Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
flexghzflexghz
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 307SW 1,6hdi 2004 - Dziwne zachowanie ECU w zakresie obsługi FAP

19 Gru 2015 00:28 3144 40
  • Poziom 5  
    Witam,

    Chciałbym prosić o pomoc w rozwiązaniu problemu z obsługą FAP, przypuszczam iż ktoś grzebał w ECU ale nie mam żadnego doświadczenia w zgrywaniu mapy i jej ocenie bo co do reszty diagnostyki to już się poddałem....do rzeczy

    Kalkulator dodatku po zatankowaniu paliwa nie zwiększa licznika dozowania dodatku więc przypuszczam iż wcale go nie dodaje do paliwa, procedura wypalania fap często trwa b.długo bo nawet 50km i powtarza się z 5-6razy gdzie temperatura przed fap dochodzi do 700st.C a ponieważ dużo jeżdżę w mieście to średnio raz na tydzień dochodzi do wypalania co mnie już doprowadza furii i skończy się chyba utopieniem auta w pierwszym bagnie :(

    diagnostyka:

    Mam zewnętrzny kalkulator płynu FAP firma MARWAL, dane z kalkulatora

    Licznik całkowitej ilości dodatku wtryśniętej do FAP : 0
    Licznik całkowitej ilości dodatku wtryśniętej ze zbiornika dodatku : 15

    Kalkulator silnika

    ilość dodatku [g] w FAP : 0
    całkowita ilość dodatku pozostała w zbiornika : 0

    - poziom dodatku mam na full, w pp2000 zrobiłem procedurę uzupełniania z resetowaniem 2 licznika dodatku, bez efektu
    - otwarcie korka paliwa jest sygnalizowana w ecu dodatku
    - próba telekodowania ilości dodatku w kalkulatorze silnika kończy się niepowodzeniem (wystąpił błąd - tyle informacji) możliwe, że skoro jest zewnętrzny kalkulator dodatku to tak ma być, ale przed próbą telekodowania jest pytanie czy posiadam zewnętrzny kalkulator i po wyborze TAK mam błąd telekodowania, generalnie w kalkulatorze silnika nie można wprowadzić ilości dodatku w zbiorniku dodatku (też nie wiem może tak ma być w tym roczniku....

    byłem w serwisie i po diagnostyce powiedzeli, że te liczniki są tylko poglądowe i skoro nie ma błędów w kalkulatorach to wszystko działa i nie ma co wnikać....

    ale wszędzie ludzie piszę, że te liczniki działają więc już głupi jestem... bo dla mnie to wygląda na coś popierniczone w mapach ecu lub kalkulatora dodatku... bo kupy to się nie trzyma...

    posiadam oryginalny interfejes i pp2000, ale jak zgrać mapę do oceny nie mam pojęcia...

    Dziękuje za ew. pomoc.
  • flexghzflexghz
  • Poziom 31  
    Musiałbyś posiadać np.galletto ,aby zgrać mapę.Spróbuj odpiąć czujnik różnicowy i zobacz czy wywali błąd.Będzie wiadomo czy było grzebane.
  • Poziom 5  
    jest błąd wypięcia czujnika, dodam tylko, że wypalanie choć czasem długie to kończy się sukcesem procent zapełnienia fap osiąga 0% i cykl powtarza się co 400-600km.

    ale dlaczego wszystkie liczniki nie zmieniają swojej wartości (zarówno w ecu jak kalkulatorze dodatku) .... zacząłem na zbiornik sam dodawać dodatek w ilości ok 60L = 37ml dodatku i tak jeżdżę ...

    dodam jeszcze, że uruchomieniu testu z kalkulatora dodatku pompa dodatku podaje płyn.

    nie rozumiem dlaczego ecu grzeje fap aż do niemal 650-700st.C skoro wypalanie jest już możliwe przy 450st.
  • Poziom 34  
    A wykodowanie kalkulatora dodatku w bsi przyjmuje?
    Zrób offa i będziesz miał spokój.
  • Użytkownik usunął konto  
  • flexghzflexghz
  • Poziom 5  
    z góry dziękuję za wszelkie info! przynajmniej wiem, że to norma z tym wypalaniem...

