Witam wszystkich forumowiczów. Mam bardzo poważny problem z moją gwiazdą ponieważ ma bardzo wysokie średnie spalanie. Dla przykładu na pusto potrafi zejść do 27l a przy obciążeniu 24t spalanie z kotłów jest w granicach 40l i nie ważne czy jadę wolniej czy szybciej czy zima czy lato. Auto jest zaćpane elektroniką oraz posiada retarder VOITH R115 HV. Auto nabyłem w kwietniu ub roku. Przez pierwszy miesiąc było lalka poza tym że na samym wstępie wymieniłem rdzeń intercoolera (był dziurawy) a później zaczął się mój koszmar. W czerwcu posłuszeństwa odmówił retarder, zauważyłem zwiększone spalanie, a więc wyjalem wtryski i dałem do sprawdzenia wraz z pompami PLD. Pompy ok, wtryski regeneracja (serwis bosch) przez moment wydawało się że jest ok ale problem trwa do dzisiaj. W trakcie eksploatacji wymieniłem pompę wstępną. Filty kupuje w serwisie bo pakiety są w dobrej cenie, olej syntetyczny wymieniany w serwisie i nadal jest ten sam problem. Myślałem że może to przez retarder ale ten odlaczylem od zasilania i bez większych zmian. Cały czas jak nim jadę mam wrażenie jakby coś go trzymało z tymże napewno nie są to zaciski ani siłowniki bo wszystko regenerowalem a siłowniki nowe. Może wybrać się na hamownie? Co doradzicie? Proszę pomóżcie bo już mi ręce opadają i auto kasę którą zarobi to przepali. Ja niedługo zacznę brać z niego przykład jak tak dalej pójdzie.