Witam,
nikogo nie zadziwię - 3 miesiące po gwarancji mój super Samsung za ciężkie pieniądze postanowił zerwać z bezawaryjnością. Najpierw pojawiła się jedna linia, gdzieś na wysokości górnej kaszety. Po dwóch miesiącach przybyła jej koleżanka, a teraz, jak widać są już 4, z tego dwie ostatnie pojawiły się w ciągu tygodnia.
Linie nie są martwymi ciągami pikseli - odtwarzają jakby niewłaściwe dane - "żyją".
Czy ktoś ma pomysł, co to za usterka i co można począć, poza wyrzuceniem szajsu przez okno i omijaniem szerokim łukiem telewizorów tej firmy?
nikogo nie zadziwię - 3 miesiące po gwarancji mój super Samsung za ciężkie pieniądze postanowił zerwać z bezawaryjnością. Najpierw pojawiła się jedna linia, gdzieś na wysokości górnej kaszety. Po dwóch miesiącach przybyła jej koleżanka, a teraz, jak widać są już 4, z tego dwie ostatnie pojawiły się w ciągu tygodnia.
Linie nie są martwymi ciągami pikseli - odtwarzają jakby niewłaściwe dane - "żyją".
Czy ktoś ma pomysł, co to za usterka i co można począć, poza wyrzuceniem szajsu przez okno i omijaniem szerokim łukiem telewizorów tej firmy?