Witam
Tak jak w temacie problem dotyczy J10 1.5 dci 110 KM przebieg okolo 170 tys.
Troche zimno -1 i tu zaskoczenie nie odpala po nocy ,przy 3-4 stopniach jeszcze jest ok
1. Sprwdzone swiece i sprawne wymieniane jakis miesiac temu
2. Przekaznik rowniez nowy i sprawny ( oryginal)
3. Sprawdzam zorowka na swiece podaje prad ale tylko na 2-3 sek. nastepnie spadek napiecia poniewaz zaroweczka ledwo swieci.
4. Po ponownym przekreceniu zaplonu to samo.
5. Odlaczalem czujnik temperatury plynu i rowniez to samo
6. Zero jakich kolwiek bledow
7. Aku sprawny kreci jak szalony.
8. Filtry wymienione.
oczywiscie jak kilka razy przekrece zaplon w przerwach 5 sek to po kreceniu wkoncu odpala
Ratunku co jeszcze moze byc nie tak :devil:
Tak jak w temacie problem dotyczy J10 1.5 dci 110 KM przebieg okolo 170 tys.
Troche zimno -1 i tu zaskoczenie nie odpala po nocy ,przy 3-4 stopniach jeszcze jest ok
1. Sprwdzone swiece i sprawne wymieniane jakis miesiac temu
2. Przekaznik rowniez nowy i sprawny ( oryginal)
3. Sprawdzam zorowka na swiece podaje prad ale tylko na 2-3 sek. nastepnie spadek napiecia poniewaz zaroweczka ledwo swieci.
4. Po ponownym przekreceniu zaplonu to samo.
5. Odlaczalem czujnik temperatury plynu i rowniez to samo
6. Zero jakich kolwiek bledow
7. Aku sprawny kreci jak szalony.
8. Filtry wymienione.
oczywiscie jak kilka razy przekrece zaplon w przerwach 5 sek to po kreceniu wkoncu odpala
Ratunku co jeszcze moze byc nie tak :devil: