logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

PEUGEOT partner 1.9D - Problem z odpalaniem na zimnym.

jancu17 02 Kwi 2023 18:08 2886 15
REKLAMA
  • #1 20521406
    jancu17
    Poziom 6  
    Posty: 23
    Witam,
    Otóż problem jest z samochodem peugeot partner 1.9D 2004 r. Auto na zimnym odpala normalnie ale po chwili gaśnie, aby w końcu zaczął normalnie pracować to trzeba go tak odpalić kilka razy lub dodać "gazu" przy odpalaniu i wtedy normalnie chodzi.
    Każde kolejne odpalenie jest "od tyku", samochód na ciepłym, lub po postoju do kilku godzin odpala normalnie.
    Problem jest z odpalenie na całkowicie zimnym silniku po nocy.

    W aucie została wymieniona pompa wtryskowa na pompę Lucas, wcześniej była pompa Boscha, ale nadawała się do wymiany, też były problemy przy odpaleniu na zimnym ale nie aż takie jak przy tej pompie. Jest również ominięty oryginalny filtr przez zwykły filtr paliwa, lecz na wyjściu z filtra paliwa nie zamontowano zaworu zwrotnego. Oczywiście zamówiłem już taki i będę go montować jak przyjdzie, lecz czy to może być wina cofania się paliwa? Dodam, że po podpompowaniu paliwa gruszką, nie ma poprawy, nad zwyczajniej trzeba go przegazować aby normalnie palił. Obawiam się, że może to być wina luzów na zaworach, czy ktoś miał podobny problem? W jaki sposób go rozwiązał? Czy ewentualna korekcja owych luzów jest kosztowna w tym silniku?

    Napomnę, że można wyeliminować nieszczelność układu paliwowego lub jego zapowietrzanie, bo układ paliwowy był odpowietrzany. Samochód na zimnym odpala "od tyku", ale właśnie po chwili gaśnie, jakby brakowało mu odpowiedniej dawki paliwa.

    Proszę o pomoc.
    Pozdrawiam :)

    Dodano po 56 [minuty]:

    Dodatkowe informacje, które mogą być kluczowe:
    -nowe świece żarowe - również sprawdzane czy grzeją
    -akumulator nowy
    -filtr paliwa wymieniony pół roku temu
    -czujnik temp. płynu - sprawdzono rezystancje na rozgrzanym silniku, około 450 Ohm, więc raczej w dopuszczalnym zakresie, przy wył. silniku zmniejsza swoją rezystancje (chłodzi się) zatem wydaje się ok
  • REKLAMA
  • #2 20521654
    ledka
    Poziom 15  
    Posty: 186
    Pomógł: 14
    Ocena: 27
    Witam, sprawdź ustawienie rozrządu, początek kąta wtrysku paliwa oraz przyspieszacz zapłonu.
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #3 20521730
    jancu17
    Poziom 6  
    Posty: 23
    Rozrząd był wymieniany i ustawiany na znaki. Tutaj jest elektrozawór kąta początku wtrysku, po podłączeniu do zasilania słychać, że się załącza, osoba od której kupowałem pompe nie wspominała o żadnych problemach z pompą, więc pompy bym nie podejrzewał.

    Jeżeli chodzi o przyśpieszacz zapłonu to chodzi tutaj o ten zawór z linką, który w zależności od temperatury plynu chłodzącego naciąga linkę (zwiększa obroty)? Czy o coś innego?
  • #4 20521951
    ledka
    Poziom 15  
    Posty: 186
    Pomógł: 14
    Ocena: 27
    Tak przyspieszacz to ten element termiczny z linką, linka powinna być zamocowana do dźwigienki w pompie wtryskowej. Kąt początku wtrysku ustawia się na wałku pompy wtryskowej to tyknięcie które słyszysz to otwarcie zaworu stop w pompie wtryskowej.
  • #5 20522160
    jancu17
    Poziom 6  
    Posty: 23
    Rozumiem, ogólnie u mnie sytuacja wygląda tak, że ten element termiczny zwiększa obroty wraz z grzaniem silnika, a powinna być sytuacja na odwrót, że auto przy odpaleniu ma większe obroty a ten zawór powoli luzuje linkę i obroty się zmniejszają wraz z dogrzewaniem, tak?
    Więc zapewne ten zawór jest niesprawny. Lecz to i tak nie wiem czy rozwiąże problem ponieważ, aby auto działało dalej to muszę "dodać gazu" tak, że obroty silnika będą na poziomie 1.5 tyś i wtedy po chwili puszczam i auto działa dalej na najniższych obrotach, a ten zawór zapewne zwiększa obroty max do 1000 lub 1100, to myślę, że to i tak nie przez to.

    Dziwi mnie sytuacja, że auto jak gdyby nic odpala, ale gaśnie po tych 2 sekundach, po odpaleniu auto ma 950 obr/min i przez te kilka sekund one maleją aż auto gaśnie. I tak się dzieje w koło, aż do kilku prób odpalenie auta (5-7 prób). lub właśnie po "przegazowaniu"

    Jeżeli chodzi o ustawienie przy tej pompie kąta początku tłoczenia to chyba jest ono ustalane tylko "na znak" ponieważ w tej pompie nie widzę gniazda kontrolnego do użycia czujnika zegarowego.
    Tak jak widać na poniższym zdjęciu.