    1. sądziłem, że temperatura wypalania ok 700st. jest skutkiem braku dodatku w paliwie, ale czy udana regeneracja może zostać zrealizowana bez dodatku do paliwa ??

    jokerro napisał:
    A wykodowanie kalkulatora dodatku w bsi przyjmuje?
    Zrób offa i będziesz miał spokój.


    tak, w bsi można wyłączyć zewnętrzny kalkulator dodatku a co to zmienia ? wtedy też go nie widzi w teście wszystkich kalkulatorów, nie zmienia to faktu iż wtedy w kalkulatorze silnika też nie można zaprogramować całkowitej ilości dodatku w zbiorniku dodatku.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    georgesgr napisał:
    mdejko napisał:
    - próba telekodowania ilości dodatku w kalkulatorze silnika kończy się niepowodzeniem

    Czesty blad, to niedokonczenie procedury przez otwarcie korka. Jesli procedura nie jest zakonczona, lub z innego powodu kalkulator nie widzi tankowania, nie bedzie wstrzykiwal dodatku.


    czy możesz napisać jak powinna wyglądać procedura, bo robię to wg. planet łącznie z odłączeniem kompa... procedurę wykonuję w kalkulatorze dodatku, robiłem to już kilka razy i nadal w kalkulatorze silnika nie można telekodować ilości płynu w zbiorniku.

    wydaje mi się, że kalkulator dodatku nie czyta dolania paliwa z bsi albo prędkości z kalkulatora silnika bo korek mi czyta...

    pytanie czy poziom paliwa kalkulator dodatku bierze z bsi czy bezpośrednio z rezystancji pływaka

    podobno prędkośc pojazdu też jest brana pod uwagę.... ale to już kalkualtora silnika

    no i coś się dogadać nie może ze sobą tylko co?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    georgesgr napisał:
    mdejko napisał:
    bo robię to wg. planet łącznie z odłączeniem kompa..

    ...i otwarciem korka?

    Dodano po 11 [minuty]:

    mdejko napisał:
    w kalkulatorze silnika nie można telekodować ilości płynu w zbiorniku.

    Jestes pewien, ze trzeba ja kodowac? Nie mialem okazji robic w DV, ale w DW nie ma takiej porzeby. Z zalozenia, po zerowaniu licznikow zbiornik jest pelny i poziom aktualny jest obliczany na podstawie zuzycia. Nie ma zadnego plywaka ani innego czujnika poziomu.


    tak z otwarciem korka,

    pewnie masz rację, że nie ma potrzeby telekodowania kalkulatora silnika tylko dlaczego po zatankowaniu 2 a także 1 licznik dodatku nie zmienia wartości?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    georgesgr napisał:
    To nie zmienia sie tak szybko. Zobacz po przejechaniu 1000 - 2000 km. W zbiorniku jest okolo 3 l, co daje cos miedzy 100 i 200 mg czynnika aktywnego i ma to wystarczyc na 120 - 160 000 km.


    czyli ten licznik to jest ilość gram płynu czy dodatku (ceru)... jak to przeliczać? bo może faktycznie wszystko działa ok a ja oczekuję np. 35g płynu na 50L ropy a to jest ilość gram samego ceru?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    zgadza się, już łapię o co biega.. w każdym razie fap do wywalenia, sądziłem, że coś nie tak, wczoraj wypalanie ok 40km, ostatnie wypalanie w poprzedni poniedziałek 50km, nie mam czasu ani ochoty bawić się dalej w wypalanie...

    dziękuję za wszelkie uwagi i pomoc...

