Witam wszystkich serdecznie oraz prosze o pomoc.
Dzisiaj odebralem wzmacniacz Marshall Valvestate 8080. Jest to wzmacniacz lampowo tranzystorowy z lampa w przedwzmacniaczu. Stan zewnetrzny super - wszak poprzedni wlasciciel gral na nim tylko kilka lat a od lat 3-4 lezal w piwnicy. W czym problem - piec okropnie szumi zaraz po wlaczeniu, nie dziala kanal przesterowany oraz reverb.
Szumy - przy glosnosci ustawionej na 1 (w 10 stopniowej skali) szumi tak bardzo ze nie slychac gitary, nie mowiac juz o szumach przy glosnosci w pozycji 1/2. Nie jest to wina ani kabla (mam kilka na ktorych zawsze gram i one dzialaja) oraz gitary (gitara tez zawsze dzialala bez zarzutow) czyli moj sprzet jest ok, zreszta - po odlaczeniu gitary, na "golym piecu" dalej wszystko szumi
Przester - nie dziala. Przy przelaczeniu na kanal przesterowany nie slychac prawie dzwieku. Prawie - gdyz przy maxymalnej glosnosci przystawiajac ucho do glosnika slychac jak cos tam bardzo cichutko wybrzmiewa. Nic nie slychac oprocz lekkiego buczenia przy wiekszej glosnosci, to normalne, rowniez dziala korektor - buczenie zmienia swoja barwe Co ciekawe, przy przelaczeniu na kanal przesterowany W OGOLE nie slychac szumow ktore sa przy kanale czystym
Reverb - nie dziala W OGOLE. Z tylu jest podlaczony prawidlowo.
Probowalem wszystkiego - 10 tysiecy kombinacji, regulowalem wszystkim, zmienialem kazdy przelacznik, odlaczalem reverb i przylaczalem, mecze sie juz 3 godziny i nic sie nie zmienia Poprzedni wlasciciel twierdzi ze przed wyslaniem paczki podlaczyl i sprawdzil na czystym kanale wszystko fajnie gralo bez szumow, nie sprawdzil co prawda kanalu przesterowanego :/ Twierdzi rowniez ze nigdy na przesterowanym nie gral, takze lampa byla ostatni raz wlaczana 6-7 lat temu. Naprawde nie wiem co moze byc nie tak - czy za szumy odpowiada uszkodzony jack na wejsciu, czy przesteru nie ma gdyz lampa zostala uszkodzona ? Paczka byla swietnie zapakowana - oblozona styropianem oraz gabka z babelkami gruba na 15 cm. Gdyby ktos moglby mi pomoc bylbym ogromnie wdzieczny. Z pozdrowieniami, Darek
Dzisiaj odebralem wzmacniacz Marshall Valvestate 8080. Jest to wzmacniacz lampowo tranzystorowy z lampa w przedwzmacniaczu. Stan zewnetrzny super - wszak poprzedni wlasciciel gral na nim tylko kilka lat a od lat 3-4 lezal w piwnicy. W czym problem - piec okropnie szumi zaraz po wlaczeniu, nie dziala kanal przesterowany oraz reverb.
Szumy - przy glosnosci ustawionej na 1 (w 10 stopniowej skali) szumi tak bardzo ze nie slychac gitary, nie mowiac juz o szumach przy glosnosci w pozycji 1/2. Nie jest to wina ani kabla (mam kilka na ktorych zawsze gram i one dzialaja) oraz gitary (gitara tez zawsze dzialala bez zarzutow) czyli moj sprzet jest ok, zreszta - po odlaczeniu gitary, na "golym piecu" dalej wszystko szumi
Przester - nie dziala. Przy przelaczeniu na kanal przesterowany nie slychac prawie dzwieku. Prawie - gdyz przy maxymalnej glosnosci przystawiajac ucho do glosnika slychac jak cos tam bardzo cichutko wybrzmiewa. Nic nie slychac oprocz lekkiego buczenia przy wiekszej glosnosci, to normalne, rowniez dziala korektor - buczenie zmienia swoja barwe Co ciekawe, przy przelaczeniu na kanal przesterowany W OGOLE nie slychac szumow ktore sa przy kanale czystym
Reverb - nie dziala W OGOLE. Z tylu jest podlaczony prawidlowo.
Probowalem wszystkiego - 10 tysiecy kombinacji, regulowalem wszystkim, zmienialem kazdy przelacznik, odlaczalem reverb i przylaczalem, mecze sie juz 3 godziny i nic sie nie zmienia Poprzedni wlasciciel twierdzi ze przed wyslaniem paczki podlaczyl i sprawdzil na czystym kanale wszystko fajnie gralo bez szumow, nie sprawdzil co prawda kanalu przesterowanego :/ Twierdzi rowniez ze nigdy na przesterowanym nie gral, takze lampa byla ostatni raz wlaczana 6-7 lat temu. Naprawde nie wiem co moze byc nie tak - czy za szumy odpowiada uszkodzony jack na wejsciu, czy przesteru nie ma gdyz lampa zostala uszkodzona ? Paczka byla swietnie zapakowana - oblozona styropianem oraz gabka z babelkami gruba na 15 cm. Gdyby ktos moglby mi pomoc bylbym ogromnie wdzieczny. Z pozdrowieniami, Darek