W jednym się zgodzę- wydałem dużo pieniędzy i poprzedni "naprawiacz" zrobił to źle (umawiałem się na 250zl a skończyło się na 850zl za pierwsza naprawę plus 400zl za drugą)- człowiek uczy się całe życie . Osobiście uważam , że nie jeżdzę po stodołach, naprawiłem stacyjkę obecnie w firmie która reklamuje się na portalach aukcyjnych i w internecie, powiedziałem o problemie, wycenili i naprawili w wyznaczonym terminie za umówioną cenę mam fakturę i gwarancje, stacyjka działa, kluczyki też. W serwisie za naprawę stacyjki to jest: stacyjka nowa plus klucz inicjacyjny, programowanie to cena 4000zl netto, cena ta jest bez weryfikacji usterki - zamawiają stacyjkę nową i ją programują trzeba dostarczyć samochód( z tym nie było by problemu bo blokadę kierownicy zdjąłem po pierwszej ustercę i jest tylko fizycznie zamontowana po deską rozdzielczą żeby w razie awarii móc zholować samochód) gdyby był to nowy samochód to ok ale ma on 12 lat . Bym naprawił u wcześniejszego elektryka ale umawiałem się, że ma działać przez rok , zapłaciłem ile kazał nie targowałem się, części były kupowane przez osobę naprawiającą więc na to wpływu nie miałem jednak mimo to się popsuło a wina spadła na mnie. Co do serwisów-- naprawiałem samochód żony w serwisie opla w białymstoku , kasę wzieli a naprawy nie zrobili-- gdy sam znalazłem przyczyne i sposób usuniecia usterki i im udowodniłem że nie jest naprawione oddali pieniądze-- naprawa jest nie możliwa bo oprogramowanie serwisowe ma błąd. Nie jestem może mechanikiem z wykształcenia ale lubię naprawiać samchody i dla wielu ludzi uratowałem życie i pieniądze na naprawie samochodu bo wydali u mechaników tysiące złotych i samochody dalej nie jeżdziły a ja je naprawiłem, teraz sam potrzebuje małej pomocy w swoim samochodzie czy to tak wiele? Zostały mi już tylko 2 wyjścia - wizyta w warsztacie co ma SD za 4 dni jestem umówiony lub serwis- podłączenie do komputera 300zl jeszcze się nie umawiałem.
Pytałem się tylko o zachowanie kontrolek podczas odpalania/przekręcania stacyjki moim zdaniem problem leży w liczniku, brak błędów w samochodzie we wszystkich modułach, czujnik poziomu oleju nowy licznik go widzi ale nie pokazuje poziomu(w danych bierzących wszytsko ok i zachowanie kontrolek jak wczesniej.
Testowałem wszytsko cały dzień i uważam , że nie jest to wina zaprogramowanych świateł dzennych i EZS też raczej odpada bo było tak już na trzech stacyjkach więc co trzy były uszkodzone?, samochód zawsze odpala i wtedy gdy sa wszystkie kontrolki i wtedy gdy jest ich kilka . Wychodzi mi na żle zaprograowany licznik lub uszkodzony co potwierdza brak pokazywania poziomu oleju