logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zarobki programisty mikrokontrolerów po studiach magisterskich na Politechnice Śląskiej

MichGX 06 Sty 2016 11:41 8376 19
  • #1 15305732
    MichGX
    Poziom 11  
    Posty: 85
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Witam forumowiczów,

    W czerwcu - najpóźniej wrześniu tego roku kończę studia magisterskie Informatyki na politechnice śląskiej (kontynuacja inżynierskich o takim samym kierunku i specjalizacji) na wydziale Automatyki Elektroniki i Informatyki. Specjalizacja to Informatyczne systemy przemysłowe. Dodatkowo na studiach dorabiałem sobie (głównie w celu zdobycia doświadczenia zawodowego a nie zarobkowym) w firmie produkującej automatykę i elektronikę kopalnianą jako programista mikrokontrolerów. Mógłbym się wylegitymować rocznym doświadczeniem w tej materii. Znam mikrokontrolery ARM (głównie pracowałem na NXP LPC 1114 i rodzina STM32, ale ostatnio poznałem troszkę Freescale), AVR i troszkę PIC. Mógłbym podać tematy projektów jakie wykonałem zarówno hobbystycznie w domu jak i w pracy.
    Znam bardzo dobrze język C na nim napisałem wszystkie moje wbudowane projekty, ponadto troszkę 'liznąłem' sterowników PLC i wykonałem na nie kilka projektów. Dodatkowo napisałem parę aplikacji na PC głównie w językach C# i C++. Znam bardzo dobrze program Eagle do tworzenia schematów układów oraz płytek PCB, uczę się Altiuma (wcześniej nie miałem jak bo program nie jest darmowy) w firmie. Na targach pracy pojawiło się kilka firm zainteresowanych potencjalnym zatrudnieniem mnie, ponadto szef również mówił mi że chętnie po studiach podejmie ze mną dalszą współpracę. Czeka mnie więc kilka rozmów o pracę. Pytam się teraz was drodzy forumowicze jakie są szanse na zarobki w tym kraju? Podejrzewam, że pytać się mnie będą ludzie z firm o stawki za jakie chciałbym pracować. Czy zarobek na poziomie 4 tys brutto będzie dobrą stawką na początek? Nie wydaje mi się on mocno wygórowany ale mogę się mylić. Języki obce to angielski oficjalnie na poziomie B2 (natomiast jestem komunikatywny w tym języku zdarzyło się prowadzić rozmowy z zagranicznymi osobami ze zrozumieniem dokumentacji technicznych od TI NXP czy STM nie miałem problemów) i niemiecki bardzo początkujący - uczę się od miesiąca w szkole języków obcych. Z zagadnień elektronicznych podstawy znam - zdarzało się czasami jakieś dzielniki prądowe liczyć stworzyć prosty zasilacz 5V z 220V oparty o transformator mostek Gretza i stabilizator napięcia, co to tranzystor cewka rezystor kondensator - wiem jak działa wygląda i po co stosować jakieś arcytrudne tematy analogowe to już gorzej. Środowiska programistyczne jakie znam to VS2015 (z nakładką VS GDB do programowania ARM-ów), Atmel Studio i IAR Workbench. Od Eclipse trzymam się z dala mam negatywne doświadczenia.

    Bardzo dziękuję za wszelkie porady,
    MichGX
  • Pomocny post
    #2 15305813
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    Posty: 4520
    Pomógł: 371
    Ocena: 825
    Jeśli jesteś dobry, ale naprawdę dobry i potrafisz sobie dobrze zorganizować pracę, to możesz śmiało celować w 3,5 - 4,5 tys netto !
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • Pomocny post
    #3 15306007
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Posty: 3394
    Pomógł: 462
    Ocena: 321
    Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka, to się liczy. Osobiście nie zatrudniłbym nikogo tylko według tego co ma napisane w CV.
    MichGX napisał:
    Od Eclipse trzymam się z dala mam negatywne doświadczenia.