    czy gdybym nabył interfejs do mapowania to zgranie mapy i wysłanie do przeróbki ma sens? czy lepiej to robić online... u nas to spory koszt samo ecu 500zł

    Pozdr,MD
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    Silnik pracuje głośniej
    Przy niewielkiej prędkości lekkie dodanie i szybkie ujęcie gazu efekt szarpniecie
    Auto nie przyspiesza płynnie jest wrażenie jakbym ciągnął przyczepę
    Często będąc już pod robotą lub domem trwa wypalanie, robię odcinki 25 do 30km i dijezdzajac do celu nie zamierzam siedzieć w aucie i czekać aż temperatura turbo spadnie z 700stopni i wyłącza się wentylatory.

    Może w nowszych rocznikach jest to niezauważalne, włączenie świec zarowych i wszystkich odbiorników i auto wyraźnie więcej pali oraz jest jakby mulowate, a wypalanie włącza się nawet jak jadę w korku i z małymi prędkościami czasem wypalanie to kilka dni... bo akurat kręcę się tylko w mieście. ... generalnie porażka ze brak słów.

    W aucie przejrzałem wszystko tj. Zrobiona turbina, nowy egr, nowy zawór regulamin. Turbo, wyczyszczenie kolektora ssacego, sprawdzone wtryskiwacze oraz czojniki przepływka i cisnienia doładowania, ciśnienia różnicowego fap, fap przeszedł regenerację w chemii jest jak nowy... auto jeździ ok, wszystko jest ok do czasu aż nie załączy się wypalanie które nie ma końca bo 50km czasem więcej

    Obecnie wlalem do zbiornika w sumie ok 100l a licznik dodatku nie wzrasta, dlatego podejrzewałem dawkowanie płynu...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Samochody
    mdejko napisał:
    ciśnienia różnicowego fap


    Podaj to ciśnienie pod pełnym obciążeniem przy 3 - 4 tys obrotów.

    mdejko napisał:
    fap przeszedł regenerację w chemii jest jak nowy


    Tu jest problem.

    Ludzie łudzą się, że płukanie czyni cuda, tak na prawdę, tylko zwiększa powierzchnię czynną, ale faktycznej zdolności regeneracji NIE.

    Płukaniem usuniesz dodatek i sadzę, ale nie oczyścisz mikrostruktury filtra, przez które przenikają spaliny oczyszczając się.

    Dodam tylko że w naszym rejonie, fachowcy, którzy sami obrabiają wsad, wycinając z wsadu DPF czy FAP ( nie jak to robią lamerzy, używając DPF killer czy wyłączając tabelę błędów), kasują za komplet od 1000 do 1500 zł w zależności od auta, sam program do 700-800 zł, a wiedzą co robią bo potrafią już zrobić DENSO czy HITACHI.
  • Poziom 5  
    georgesgr napisał:
    mdejko napisał:
    nie zamierzam siedzieć w aucie i czekać aż temperatura turbo spadnie z 700stopni i wyłącza się wentylatory.

    Nie musisz czekac; Auto wylaczy samo wentylatory.
    Swoja droga, jesli masz jeszcze stary soft (wentylatory chodza okolo 15 min.), to jedz do ASO nich ci wgraja nowy soft - akcja korekcyjnana zlecenie konstruktora.

    mdejko napisał:
    .. generalnie porażka ze brak słów.

