Cześć wszystkim,
zastanawiam się nad naprawą starej rynny cynkowej, tej co odprowadza po ścianie do deszczówki. Z lutowaniem jak wiadomo cięzko, ma tylko lutownicę większą elektryczną
Zatem czy myślicie że można połączyć elementy przez nity do blachy w koło rynny, ewentualnie z wartwą papy na docisk? Czy to wytrzyma ze szczelnością i wytrzymałością na wiatr? Czy papa to dobry pomysł? Można jeszcze owinąć taką taśmą wodoodporną? Jest jeszcze problem mocowania u góry, żeby wsunąć naprawioną rynnę w jej zlewie u góry, nie ma szans na rusztowanie żeby usztywnić na górze. Zatem wystarczy tylko zrobić kołmierz z blachy żeby lepej weszło w ten zlew? A może dać sobie spokój i wstawić plastik? Ale mam obawy o wytrzymałość, zwłaszcza że mam możliwość sięgnięcia z drabiny na wysokość jakiś 2-3 na uchwyt mocujący?
Rynna sięga wysokości 2 pięter..
zastanawiam się nad naprawą starej rynny cynkowej, tej co odprowadza po ścianie do deszczówki. Z lutowaniem jak wiadomo cięzko, ma tylko lutownicę większą elektryczną
Rynna sięga wysokości 2 pięter..