Dzień dobry, nie wiem gdzie ten temat umieścić, także przepraszam jeśli umieściłem go w złym dziale. Poszukuje skanera antywirusowego, który na żądanie skanowałby np. ściągnięte pliki z internetu czy pobrane załączniki z poczty. Najlepiej gdyby było to coś w stylu virustotal, gdzie jest masa silników skanujących, tylko żeby działało to na komputerze i bez ograniczeń co do wielkości pliku, bo te 120 MB na virustotal bardzooo ogranicza oraz dość długo trzeba czekać na skan, nawet jak plik waży tylko <1MB.
Antywirusa oczywiście posiadam, ale uważam że poza 1 antywirusem przyda się jakiś dodatkowy skaner. Posiadam też malwarebytes, ale od czasu jak zmienili wygląd programu mam wrażenie że wgl nie działa, albo jego wykrywalność jest słaba.
Mam też pytanie, bo ostatnio dużo się czyta o ransomware. Jeśli mam zapakowany plik i powiedzmy że jest w nim ransomware. Czy jeśli rozpakuje taki plik na wirtualnej maszynie (np na vmware jakiś windows postawiony) to jest on w stanie cokolwiek zrobić ? Co gdybym odpalił taki plik na takiej maszynie ? Czy jest zrobić coś więcej niż zaszyfrować pliki wirtualnej maszyny, gdzie powinno wystarczyć skasowanie maszyny.
Antywirusa oczywiście posiadam, ale uważam że poza 1 antywirusem przyda się jakiś dodatkowy skaner. Posiadam też malwarebytes, ale od czasu jak zmienili wygląd programu mam wrażenie że wgl nie działa, albo jego wykrywalność jest słaba.
Mam też pytanie, bo ostatnio dużo się czyta o ransomware. Jeśli mam zapakowany plik i powiedzmy że jest w nim ransomware. Czy jeśli rozpakuje taki plik na wirtualnej maszynie (np na vmware jakiś windows postawiony) to jest on w stanie cokolwiek zrobić ? Co gdybym odpalił taki plik na takiej maszynie ? Czy jest zrobić coś więcej niż zaszyfrować pliki wirtualnej maszyny, gdzie powinno wystarczyć skasowanie maszyny.