    PEUGEOT partner 1.9D - Problem z odpalaniem na zimnym.

    Widzę też, że ten elektrozawór posiada sitko, więc spróbuję tam zajrzeć czy czasem nie jest to zapchane jakimś brudem.

    Chyba, że jest jakiś sposób na regulację kąta wtrysku, przy tej pompie z użyciem czujnika zegarowego to proszę o poradę i spróbuję pokombinować.

    Jeszcze jedno, jeżeli kąt początku tłoczenia byłby zły to przypuszczam, że auto miałoby problemy z odpaleniem, ale auto odpala idealnie "od tyku" tylko, że gaśnie po kilku sekundach jeśli mu nie przegazuje. Auto nie kopci w żaden podejrzany sposób. Jest po prostu takie odczucie, jakby mu brakowało paliwa po chwili.

    Może faktycznie ten zawór zwrotny paliwa załatwi sprawę... tylko, że tu też znów jest ale, ponieważ gdyby to było przez brak zaworu zwrotnego to podpompowanie gruszką powinno pomóc, a tu nie pomaga...

    Dodano po 15 [minuty]:

    >>20521951
    Zawór stop to jest ten poniżej:
    PEUGEOT partner 1.9D - Problem z odpalaniem na zimnym.
    Mnie bardziej chodzi o ten impulsator:
    PEUGEOT partner 1.9D - Problem z odpalaniem na zimnym.
    przy podłączeniu słychać cyknięcie, więc przypuszczam, że działa. Gdyby nie działał, to poprzedniemu właścicielowi też by to nie działało, więc zapewne działa.
  • #6 20522521
    dizba
    Poziom 33  
    Posty: 1587
    Pomógł: 239
    Ocena: 806
    jancu17 napisał:
    przy podłączeniu słychać cyknięcie, więc przypuszczam, że działa

    To ma cykać po włączeniu ok 5 sekund. A przełożyłeś całą instalację ? Tym steruje taki mały "komputerek".
  • #7 20522729
    michal_rybka
    Poziom 35  
    Posty: 2652
    Pomógł: 283
    Ocena: 770
    tak jak pisał kol. ledka winny jest ten termiczny naciągacz linki, ja jeszcze nie widziałem żeby to działało, ja u siebie w Boxerze 1.9D mam tą dźwigienkę którą naciąga ta linka po prostu naciągniętą cały czas i od paru lat jeżdżę tak "na ssaniu" i nie gaśnie, jedynie na luzie ma nieco wyższe obroty ale niczemu to nie przeszkadza, a nawet pomaga w manewrowaniu bo nie trzeba gazu dodawać tylko sprzęgło popuszczać

    może nie tam gdzie trzeba masz tą linkę podłączoną?
    tu rysunek ale nie wiele widać...
    https://www.berlivoit.com/images/books/350/1/image.6.png
  • #8 20522868
    cyborg39
    Poziom 29  
    Posty: 2127
    Pomógł: 105
    Ocena: 542
    Przeceniacie ten termiczny regulator obrotów. On nie zmienia kąta początku wtrysku tylko zwiększa nieco dawkę paliwa, niemniej jak miałem Xsarę z tym silnikiem na pompie Lucasa to przez 3 lata jeździłem z niesprawnym tym regulatorkiem i samochód palił na dotyk nawet w mrozy. W końcu zmieniłem to na nowe "z nudów" i miałem zwiększone obroty na zimnym silniku, ale bez tego też silnik musi normalnie odpalać.
    Szukaj problemów w pompie jeżeli wyeliminowałeś nieszczelności po drodze, możliwe że masz nieszczelność na pompie rotacyjnej która zaciąga paliwo ze zbiornika (znajduje się ona w pompie wtryskowej)
  • #9 20522893
    michal_rybka
    Poziom 35  
    Posty: 2652
    Pomógł: 283
    Ocena: 770
    jak miąchanie gruszką przed odpalaniem nic nie zmienia to nie wina pompy wstępnej, zresztą jak by się zapowietrzała to by nie palił z rana od dotyku tylko trzeba by judłać i judłać zanim zapali, tak zajechaną pompę wtryskową miałem w Xantii 1.9d po taksówce i tam założyłem przed pompą wtryskową elektryczną pompkę i po problemie

    a ten przypadek to książkowy przypadek uszkodzonego/źle wyregulowanego tego "automatu" termicznego + może dodatkowo za niskie wolne obroty śrubką na pompie i jest to co jest.

    ja też nie zamierzam wymieniać tego termicznego automatu, mi wyższe wolne obroty w niczym nie przeszkadzają, a nawet pomagają jak pisałem w ruszaniu i manewrowaniu
  • REKLAMA
  • #10 20522912
    JacekCz
    Poziom 42  
    Posty: 8670
    Pomógł: 760
    Ocena: 1463
    1.9D na zimnym mi szwankował przez .... bum bum .... zawory od wieków nie regulowane.
    Nie wierzyłem mechanikowi na taką hipotezę, ale miał rację, i nie kosztowało dużo.
    Przez wymianę płytek, jak w motocyklach
  • REKLAMA
  • #11 20523596
    jancu17
    Poziom 6  
    Posty: 23
    >>20522521
    Z początku po założeniu pompy właśnie tak "cykał" te kilka sekund, teraz tego cykania nie ma.
    Gdzie dokladnie znajduje się ten komputerek? Może gdzieś przewody nie łączą

    Dodano po 10 [minuty]:

    >>20522729
    Linka jest podłączona tak jak na zdjeciu:
    PEUGEOT partner 1.9D - Problem z odpalaniem na zimnym.

