Witam.
Problem ujawnił się po założeniu gazu. Centralka gazu jest podłączona pod prąd płynący do wtryskiwaczy paliwa. Po wyłączeniu silnika centralka gaśnie z opóźnieniem nawet kilku godzinnym a bardzo rzadko od razu. Podobno odpowiedzialny jest za to przekaźnik sterujący prądem wtryskiwaczy paliwa który jak określił gazownik "klei". Wymieniłem już przekaźniki: 267 (chyba klima), 213 (wentylator), przekaźnik od wycieraczek i został mi tylko do wymiany: 204 i taki siwy 208. Dla pytających czemu wymieniałem wyżej wymienione to napiszę bo takie miałem od innej audi. Czy ktoś wie który to może być przekaźnik, ew. czy jest inne urządzenie sterujące prądem wtryskiwaczy? Przy wyłączeniu centralki gazu (po zgaszeniu auta, zimą występowało to zwykle od razu a czasem później, teraz gdy jest gorąco czekam nawet kilka godzin) słychać charakterystyczne prztyknięcie w okolicy bezpieczników/ przekaźników.
Problem ujawnił się po założeniu gazu. Centralka gazu jest podłączona pod prąd płynący do wtryskiwaczy paliwa. Po wyłączeniu silnika centralka gaśnie z opóźnieniem nawet kilku godzinnym a bardzo rzadko od razu. Podobno odpowiedzialny jest za to przekaźnik sterujący prądem wtryskiwaczy paliwa który jak określił gazownik "klei". Wymieniłem już przekaźniki: 267 (chyba klima), 213 (wentylator), przekaźnik od wycieraczek i został mi tylko do wymiany: 204 i taki siwy 208. Dla pytających czemu wymieniałem wyżej wymienione to napiszę bo takie miałem od innej audi. Czy ktoś wie który to może być przekaźnik, ew. czy jest inne urządzenie sterujące prądem wtryskiwaczy? Przy wyłączeniu centralki gazu (po zgaszeniu auta, zimą występowało to zwykle od razu a czasem później, teraz gdy jest gorąco czekam nawet kilka godzin) słychać charakterystyczne prztyknięcie w okolicy bezpieczników/ przekaźników.