    To powinieneś zmienić. Napisz, na podstawie czego wyrobiłeś sobie takie zdanie o Eclipse.
    Jest takie przysłowie "Złej baletnicy to i rąbek u spódnicy".
  • #4 15306030
    MichGX
    Poziom 11  
    Posty: 85
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Dzięki za odpowiedzi.
    michalko12 co do Eclipse to spokojnie nie należę do ludzi, którzy nadają na coś bo tak. Negatywne doświadczenia miałem z Eclipse, gdyż wtedy (to było 3 lata temu) środowisko to nie wspierało najpopularniejszego do dziś debuggera Segger J-LINK. Dodatkowo prędkość działania środowiska pozostawiała wiele do życzenia no i osobiście GUI niespecjalnie mi przypadło do gustu ale to już jest indywidualna sprawa i trudno na jej podstawie odrzucać od razu narzędzie.
  • #5 15306037
    tadzik85
    Poziom 38  
    Posty: 3404
    Pomógł: 415
    Ocena: 16
    MichGX napisał:
    Dzięki za odpowiedzi.
    michalko12 co do Eclipse to spokojnie nie należę do ludzi, którzy nadają na coś bo tak. Negatywne doświadczenia miałem z Eclipse, gdyż wtedy (to było 3 lata temu) środowisko to nie wspierało najpopularniejszego do dziś debuggera Segger J-LINK. Dodatkowo prędkość działania środowiska pozostawiała wiele do życzenia no i osobiście GUI niespecjalnie mi przypadło do gustu ale to już jest indywidualna sprawa i trudno na jej podstawie odrzucać od razu narzędzie.


    Jlinka mam od 3 lata i w eclipse zawsze było wsparcie.
  • #6 15306140
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Posty: 3394
    Pomógł: 462
    Ocena: 321
    Nie no, w Eclipse na pewno nie było wsparcia dla Jlinka. Wsparcie zapewniały i zapewniają zewnętrzne programy z którymi łączy się Eclipse. Na tego typu debuggerach w Eclipse pracowałem już z 10 lat temu.
  • #7 15306168
    tadzik85
    Poziom 38  
    Posty: 3404
    Pomógł: 415
    Ocena: 16
    michalko12 napisał:
    Nie no, w Eclipse na pewno nie było wsparcia dla Jlinka. Wsparcie zapewniały i zapewniają zewnętrzne programy z którymi łączy się Eclipse. Na tego typu debuggerach w Eclipse pracowałem już z 10 lat temu.


    Zwał jak zwał. Ale jest w takiej robocie człowiek czeka i liczy na gotowce, w stylu kilka haczyków do zaznaczenia to daleko nie zajedzie.
  • #8 15306225
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Posty: 3394
    Pomógł: 462
    Ocena: 321
    tadzik85 napisał:
    Ale jest w takiej robocie człowiek czeka i liczy na gotowce, w stylu kilka haczyków do zaznaczenia to daleko nie zajedzie.

    Więc dlatego napisałem, że praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka. Praktyka pozwala na intuicyjne podejście do nowych problemów. Jak nie masz praktyki to nie wymagaj od pracodawcy cuda wianków, bo szybko zostaniesz na ziemie sprowadzony. Najlepszym dla pracodawcy testem przydatności kandydata jest zaproponowanie kandydatowi rozwiązania jakiegoś problemu w określonym terminie. Jeśli sobie poradzi to jest jasna sprawa dla pracodawcy, a jak sobie nie poradzi to jest jasna sprawa dla kandydata i wszystko w temacie.
  • Pomocny post
    #9 15306247
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 15306287
    MichGX
    Poziom 11  
    Posty: 85
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Też myślałem nad wyjazdem do Monachium, gdyż wziąłem udział w projekcie Auto UNI MO prowadzonym pod nadzorem Continentala. W ramach tego projektu uczelnia zorganizowała konferencję naukową z udziałem ludzi z Conti z Niemiec. Oferowali mi i moim kolegom oferty pracy. Jednak muszę się dużo niemieckiego nauczyć zanim tam potencjalnie wyjadę przez to pytam się jakie są warunki zarobkowe u nas.
  • #11 15306293
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Posty: 3394
    Pomógł: 462
    Ocena: 321
    Piotrus_999 napisał:
    Tam dostaniesz na dzień dobry tyle tylko ze euro albo funtów + bonus.
    I co z tego? Żyjesz też za € czy £. Po drugie jak ktoś jest dobry to i tutaj sobie poradzi.
  • #12 15306324
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #13 15306421
    grko
    Poziom 33  
    Posty: 1386
    Pomógł: 247
    Ocena: 141
    Za PLN' też się da nieźle żyć. Przez ostatnie lata sporo się zmieniło i za granicą nie zarabia się 8 razy czy 5 razy tyle co w Polsce. Wynagrodzenie pomiędzy PL a UK jest mniej więcej dwukrotna. Nie przekonuje mnie to jakoś. Lepiej już uderzać do Norwegii/Szwajcarii.
  • #14 15306458
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #15 15306489
    tadzik85
    Poziom 38  
    Posty: 3404
    Pomógł: 415
    Ocena: 16
    Piotrus_999 napisał:
    Nie tylko w pieniadzach sprawa. UK jest przyjaznym krajem - chociaż jak czytam polską prase to nie wiem skąd te informacje o jakimś złym traktowaniu Polaków. A ja juz długo tu mieszkam.

