Witam
Mam takowy magnetofon AZ6. Problem polega na tym iz dostalem ten magnetofon w spadku tak zwanym i byl zalany jakas ciecza sokiem prawdopodobnie.Wnetrze przemylem sirytusem izopropylowym tam gdzie sie moglem dostac ale problem jest taki iz jeden kanal nie gra. Lewy kanal dokladnie.Jak nagrywam to monitor pokazuje ze nagrywa dwa kanaly ale jak juz odtwarzam to tylko gra jeden a drugi czasami zaswieci na 1-3 kreski ale i tak nic nie slychac.Tak samo nie gra jeden kanal gdy odtwarzam kasete nagrana na innym magnetofonie.Tasmy do glowicy wygladaja na nieuszkodzone, niedotykalem sie glebiej bo sie nie znam zbytnio na dekach i nie chce nic zepusc.Jesli ktos z was ma jakies przypuszczenia co do usterki to prosze o info oraz ile ewentualnie moze to kosztowac.W serwisach na dzien dobry za klapniecie drzwiami chca 60 zl co rozumiem kazdy chce zarobic.Choc dokladnie opisuje usterke nic nie wiedza albo udaja bo chca skasowac klienta. Jestem z Lublina w razie czego
Pozdrawiam
Mirek
Mam takowy magnetofon AZ6. Problem polega na tym iz dostalem ten magnetofon w spadku tak zwanym i byl zalany jakas ciecza sokiem prawdopodobnie.Wnetrze przemylem sirytusem izopropylowym tam gdzie sie moglem dostac ale problem jest taki iz jeden kanal nie gra. Lewy kanal dokladnie.Jak nagrywam to monitor pokazuje ze nagrywa dwa kanaly ale jak juz odtwarzam to tylko gra jeden a drugi czasami zaswieci na 1-3 kreski ale i tak nic nie slychac.Tak samo nie gra jeden kanal gdy odtwarzam kasete nagrana na innym magnetofonie.Tasmy do glowicy wygladaja na nieuszkodzone, niedotykalem sie glebiej bo sie nie znam zbytnio na dekach i nie chce nic zepusc.Jesli ktos z was ma jakies przypuszczenia co do usterki to prosze o info oraz ile ewentualnie moze to kosztowac.W serwisach na dzien dobry za klapniecie drzwiami chca 60 zl co rozumiem kazdy chce zarobic.Choc dokladnie opisuje usterke nic nie wiedza albo udaja bo chca skasowac klienta. Jestem z Lublina w razie czego
Pozdrawiam
Mirek