Witam serdecznie,
ja wiem, że jest to problem jakich teoretycznie są setki, ale chyba każdy przypadek wymaga osobnego traktowania.
Podczas normalnej codziennej pracy, przeglądania internetu, pisania sobie stronek w html, wgrywaniu plików na FTP czy nawet przy odpaleniu GIMPA komputer hula jak należy.
Przez rok od zakupu i poskładania całości komputer śmigał jak należy, uruchamiała się każda gra w którą chciałem grać. Od chyba tygodnia, po uruchomieniu gry (wpierw Starcraft II) komputer resetuje się. Sprawa jest śmieszna z kilku przyczyn, po pierwsze problem miałem w grze multiplayer, odpaliłem single na średnich detalach i rozegrałem grę. Więc reset pojawia się losowo, czasami od razu po załadowaniu mapy, czasami po godzinie grania.
Temperatury wydają się być jak najbardziej ok, grafika nie przekracza 50 stopni C, a procesor 45°C.
Aktualizowałem sterowniki, system, próbowałem wymieniać pamięć RAM na inne kostki, efekt ten sam.
Wydaje mi się, że sam komputer też nieco muli, co skierowało mnie do sprawdzenia dysków (te jako jedyne nie są nowe, tylko przełożone ze starego komputera).
Uruchomiłem Hirrens boota, ani HD tune, ani mini Win XP nie widzą obu dysków twardych, w biosie oba dyski są widoczne.
No i pora na konfigurację komputera:
Intel G3220,
GeForce 750Ti,
4 GB RAM,
Zasilacz Corsair 550W,
Płyta główna Gigabyte B85M-D3H.
System Windows 7,
2 dyski twarde, 1TB i 500 GB.
Bardzo proszę o podrzucenie pomysłów, jak przystąpić do jakiejś dalszej diagnozy.
PS. Próbowałem jeszcze wymieniać taśmy SATA od dysków, wpinać je w inne port na płycie oraz podpiąłem dyski pod dwie osobne linie zasilacza.
ja wiem, że jest to problem jakich teoretycznie są setki, ale chyba każdy przypadek wymaga osobnego traktowania.
Podczas normalnej codziennej pracy, przeglądania internetu, pisania sobie stronek w html, wgrywaniu plików na FTP czy nawet przy odpaleniu GIMPA komputer hula jak należy.
Przez rok od zakupu i poskładania całości komputer śmigał jak należy, uruchamiała się każda gra w którą chciałem grać. Od chyba tygodnia, po uruchomieniu gry (wpierw Starcraft II) komputer resetuje się. Sprawa jest śmieszna z kilku przyczyn, po pierwsze problem miałem w grze multiplayer, odpaliłem single na średnich detalach i rozegrałem grę. Więc reset pojawia się losowo, czasami od razu po załadowaniu mapy, czasami po godzinie grania.
Temperatury wydają się być jak najbardziej ok, grafika nie przekracza 50 stopni C, a procesor 45°C.
Aktualizowałem sterowniki, system, próbowałem wymieniać pamięć RAM na inne kostki, efekt ten sam.
Wydaje mi się, że sam komputer też nieco muli, co skierowało mnie do sprawdzenia dysków (te jako jedyne nie są nowe, tylko przełożone ze starego komputera).
Uruchomiłem Hirrens boota, ani HD tune, ani mini Win XP nie widzą obu dysków twardych, w biosie oba dyski są widoczne.
No i pora na konfigurację komputera:
Intel G3220,
GeForce 750Ti,
4 GB RAM,
Zasilacz Corsair 550W,
Płyta główna Gigabyte B85M-D3H.
System Windows 7,
2 dyski twarde, 1TB i 500 GB.
Bardzo proszę o podrzucenie pomysłów, jak przystąpić do jakiejś dalszej diagnozy.
PS. Próbowałem jeszcze wymieniać taśmy SATA od dysków, wpinać je w inne port na płycie oraz podpiąłem dyski pod dwie osobne linie zasilacza.