Witam!
Wiem, że kilka takich tematów się przewinęło, ale może ktoś coś podpowie do tego konkretnego przypadku. Pokolei:
Laptop Hp pavilion dv6-2015sw
-po włączeniu nie wyświetla obrazu,
-nie włącza się nawet na moment podświetlenie.
-Wiatrak startuje,
-LED od dysku się nie pali nie słyszę, żeby zaczynał pracować
-na wyjętym dysku bez zmian
-Nie ma dźwięków uruchamiania się systemu.
-Laptop nie wydaje dźwięków po wyjęciu kości RAM (brak tego dźwięku błędu z BIOS o braku RAM)
- Po podłączeniu zewnętrznego monitora vga/hdmi dalej nic.
- Kontrolka LED od zasilania świeci. Zasilacz sprawny nawet podmieniany od innego hp niczego nie zmienia.
- Wyjmowałem bateryjkę od BIOSU bez skutku.
- Przy włączaniu zapalają się 1 raz jednocześnie LEDy jeden koło Caps Locka drugi od Num Locka - na stronie z kodami od HP jest ten kod jako Niesprawny Procesor.
Co sądzicie? Ja podejrzewałem zimne luty na GPU, ale po tym odczytaniu tego kodu od HP na uwalony procek kompletnie zgłupiałem. Podpowie ktoś coś?
EDIT: Zapomniałem dodać, że świecą się kontrolki od głośności i WIFI ale nie idzie ich wyłączyć. Świeci się led koło włącznika/wyłącznika Touchpada, też nie idzie go wyłączyć.
Doczytałem, że w większości przypadków 1 mrugnięcie tych LEDów oznacza awarię mostka północnego.. Czy opłaca się to naprawiać w tak starym laptopie? Jakie mogą być koszta.
Wiem, że kilka takich tematów się przewinęło, ale może ktoś coś podpowie do tego konkretnego przypadku. Pokolei:
Laptop Hp pavilion dv6-2015sw
-po włączeniu nie wyświetla obrazu,
-nie włącza się nawet na moment podświetlenie.
-Wiatrak startuje,
-LED od dysku się nie pali nie słyszę, żeby zaczynał pracować
-na wyjętym dysku bez zmian
-Nie ma dźwięków uruchamiania się systemu.
-Laptop nie wydaje dźwięków po wyjęciu kości RAM (brak tego dźwięku błędu z BIOS o braku RAM)
- Po podłączeniu zewnętrznego monitora vga/hdmi dalej nic.
- Kontrolka LED od zasilania świeci. Zasilacz sprawny nawet podmieniany od innego hp niczego nie zmienia.
- Wyjmowałem bateryjkę od BIOSU bez skutku.
- Przy włączaniu zapalają się 1 raz jednocześnie LEDy jeden koło Caps Locka drugi od Num Locka - na stronie z kodami od HP jest ten kod jako Niesprawny Procesor.
Co sądzicie? Ja podejrzewałem zimne luty na GPU, ale po tym odczytaniu tego kodu od HP na uwalony procek kompletnie zgłupiałem. Podpowie ktoś coś?
EDIT: Zapomniałem dodać, że świecą się kontrolki od głośności i WIFI ale nie idzie ich wyłączyć. Świeci się led koło włącznika/wyłącznika Touchpada, też nie idzie go wyłączyć.
Doczytałem, że w większości przypadków 1 mrugnięcie tych LEDów oznacza awarię mostka północnego.. Czy opłaca się to naprawiać w tak starym laptopie? Jakie mogą być koszta.