Witam,
dostałem kolumny Tonsil ZgP-25-8-585. Trochę o nich poczytałem i już wiem że cudów od nich nie mogę oczekiwać. Podłączone są do Unitry WS 315.
Ale do rzeczy:
w jednej kolumnie zawieszenie w głośniku GD 20/20 (robiącym za niskotonowy, choć wiem, że jest normalnopasmowym) jest kompletnie pokruszone; w drugiej kolumnie, ten sam głośnik, jeszcze w miarę się trzyma ale membrana jest podarta w jednym miejscu.
Miałem już przystępować do regeneracji, ale poczytałem trochę i widzę, że ludzie polecają wymianę na:
- GDN 20/35/1
- GDN 20/40
znalazłem obydwie pary w podobnych cenach (20/40 lekko tańszy) na oryginalnych cewkach.
W wątkach, w których polecano takie wymiany, zwykle nie było możliwości zostania przy 20/20. Stąd moje pytanie, czy regenerować, czy wymienić na któreś z powyższych? Moje jedyne obawy kieruje do basu, nie chciałbym aby zagłuszył wyższe pasma. Teraz jest nawet przyjemny, choć, jak to ktoś określił, jest bardziej "buuu buuu" niżeli "bum bum".
No i zawsze można zbić bas na wzmacniaczu, co nie?
dostałem kolumny Tonsil ZgP-25-8-585. Trochę o nich poczytałem i już wiem że cudów od nich nie mogę oczekiwać. Podłączone są do Unitry WS 315.
Ale do rzeczy:
w jednej kolumnie zawieszenie w głośniku GD 20/20 (robiącym za niskotonowy, choć wiem, że jest normalnopasmowym) jest kompletnie pokruszone; w drugiej kolumnie, ten sam głośnik, jeszcze w miarę się trzyma ale membrana jest podarta w jednym miejscu.
Miałem już przystępować do regeneracji, ale poczytałem trochę i widzę, że ludzie polecają wymianę na:
- GDN 20/35/1
- GDN 20/40
znalazłem obydwie pary w podobnych cenach (20/40 lekko tańszy) na oryginalnych cewkach.
W wątkach, w których polecano takie wymiany, zwykle nie było możliwości zostania przy 20/20. Stąd moje pytanie, czy regenerować, czy wymienić na któreś z powyższych? Moje jedyne obawy kieruje do basu, nie chciałbym aby zagłuszył wyższe pasma. Teraz jest nawet przyjemny, choć, jak to ktoś określił, jest bardziej "buuu buuu" niżeli "bum bum".