    "Porazka" jest wybor samochodu do typu eksploatacji. Jesli jezdzisz glownie w miescie nie powinines byl kupowac diesla, a juz na pewno nie z FAP-em.
    mdejko napisał:
    wypalanie które nie ma końca bo 50km czasem więcej

    Wypalanie, to normalnie 20min. przy predkosci powyzej 50 km/h. Na autostradzie moze to byc niewiele mniej niz 50 km. Ponizej 50 km/h nie powinno sie zapoczatkowac i, jesli dobrze zrozumialem, jesli zmniejszysz predkosc ponizej tej granicy, powinno zostac przerwane (po zatrzymaniu wentylatory beda sie krecic pare minut).
    Mozliwe jednak, ze masz jakis problem z zarzadzaniem FAP-em...


    czy wgranie softu jest bezpłatne? (złotówki nie dołożę do FAP, chyba, że likwidacja :( ) jak długo chodzą wentylatory nie sprawdzałem ale z 5-10min napewno 15 raczej nie ale może zależy na jakim etapie zgaszę silnik... a o wentylatory się nie martwię raczej o turbo bo skoro za katalizatorem przy zgaszeniu może być 650st.C to na turbo z 900st.C przecięż zamin to wystygnie to olej na wirniku się usmaży.

    a co do wizyty w aso to już byłem z licznikiem dodatku, niby było złe telekodowanie i poprawili i miało być ok... po powrocie podłączyłem planeta a tam błąd addytywności zbyt duża ilość dodatku w fap.. więc dzwonię, że coś nie tak to dostałem info, że mój program ich nie interesuje a w ich nie pokazuje żadnych błędów... i mnie olali, okazało się, że telekodowanie które zrobili to ustawili 1-licznik na 168g !!!! a drugi na 5g, przecięż 168g to fap do wymiany i nie mam pojęcia jak ich komp (zresztę pewnie też planet) błędu nie wywalił.. strata kasy tylko

    ASO jest chyba tylko do wymiany oleju, filtra i umycia auta.. szkoda gadać a kasy nikt nie odda, na serwis cię nie wpuszczą i wierzyć pozostaje na słowo...

    podzwonię jutro i zapytam o ten nowszy soft - to ostatnia deska ratunku jak nie to fap off lub sprzedaż auta... tylko trochę kasy wsadziłem i wiadomo szkoda.

    odnośnie wypalania fap sądziłem, że to 10-15km max no to trochę nie na ziemię sprowadziliście...

    Dodano po 13 [minuty]:

    odnośnie ciśnienia przed fap, wiadomo zależy od zapłnienia fap i obciążenia silnika

    równomierna jazda ok 100km/h na równym terenie

    0% obciążenia fap 4 - 8 mbar max
    20% obciążenia fap 16-20mbar
    50% obciążenia fap ok 35 mbar

    wolne obroty

    dopiero przy ok 60% obciążenia fap wskazuje 4-8 mbar wcześniej zawsze 0

    obecnie mam ok 30% jutro sprawdzę gaz w podłogę i dam znać, ale chyba przy 70% obciążeniu było coś ok 160mbar... sprawdzę jeszcze dokładnie.

    jeszcze jedna uwaga, nar1astanie ciśnienia a już na pewno spadek jest jakby z opóźnieniem tzn. wytwarzam ciśnienie różnicowe np. 100mbar to do zera schodzi przez ok 10s (odczyt na planet bo w realu od razu jest 0, ciśnienie wytworzone gębą :):) ) , ale pewnie tak ma być...

    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 25  
    Kupowanie auta z filtrem na miasto to strzał w kolano. Zawsze będą kłopoty z wypalaniem , większe zużycie paliwa itp. Masz dwa wyjścia: kupić auto bez filtra albo wywalić to dziadostwo ze swojego. Jeśli zainwestowałeś już jakieś pieniądze w ten samochód to rób na offa i będziesz jeździł. Jazda z częstymi wypalaniami skutkuje podnoszeniem się stany oleju, bo spływa niespalone paliwo a to powoduje w pierwszej kolejności uszkodzenie turbiny a potem panewek. Turbina w tym silniku ma blaszkową geometrię i nie lubi wysokich temperatur. Częste wypalania potrafią ją uszkodzić.
  • Poziom 5  
    Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc,

    turbo zrobiłem na pełnej geometrii (łopatki są pełne a nie blaszkowe) więc pewnie trochę wytrzyma, jednak auto ma być dla mnie a nie ja dla auta... wydaje się, że logicznie będzie iść w kierunku Pb95...

