Cześć,
w weekend popsuł mi się piekarnik gazowy Mastercook Wrozamet typ 1500. Problem przedstawia się następująco:
Odpalam piekarnik, trzymam pokrętło przez 15 s. aby termopara zdążyła się nagrzać i po puszczeniu pokrętła piekarnik gaśnie. Rozebrałem wnętrze piekarnika. Termopara jest ustawiona poprawnie (nad płomieniem). Zauważyłem, że część przewodu od termopary zwęgliła się. Diagnoza - termopara do wymiany. Zauważyłem, że przewód od termopary leci do kurka od piekarnika po lewej stronie kuchenki. Muszę się dostać do tego pokrętła, więc należy zdemontować górną pokrywę (płytę gazową). I tutaj pojawia się problem - nie potrafię jej zdemontować.
W starych kuchenkach wystarczyło odkręcić dwie śrubki pod palnikami i problem z głowy. U mnie są dwie śrubki przy każdym palniku, niestety mocno skorodowane. I teraz nie wiem czy one trzymają tą płytę czy coś innego. Część śrub ma utlenione łby, część da się wykręcić, a część będę musiał "ściąć".
Pytanie brzmi - czy wystarczy odkręcić (pozbyć się) te śruby i będę mógł ściągnąć górną płytę? Pytam ponieważ nie chcę "ścinać" tych śrub gdy nie będę miał pewności. Poniżej załączam zdjęcie o które śruby się rozchodzi.
Pozdrawiam,
M.
w weekend popsuł mi się piekarnik gazowy Mastercook Wrozamet typ 1500. Problem przedstawia się następująco:
Odpalam piekarnik, trzymam pokrętło przez 15 s. aby termopara zdążyła się nagrzać i po puszczeniu pokrętła piekarnik gaśnie. Rozebrałem wnętrze piekarnika. Termopara jest ustawiona poprawnie (nad płomieniem). Zauważyłem, że część przewodu od termopary zwęgliła się. Diagnoza - termopara do wymiany. Zauważyłem, że przewód od termopary leci do kurka od piekarnika po lewej stronie kuchenki. Muszę się dostać do tego pokrętła, więc należy zdemontować górną pokrywę (płytę gazową). I tutaj pojawia się problem - nie potrafię jej zdemontować.
W starych kuchenkach wystarczyło odkręcić dwie śrubki pod palnikami i problem z głowy. U mnie są dwie śrubki przy każdym palniku, niestety mocno skorodowane. I teraz nie wiem czy one trzymają tą płytę czy coś innego. Część śrub ma utlenione łby, część da się wykręcić, a część będę musiał "ściąć".
Pytanie brzmi - czy wystarczy odkręcić (pozbyć się) te śruby i będę mógł ściągnąć górną płytę? Pytam ponieważ nie chcę "ścinać" tych śrub gdy nie będę miał pewności. Poniżej załączam zdjęcie o które śruby się rozchodzi.
Pozdrawiam,
M.