    Gdyby to była wina tej linki to po lekkim dodaniu "gazu" auto by dalej chodziło, a tutaj muszę docisnąć tak, żeby auto miało od razu te 1500 obr/min i wtedy po 5 sekundach puszczam pedał gazu i autko sobie chodzi.
    Więc wątpię żeby ten zawór był odpowiedzialny za utrzymanie na chwilę obrotow na poziomie 1500, myślę, że on utrzymuje obroty max na poziomie 1100-a wtedy auto raczej zgasnie, bo robilem tak, że dawałem go na obroty 1100 żeby zasymulować działanie tego zaworu, lecz auto po chwili gasło.

    Dodano po 1 [minuty]:

    >>20522912
    Szwankował? Czyli co się działo? Jaki jest koszt korekcji luzu zaworów w tym silniku?

    Dodano po 1 [godziny] 55 [minuty]:

    Zamówię jeszcze zawór ssący z linką do pompy, założę ten zawór, zamontuję też zawór zwrotny paliwa między filtrem paliwa a wejsciem do pompy paliwa i dam znać.

    Teraz mi przyszło jeszcze do głowy, że przy pokrywie zaworów jest lekka nieszczelność i poci się troche oleju, czy to może mieć wpływ na ssanie przez zawory ssące? Czy ma to jakiś wpływ na kompresje lub właśnie na ssanie?
  • #12 20523905
    cyborg39
    Poziom 29  
    Posty: 2127
    Pomógł: 105
    Ocena: 542
    Nie wymieniaj teraz tego zaworu, on nie pomoże w kiepskim odpalaniu. Zawory oczywiście wyreguluje bo to obligatoryjna czynność po pewnym przebiegu . Dopiero jak to nie pomoże to zajmij się pompą
  • #15 20526746
    michal_rybka
    Poziom 35  
    Posty: 2652
    Pomógł: 283
    Ocena: 770
    A co to ma pomóc? Jak luzy zaworowe są mocno źle wyregulowane (za małe) to nierówno będzie chodzić silnik, aż w końcu i ciężko odpalać na ciepłym, ale na pewno nie odpalać i gasnąć zaraz.
    A jak są za duże to po prostu głośno klepie i tyle

    swoją drogą to jest normalny objaw tych XUD-ów/DW8 że po odpaleniu zimnego trzeba kilka sekund przytrzymać na gazie żeby nie zgasł, ja nie widzę w tym nic nadzwyczajnego, zawsze tak trochę przytrzymuje parę sekund i tyle, zresztą u mnie i tak zapewne są wtryski do roboty (nikt tam nigdy nie zaglądał a jest 320tyś ) i tuż po odpaleniu chwilę chodzi nierówno i poddymia, dopiero po paru sekundach praca się unormowuje i można puścić gaz, ale nie wiem czemu miał bym z tak błahego powodu to rozgrzebywać
  • #16 20527138
    cyborg39
    Poziom 29  
    Posty: 2127
    Pomógł: 105
    Ocena: 542
    Co ty opowiadasz? Jakie normalne? To że u ciebie tak jest i się do tego przyzwyczaiłeś to nie znaczy że to normalne. Miałem DW8 przez parę lat i zawsze po odpaleniu pracował normalnie bez gazu, tak ma pracować sprawny silnik.
    Regulacja zaworów może nie pomoże na gaśnięcie po odpaleniu, ale zawsze przed jakąś ingerencją należy doprowadzić silnik do zaleceń fabrycznych, jeżeli producent zaleca regulację zaworów co (powiedzmy) 24 000 km to należy to zrobić. Dopiero potem szukać rozwiązań problemów

Podsumowanie tematu

✨ Problem z odpalaniem Peugeota Partnera 1.9D z 2004 roku dotyczy trudności w uruchomieniu zimnego silnika, który gaśnie po kilku sekundach. Użytkownik wymienił pompę wtryskową na Lucas, wcześniej była Bosch, ale problemy z odpalaniem występowały również wcześniej. Zauważono, że brak zaworu zwrotnego na filtrze paliwa oraz potencjalne problemy z regulacją zaworów mogą wpływać na działanie silnika. Użytkownicy sugerują sprawdzenie ustawienia rozrządu, kąta wtrysku oraz stanu termicznego przyspieszacza obrotów. Wiele osób podkreśla, że regulacja luzów zaworowych jest kluczowa przed dalszymi działaniami diagnostycznymi.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA