrycie a cieszy. Pozdrawiam cieplo wszystkich uzytkownikow Lucznikow :-).

    2
  • #6 11 Lut 2016 13:49
    sajmon5
    Poziom 1  

    buka451 napisał:
    @Mariusz R
    Rzeczywiscie, trudno cokolwiek znalezc o tych naprezaczach. Nawet pozniejsze egzemplarze mojego 432 miewaja czesto inny typ naprezacza, co dodatkowo utrudnia sprawe. A oprocz roznic w typie naprezacza sa tez roznice w prowadzeniu nici w obrebie tego samego modelu maszyny. Ech ten Lucznik :-).

    W kazdym razie zamieszczam zdjecia, u mnie wyglada naprezacz. Nie dam glowy, ze to na 100% poprawny montaz, ale tak wygladal od poczatku bytnosci maszyny u mnie i w takiej formie dziala wzglednie poprawnie.

    Łucznik 432 - Sprężyna napinacza nici górnej Łucznik 432 - Sprężyna napinacza nici górnej Łucznik 432 - Sprężyna napinacza nici górnej

    Natomiast dla ew. zainteresowanych to co udalo mi sie wydedukowac nt. sprezyny:

    W Luczniku 432 z tym typem naprezacza mozna spotkac dwa sposoby prowadzenia nici, w zaleznosci czy egzemplarz ma 'haczyk' w obudowie tuz obok naprezacza czy nie.

    Egzemplarze z 'haczykiem' moga pracowac ze sprezyna kompensacyjna w wersji 'prawej', przy czym nic po zahaczeniu o sprezyne przechodzi pod 'haczykiem' i dopiero wtedy do gory do przyciagacza.
    Ilustracja:
    Łucznik 432 - Sprężyna napinacza nici górnej


    Egzemplarze bez 'haczyka' wymagaja sprezyny lewej, z ktorej nic bezposrednio wedruje do gory do przyciagacza. Egzemplarz tego rodzaju jest dobrze zilustrowany w instrukcji do modelu 432/431.

    Male odkrycie a cieszy. Pozdrawiam cieplo wszystkich uzytkownikow Lucznikow :-).
    Szanowny kolego a czy ten napinacz można zastapic tym nowym plastikowym czy trzeba szukac tego starego modelu?

    0