Witam. Postanowiłem wymienić świece, bo miałem błąd po380. Okazało się, że żadna świeca nie grzeje, a 4ta od akumulatora ma urwany żarnik, który został w gnieździe. Czy jak odpalę autko to on wyskoczy? Jest możliwość, że on wpadnie do środka?
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamGniewomir81 napisał:To jest loteria, alb ją wypchnie (marne szanse), albo ją wciągnie (marne szanse), albo nic się nie stanie (największe szanse). Na 100% nikt ci nie powie.Czy odpalenie wypchnie tą końcówkę, czy jest możliwość, że wsyśnie ją?