    tak z innej beczki, jaki problem jest samochodów z silnikiem diesel'a na trasie, autostradzie, drogach szybkiego ruchu... raczej nikomu ta sadza nie zagraża a w mieście duże natężenie aut plus niewielkie prędkości, ciągłe przyśpieszenia więc sadzy wali sporo... no ale auto z fap nie jest na miasto... no gdzie tu logika :)

    Pozdrawiam
    MD
  • Poziom 5  
    ciśnienie przy 3000obr 90mbar 4 bieg pedał gazu w podłogę (fap zapełniony w 47%)
  • Moderator Samochody
    Czyli z filtrem nie jest najgorzej, działa prawidłowo.
  • Poziom 5  
    dziś trasa ok 170km, z czego 103km trwało wypalanie fap... więc jednak głupoty jakieś się dzieją.. ale po koleii

    ociążenie fap 69% (różnica ciśnień średnio ok 40mbar-normalna jazda bez butowania.... a w podłogę ok 120mbar) rozpoczęło się wymuszone wypalanie

    pierwszy cykl temp ok 700st. dystans 5km, po czym różnica ciśnień przy ok 90km/h spadła do ok 8-16mbar, ale obiążenie fap dalej rosło do 70%
    zrobiłem ciągłej jazdy ok 20km nic się nie działo.... po czym nastąpiło coś ok 10 cykli podbicia temperatury do ok 700st.C i po zrobieniu 103km!!!! od pierwszego cyklu obiążenie fap 0%

    bez sensu to mordowanie układu bo różnica ciśnień nie spadała już niżej.

    po zakończeniu w ecu był błąd przejściowy zbyt dużej temperatury za katallizatorem P2032 napięcia temperatury katalizatora 137mV temperatura katalizatora 10st.C !!!! bzdura jakaś..

    wcześniej miałem sytuację, że wypalanie włączyło się też ok 70% obciążenia fap, ale po jednym cyklu było już 0% a cała operacja trwała ok 8km

    przy obciążeniu fap 0% max obciążenie silnika 4 bieg 3000 obr./min różnica ciśnień 65mbar

    załączam mapę pobraną z ecu z prośbą o ocenę czy tam nie jest coś nagrzebane....
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    georgesgr napisał:
    mdejko napisał:
    rozpoczęło się wymuszone wypalanie

    ???
    Robisz wymuszone wypalanie w ruchu?


    nie, standardowe wypalanie.... źle się wyraziłem, wymuszone przez ecu
  • Moderator Samochody
    Widocznie w algorytm nasycenia filtra wchodzi też ilość wtrysnietego dodatku, oraz temperatury.

    Przy takiej różnicy ciśnień filtr powinien być jak nowy.

    Istnieje ewentualność że jest filtr dziurawy lub czujnik ciśnienia filtra przekłamuje, lub czujniki temperatury.
  • Poziom 5  
    domex32 napisał:
    Widocznie w algorytm nasycenia filtra wchodzi też ilość wtrysnietego dodatku, oraz temperatury.

    Przy takiej różnicy ciśnień filtr powinien być jak nowy.

    Istnieje ewentualność że jest filtr dziurawy lub czujnik ciśnienia filtra przekłamuje, lub czujniki temperatury.


    filtr nie jest dziurawy wyjmowałem go, był czyszczony chmicznie.. nie wiem na czym to polega, ale trwało to ok 8h (firma co się tym zajmuje)

    czujnik różnicy ciśnienia sprawdzę jeszcze, ale wydaje się, że raczej sprawny...czujnik temperatury mam jeden za katalizatorem, najlepiej byłoby podmienić bo sprawdzić to nie ma jak, wskazania rzędu 700st.C też wydają mi się podejrzane dodam tylko, iż bez wypalania fap równomierna jazda ok 100km/h daje średnio temperaturę ok 350st.C za katalizatorem.

    wszystko mogę podsumować tak, różnica ciśnień nie wskazuje aby filtr był zapełniony jak wskazuje to ECU wypalanie trwa bardzo długo.