    PS Jak się tu pomieszka to mozna zauwazyc (m.in) róznicę w jednym: w Polsce obywatel jest wasalem Państwa, tu Państwo jest dla obywatela. A robi to duża różnicę w codziennym życiu.


    Tobie chyba miejsce dyskusji się pomyliło. Te dywagacje raczę zostawić dla siebie albo zmienić miejsce tych dywagacji.
  • #16 15306497
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Posty: 3394
    Pomógł: 462
    Ocena: 321
    Piotrus_999 napisał:
    w Polsce obywatel jest wasalem Państwa, tu Państwo jest dla obywatela. A robi to duża różnicę w codziennym życiu.
    Problemem są sami Polacy. Zawistny naród, który potrafi tylko oszukiwać Państwo.
  • #17 15306692
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #18 15313096
    flyradek
    Poziom 13  
    Posty: 91
    Pomógł: 1
    Ocena: 61
    Zazdroszcze dobrego startu :)

    Z gory przeproszam za brak polskich znakow i pisanie troche nie na temat.

    Co do namawiania do samego wyjazdu, chyba faktycznie nie na miejscu. Nie mam na mysli ze nie nalezy tego robic, ale mysle ze warto sprobowac na miejscu, szczegolnie ze masz tyle opcji.
    Dobry specjalista pewnie z 6tys netto dostanie, czy sie myle? Programisci pewnie sie kolo 8tys zarabiaja (doswiadczeni).
    Sam siedze w UK (prawie rok) ale nie bylem taki zdeterminowany i w sumie nie ma to zwiazku z studiami. Aczkolwiek widze po ofertach i zazwyczaj oferty dla "senior engineer" (a Ty bys takim nie byl przez ladnych pare lat) to kolo 35 - 50 tys £ brutto rocznie. Pewnie na poczatku bedzie to 25 tys £ brutto - mam tu ma mysli prace na umowie o prace, nie kontrakt.
    Mozesz zalozyc mniej wiecej ze mieszkania kosztuja tyle samo co w PL tyle ze w £ zamiast w PLN. Dla przykladu wiekszosc ludzi mysle ze zarabia okolo 1500F na reke miesiecznie, a przedszkole dla jednego dziecka kosztuje okolo 1000F miesiecznie :)
    Z drugiej strony jedzenie prawie tyle samo kosztuje, auta podobnie lub troche tansze, motory lekko drozsze :)

    Ja bym sprobowal na miejscu z rok - dwa i wtedy pomyslal o wyjezdzie, z dobrym doswiadczeniem i referencjami. Wydaje mi sie ze na poczatku latwiej zdobyc doswiadczenie w kraju, bardziej doceniaja uczelnie. Ale jak masz znajomosci/szczescie to mozna probowac

    Konkluzja taka, cisnij ile sie da :)
  • #19 15320938
    MichGX
    Poziom 11  
    Posty: 85
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Co do samej pracy i realiów za granicą to np. w Monachium ceny mediów są tańsze niż w PL. Jedzenie jest na pewno droższe tak samo jak wszelkie knajpy i inne miejskie rozrywki w stylu kina czy teatru. Ceny mieszkań i czynszów tańsze niż w-wie (ale dużo droższe niż u mnie na śląsku). Natomiast programista uC jako junior ponoć tam zaczyna od 4k Euro.
  • #20 15524637
    MichGX
    Poziom 11  
    Posty: 85
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Dzięki za odpowiedzi udało mi się bez większych problemów znaleźć pracę programisty C/C++ embedded w swoim regionie (bezrobotny byłem całe 3 dni) :) za 3,5 tys netto. Pozdrawiam forumowiczów

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat zarobków programistów mikrokontrolerów po ukończeniu studiów magisterskich na Politechnice Śląskiej. Użytkownik, który kończy studia w dziedzinie Informatyki, posiada roczne doświadczenie w programowaniu mikrokontrolerów, głównie ARM (NXP LPC 1114, STM32), AVR i PIC. Odpowiedzi wskazują, że wynagrodzenie dla dobrego specjalisty w tej dziedzinie może wynosić od 3,5 do 6 tys. zł netto w Polsce, a w przypadku wyjazdu za granicę, np. do Niemiec, można liczyć na wyższe stawki, zaczynające się od 4 tys. euro. Uczestnicy podkreślają znaczenie praktyki oraz umiejętności językowych, zwłaszcza angielskiego i niemieckiego, w kontekście zatrudnienia. Wspomniano również o różnicach w kosztach życia między Polską a krajami zachodnimi.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA