Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prosty układ resetu dla 51', AVR i ATMEGA

Jaco18 19 Cze 2005 19:26 5479 3
  • #1 19 Cze 2005 19:26
    Jaco18
    Poziom 26  

    Witam, chciałbym zrobić prosty ale skuteczny układ resetowania procków z podanych w temacie rodzin. Wiem że 51' resetuje sie sygnałem wysokim a AVR i ATMEGA sygnałem niskim.
    Najprościej było by podłaczyc kondensator miedzy nóżką reset i + zasilania, ale takie rozwiązanie nie jest pewne, czasami zdarza się że procesor potrafi nie wstać, zbocza takiego sygnału są chyba za mało strome.
    Istnieją co prawda gotowe rozwiązania w stylu 3 pinowych specjalizowanych resetorów (DSxxxx) - ale są drogie, czasami trudnodostępne a poza tym nie ma już tej przyjemności z ich stosowania co zbudować własny układ :)

    Po przejżeniu kilku schematów udało mi się narysować coś takiego jak w załączniku. Według mnie to powinno działać w nastepujący sposób: po włączeniu zasilania kondensator jest pusty, ładuje sie stosunkowo powoli przez resystor. W tym czasie powiedzmy że ustala sie napiecie zasilania z zasilacza od poziomu +5V, a procesor jest nieaktywny.
    Po przekroczeniu pewnego progowego napięcia bramki (CD4093) NAND z histerezą (dlatego z histerezą - bo zwykły NAND mógłby błędnie reagować na powoli narastające napięcie na wejściu) bramka się przełącza, na jej wyjściu mamy czysty - ładny przebieg o ostrych zboczach. Jeżeli chce sie uzyskać sygnał zanegowany to trzeba go podać na wejście kolejnej bramki, która go odwróci.

    Niech się ktoś wypowie co o tym sądzi i czy to bedzie działało w praktyce,
    nie mam niestety oscyloskopu z pamięcią żeby zaobserwować tak szybkie zmiany sygnału, a nie jestem najlepszy z cyfrówki, tak więć wszelkie racjonalne wskazówki mile widziane :)
    Zastanawiam też czy do procesrów ATMEGA wogóle potrzebny jest taki układ - słyszałem ze można ustawić im bitami Fuse autoreset bez zewnętrzych elementów .......

    0 3
  • #2 20 Cze 2005 01:12
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    Jaco18 napisał:
    Niech się ktoś wypowie co o tym sądzi i czy to bedzie działało w praktyce,
    nie mam niestety oscyloskopu z pamięcią żeby zaobserwować tak szybkie zmiany sygnału, a nie jestem najlepszy z cyfrówki, tak więć wszelkie racjonalne wskazówki mile widziane :)
    Zastanawiam też czy do procesrów ATMEGA wogóle potrzebny jest taki układ - słyszałem ze można ustawić im bitami Fuse autoreset bez zewnętrzych elementów .......


    Układ OK, można mu ewentualnie zmniejszyć pojemność, bo aż tak długi impuls nie jest konieczny. W przypadku ATMega faktycznie nie potrzebujesz RESETa - układ się resetuje w wyniku narastania napięcia zasilającego. Zajrzyj do datasheetów na www.atmel.com

    Ja osobiście jak robiłem jakieś układy na '51, jako reset+watch dog najczęściej używałem licznik 4060 zerowany cyklicznie z portu procesora przez układ różniczkujący.

    0
  • #3 20 Cze 2005 11:46
    Jaco18
    Poziom 26  

    OK skoro tak mówisz to chyba zbuduję go i zobacze czy bedzie działać, według mnie wygląda poprawnie.....z tą pojemnością to moze faktycznie lekka przesada moze zmniejszę ją do 1-2,2uF.

    0
  • #4 20 Cze 2005 19:39
    lechoo
    Poziom 39  

    W ATMEGA jest dodatkowo przydatny układ zerujący mikrokontroler przy chwilowym spadku napięcia poniżej określonej wartości (2,7 lub 4V) - tzw. Brown-out Detector.

    0