    Trochę czytałem o strategii zarządzania fap przez ecu i po niej można się wszystkiego spodziewać bo nie tylko różnica ciśnień jest brana pod uwagę chociaż jest ona priorytetowa, ale proces wypalania fap przy tak małej różnicy ciśnień wydaje się bez sensu a już na bank tak długi czasowo.

    Może rzeczywiście coś jest nagrzebane w mapie albo walnięte jest ecu.. nie mam żadnego doświadczenia w mapach i gdyby ktoś z Was znalazł chwilę aby ją ocenić byłbym wdzięczny. Byłem już u elektronika i dał mi do zrozumienia abym wyj...ł ten fap całkowicie i będzie spokój, można oczywiście dochodzić gdzie jest problem ale to też kosztuje a jaki będzie efekt końcowy nie ma pojęcia...może taki, że i tak fap off i dodatkowe koszty tylko...
  • Poziom 5  
    może w 1 liczniku ilości dodatku w FAP wpisać np 50g, bo możliwe, że jak jest 0 to dla jednego cyklu wypalania fap różnica ciśnień przy obciążeniu jakie akturat występowały kiedy ten cykl trwał powinna w/g komputera spaść do 0mbar i może to jest powodem, że wypalanie powtarzało sie bez sensu aż tyle razy.


    Po chemicznym czyszczeniu fap, oba liczniki zostały wyzerowane, robi to procedura wymiany fap, ale FAP przecięż nie jest fabrycznie nowy i możliwe, że w jakimś stopniu jest nadal nie drożny i tutaj należy szukać problemów... fap po wypalaniu nie osiągnie 0 mbar a komputer ma info, iż ilość pozostała dodatku w fap jest 0 i próbuje osiągnąć np. zgodnie z mapą 0mbar różnicy ciśnień....

    Tylko idąc tym tropem to licznik nr 1 i 2 mogę telekodować wyłącznie w kalkulatorze dodatku bo w ecu dla licznika nr 1 taka próba kończy się informacją iż operacja zakończona ale błędnie.... a przecięż w kalkulatorz silnika jest licznik ilości gram w filtrze oraz pozostałą w zbiorniku, tych liczników nie mogę telekodować kończą się powyższym błędem.

    Skoro kalkulator silnika zajmuje się obsługą drożności FAP i ma w liczniku 0 gram dodatku w fap to próbuje wypalić fap zgodnie z mapą ale nie może osiągnąć minimalnej różnicy ciśnień dla danego obciążenia (cerem) fap...

    tylko dlaczego nie mogę tych wartości telekodować w ecu ???? przed telekodowaniem jest pytanie czy posiadam zewnętrzny kalkulator dodatku i odpowiadam zgodnie z stanem faktycznym, następnie mam już dostęp do opcji telekodowania ale nie można ich przeprowadzić.. więc coś jest nie halo..

    Dodam jeszcze iż oba liczniki w kalkulatorze dodatku nadal nie zwiększają swojej wartości (ostatnie tankowanie 58L). Dlatego obawiam się, że w mapie ktoś grzebał bo kupy się to wszystko nie trzyma..

    znalazłem opis układu dopalania sadzy przez ecu i czujnik różnicy ciśnień jest wyłącznie czujnikiem bezpieczeństwa i nie bierze udziału w określaniu ilości zgromadzonej sadzy w FAP !!! natomiast pomiar nadmiernego ciśnienia uruchomi procedurę wypalania FAP bez względu na inne czynniki, więc mogę sobie go odpuścić.

    Gdyby kogoś to interesowało załączam link do pdf
    Link