Witam.
Jestem świeżo po wymianie silnika 1.9D. Jest z nim taki problem.
Na zimnym słabo pali. Po wyjęciu wtyczki od wtrysku sterującego zapala, ale kopci. Po wpięciu z powrotem trzeba wyjąc wtyczkę wtyczkę od regulatora ciśnienia w pompie. I wtedy już zapala normalnie. Także w ciągu dnia jeżdżę z wyjętą wtyczką w pompie. Ale w takiej konfiguracji nie zapala. Jeżeli mam obydwie wtyczki włożone, mocno nim telepie, potrafi zgasnąć. Podmieniałem zawór na inny używany, bez zmian. Podmieniałem także wtrysk na używany, także bez zmian.
Nie mam już pomysłów.
Pozdrawiam.
Jestem świeżo po wymianie silnika 1.9D. Jest z nim taki problem.
Na zimnym słabo pali. Po wyjęciu wtyczki od wtrysku sterującego zapala, ale kopci. Po wpięciu z powrotem trzeba wyjąc wtyczkę wtyczkę od regulatora ciśnienia w pompie. I wtedy już zapala normalnie. Także w ciągu dnia jeżdżę z wyjętą wtyczką w pompie. Ale w takiej konfiguracji nie zapala. Jeżeli mam obydwie wtyczki włożone, mocno nim telepie, potrafi zgasnąć. Podmieniałem zawór na inny używany, bez zmian. Podmieniałem także wtrysk na używany, także bez zmian.
Nie mam już pomysłów.
Pozdrawiam.