logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Asus P5K - Wygięte piny po zbyt mocnym przymocowaniu chłodzenia CPU.

00S 27 Lip 2016 19:01 2496 13
REKLAMA
  • #1 15833346
    00S
    Poziom 13  
    Posty: 152
    Pomógł: 2
    Ocena: 11
    Witam,

    Az głupio pisać i trudno się przyznać do błędu ale... Zepsułem sobie płytę główną. Czy całkiem? Nie wiem, mam nadzieję, że nie.

    Otóż chciałem w swojej płycie głównej Asus P5K zamontować chłodzenie AAB P6 na procesor. Postępowałem zgodnie z instrukcją na filmiku przygotowanym przez producenta chłodzenia ale niestety coś poszło nie tak, bo po podłączeniu wszystkiego komputer nie che się włączyć. To znaczy po wciśnięciu przycisku POWER wentylatory się kręcą (od procesora nie kręci się, chyba, że jest zastosowany rozdzielacz na 2 wentylatory - wtedy dwa wentylatory się kręcą), dyski zaczynają pracować ale nie ma obrazu ani żadnego dźwięku z głośnika systemowego. Reset jakby na chwilkę wyłączał komputer i po sekundzie znów zaczynają pracować wentylatory o dyski ale nic więcej się nie dzieje.
    Sprawdzałem inny zasilacz, podłączenie innego przycisku power, wyjęcie karty graficznej, odłączenie czego się dało i nic. Nawet dźwięku z głośnika systemowego.
    Ściągnąłem więc chłodzenie procesora, wyjąłem sam procesor i chyba znalazłem sedno problemu... Radiator przykręciłem za mocno i wszystkie piny się wygięły (położyły się jak zboże...). Nawet blaszka mocująca jest nieco wygięta, czarny plastik chyba też...

    I teraz pytanie za 100 punktów - da się to jakoś naprawić, coś z tym zrobić? Można naprostować te piny np. igłą? Co o tym myślicie...?

    Z góry dziękuję za pomoc.
    Załączniki:
    • Asus P5K - Wygięte piny po zbyt mocnym przymocowaniu chłodzenia CPU. IMG_20160727_183621.jpg (2.03 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Asus P5K - Wygięte piny po zbyt mocnym przymocowaniu chłodzenia CPU. IMG_20160727_183557.jpg (1.79 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Asus P5K - Wygięte piny po zbyt mocnym przymocowaniu chłodzenia CPU. IMG_20160727_183531.jpg (2.2 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Asus P5K - Wygięte piny po zbyt mocnym przymocowaniu chłodzenia CPU. IMG_20160727_183519.jpg (1.95 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #2 15833397
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 42  
    Posty: 7605
    Pomógł: 678
    Ocena: 559
    Piny stoją prawidłowo. Tak samo, odciski na landach na procesorze są takie jak zwykle. Tego nie da się zniszczyć za mocno dociskając, bo procesor osiada na czarnym plastiku, a blaszki mają pod sobą jeszcze luz. Prędzej złamałeś płytę.
  • REKLAMA
  • #3 15833449
    badboy84
    Poziom 43  
    Posty: 8749
    Pomógł: 1197
    Ocena: 1483
    Jeżeli nie zamontowałeś procesora inaczej niż wycięcia w sockecie to nie powinno nic się stać. Pokaż jeszcze zdjęcie procesora "od góry" bo może i jemu się oberwało jeżeli dokręciłeś do oporu.
  • #4 15833475
    310artur
    Poziom 43  
    Posty: 9002
    Pomógł: 980
    Ocena: 670
    Na oko wszystko normalnie wygląda. Tak piny stoją "wygięte" żeby się dociskać do landów na CPU. Złóż to jeszcze raz. Odpalaj bez pamięci RAM aż usłyszysz speaker. Chłodzenie na czas testu może tylko stać na procesorze nawet bez pasty. Na kilkanaście sekund testu wystarczy w zupełności.
  • REKLAMA
  • #5 15837765
    00S
    Poziom 13  
    Posty: 152
    Pomógł: 2
    Ocena: 11
    Okazuje się, że rzeczywiście zapomniałem o tym, że piny w sockecie 775 nie są prosto jak chociażby te w procesorach na socket 478...

    Podłączyłem samą płytę z procesorem pod zasilacz i głośnik zapiszczał. Później wsadziłem jedną kość RAMu i znów piszczał.
    Zamontowałem więc płytę na nowo w obudowie, z oryginalnym chłodzeniem na CPU i jedną kością pamięci RAM i... znów nic się nie działo... Dopiero jak zamieniłem kość RAMu na inną to głośniczek ponownie ożył.
    Wsadziłem później kartę graficzną i pozostałe kości RAMu - i komputer normalnie się włączył.
    Wygląda jakby wszystko działało, wentylatory się kręcą, wszytko ładnie pracuje. Może jedynie temperatura chipsetu jest nieco wyższa niż wcześniej ale może to przez wcześniejszą wymianę pasty... chociaż temperatura powinna teoretycznie spaść a nie wzrosnąć...

    Teraz to zupełnie nie wiem co było przyczyną tych problemów z włączaniem się komputera.
    Potestuję trochę, później spróbuję ponownie zamontować to lepsze chłodzenie CPU i zobaczę jak to wszystko działa.
  • REKLAMA
  • #6 15837788
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 42  
    Posty: 7605
    Pomógł: 678
    Ocena: 559
    P5k podobnie jak P5q i inne płyty asusa z tej rodziny płyt "pół-wyczynowych" miały taką właśnie przypadłość. Podobnie jak większość płyt DFI i Abita z tamtych czasów. Po prostu przestawały działać z nieznanych przyczyn. Najczęściej pomagało włączenie płyty z wyjętym procesorem i ponowne zmontowanie.
  • #7 15844596
    00S
    Poziom 13  
    Posty: 152
    Pomógł: 2
    Ocena: 11
    Płyta jak i cały komputer śmigają w najlepsze. To musiała być rzeczywiście jakaś dziwna przypadłość tych płyt...
    Co prawda ja jej nie uruchamiałem bez procesora tylko bez RAMów, grafiki a z samym podpiętym procesorem ale najważniejsze, że działa.

