Witam wszystkich zainteresowanych.
Mimo że post jest dość stary to chciałem się podzielić swoim spostrzeżeniem w swoim skuterze 4t z podobnymi objawami, na podstawie których nie udało mi się znaleźć odpowiedzi w necie. Mój skuter zalewał świece jak był zimny (dwa dni palił, trzeciego dnia suszyłem świece), silnik na gorąco odpalał za pierwszym razem. Okazało się że przyczyną była nieszczelność uszczelki pod głowicą. W momencie pracy silnika w układ chłodzenia pompowane było ciśnienie z komory spalania, w momencie wygaszenia silnika, powstałe nadciśnienie w układzie wody tą samą szczeliną kropelkowa chłodziwo do cylindra. Kropelkowanie było na tyle małe że na goracym silniku woda odparowywała, jednak gdy cylinder wystygł niewielka ilość wody wystarczyła do zalania świecy. Nieszczelność była tak mała że po wymianie świecy skuter normalnie pracował i nie wykazywał spadku mocy. Z takim problemem przejeździłem dobre 500 km, aż do momentu gdy skojarzyłem że świeca jest mokra nie koniecznie od benzyny, mimo że mieszanka wody z benzyna zapach ma ten sam.
Po wymianie uszczelki, skuter pali za pierwszym razem,w ciągu miesiąca nie zalał ani razu.
życze powodzenia
craft
Dodano po 1 [minuty]:
Witam wszystkich zainteresowanych.
Mimo że post jest dość stary to chciałem się podzielić swoim spostrzeżeniem w swoim skuterze 4t z podobnymi objawami, na podstawie których nie udało mi się znaleźć odpowiedzi w necie. Mój skuter zalewał świece jak był zimny (dwa dni palił, trzeciego dnia suszyłem świece), silnik na gorąco odpalał za pierwszym razem. Okazało się że przyczyną była nieszczelność uszczelki pod głowicą. W momencie pracy silnika w układ chłodzenia pompowane było ciśnienie z komory spalania, w momencie wygaszenia silnika, powstałe nadciśnienie w układzie wody tą samą szczeliną kropelkowa chłodziwo do cylindra. Kropelkowanie było na tyle małe że na goracym silniku woda odparowywała, jednak gdy cylinder wystygł niewielka ilość wody wystarczyła do zalania świecy. Nieszczelność była tak mała że po wymianie świecy skuter normalnie pracował i nie wykazywał spadku mocy. Z takim problemem przejeździłem dobre 500 km, aż do momentu gdy skojarzyłem że świeca jest mokra nie koniecznie od benzyny, mimo że mieszanka wody z benzyna zapach ma ten sam.
Po wymianie uszczelki, skuter pali za pierwszym razem,w ciągu miesiąca nie zalał ani razu.
życze powodzenia
craft