    Pytanie tylko, czy temperatury rzędu 43-46 stopni dla tej płyty są dobre czy może za wysokie?
  • #8 15844679
    badboy84
    Poziom 43  
    Posty: 8749
    Pomógł: 1197
    Ocena: 1483
    Ale czego są to temperatury? Jeżeli procesora to są w normie aczkolwiek trochę ciepło jeżeli bez obciążenia, jeżeli to temperatura chipsetu to podejrzanie niska chyba że ma aktywne chłodzenie albo nawiew.
  • #9 15845221
    310artur
    Poziom 43  
    Posty: 9002
    Pomógł: 980
    Ocena: 670
    43-46 stopni to mało dla chipsetu P35? Chyba że pracuje na napięciu 1,3V ;) przy standardzie to tak z 10 stopni za dużo acz to nadal w granicach przyzwoitości jest.
    Na mojej płycie P5Q chipset P45 ma 36-40 stopni ale głównie dlatego że grzeje go pasywnie chłodzona karta graficzna.
  • #10 15845579
    00S
    Poziom 13  
    Posty: 152
    Pomógł: 2
    Ocena: 11
    Oczywiście chodziło mi o temperaturę chipsetu.
    Chłodzenie oczywiście standardowe, pasywne.
    Wymieniałem ostatnio pastę i termopady ale albo to nic nie dało albo zrobiłem coś źle... bo temperatura jest raczej taka sama albo i odrobinę wyższa. :|
    Może ten P5Q ma inny, lepszy radiator?
    Moja płyta od nowości bodajże miała temperatury rzędu ponad 40*C.
  • #11 15845726
    badboy84
    Poziom 43  
    Posty: 8749
    Pomógł: 1197
    Ocena: 1483
    Chipsety w płytą głównych lubią się grzać, ale takie temperatury są w normie. Na mojej płycie P45 ma zazwyczaj 50st, pod obciążeniem potrafi przekroczyć 60st mimo tego że ma nawiew w postaci wentylatora 70mm. Ale przy magistrali przestawionej na 450MHz, chociaż napięcia chyba nie ruszałem (musiałbym sprawdzić w BIOSie bo nie pamiętam) a temperaturę sprawdzam przez czujnik wetknięty w radiator jak najbliżej chipsetu. Moja płyta nie podaje temperatury chipsetu, bo 29st (nie wiem co to) to on na pewno nie ma jak na czujniku jest prawie 50.
  • #12 15845753
    310artur
    Poziom 43  
    Posty: 9002
    Pomógł: 980
    Ocena: 670
    Raczej nie jest lepszy - taki jest "ładny" bardziej niż by to miało działać - googla zapytaj pokaże obrazek (P5Q cywilna wersja).
    Niżej 50 stopni to na bank martwić się nie trzeba. Myślę że tu kluczowy jest obieg powietrza w obudowie. Nie nawet sam nawiew na ten radiator co zapewnienie ruchu powietrza w jego okolicy oraz możliwe niskiej temperatury w obudowie.
    PS u mnie tylko 400MHz na 440 walczyłem ale minimalna niestabilność mnie irytowała ;). W sumie zmiana napięcia od 1,1V do 1,26V na temperaturę wpłynęła marginalnie - maks 2 stopnie więcej.
  • #13 15845782
    badboy84
    Poziom 43  
    Posty: 8749
    Pomógł: 1197
    Ocena: 1483
    P5Q jak widzę ma spory radiator, moja płyta MSI P45 Neo3-fr ma mniejszy radiator połączony heat pipem z sekcją zasilania co może troche podgrzewać atmosferę. Ale działa stabilnie E8400(_at_)4.0, schody się zaczęły powyżej 450. Nigdzie nie napisałem też że jest lepszy, to już stare padła :)
  • #14 15845830
    310artur
    Poziom 43  
    Posty: 9002
    Pomógł: 980
    Ocena: 670
    Spory kawał aluminium to jest a kształt taki żeby powietrze miało problem to opływać ;) Teoretycznie to co masz jest lepsze bo na P5Q pro jest taka konstrukcja właśnie. I jeśli autor ma cywilną wersje P5K to też ma wariant z heatpipem. W teorii rurka ciepła przenosi ciepło na radiator na sekscji zasilania który jest chłodzony powietrzem z coolera na CPU. Na logikę więc nie będzie chipset chłodniejszy od tego radiatora na sekcji. Czyli tam trzeba zapewnić przeciąg.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik miał problem z płytą główną Asus P5K po zamontowaniu chłodzenia AAB P6, co spowodowało, że komputer nie uruchamiał się poprawnie. Po kilku próbach, w tym sprawdzeniu zasilacza i odłączeniu komponentów, okazało się, że piny w sockecie 775 są elastyczne i nie zostały uszkodzone. Po podłączeniu płyty z procesorem bez pamięci RAM, komputer zareagował, co sugerowało, że problem leżał w pamięci. Po wymianie kości RAM komputer uruchomił się normalnie. Użytkownik zauważył, że temperatura chipsetu wynosi 43-46 stopni, co wzbudziło dyskusję na temat norm temperatur dla chipsetów P35 i P45. Uczestnicy podkreślili, że odpowiedni obieg powietrza w obudowie jest kluczowy dla utrzymania niskich temperatur.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA