Witam,
Dostałem od znajomego uszkodzony prostownik "marketowy".
Prostownik na 12 lub 24V.
Problem był z nim taki, że po podłączeniu obciążenia (akumulator, żarówka) napięcie na zaciskach spadało do 0.
Bez obciążenia napięcie na zaciskach było połowę mniejsze niż powinno być, czyli na zakresie 12V pokazywało 6V, a na 24V pokazywało 12V.
Wytargałem transformator i mostek z tego prostownika żeby sobie pomierzyc (na tyle na ile umiem).
Wydaję się ze mostek (KBPC5010) jest sprawny - na kazdej diodzie była wartosć ok. 500 (chyba Omów bo sprawdzałem multimetrem w pozycji do sprawdzania diód - nie wiem jaka tam jest jednostka)
Natomiast transformator posiada uzwojenie wtórne dzielone. Na uzwojeniu pierwotnym rezystancja wynosi ok 23 Omów, na uzwojeniu wtórnym ok 21 Omów.
Dodam ze w uzwojeniu wtórnym tylko w jednej parze omomierz pokazuje jakąś wartość (włąsnie te 21 Omów). Na wtórnym powinno być chyba wiecej.
W związku z powyższym, czy przyczyną może być sfajczony Transformator?
Na prostowniku była informacja, że jest przeznaczony do ładowania akumulatorów do 125 Ah, wiec chyba prąd maksymalny ok 12A?
Będe wdzieczny za wskazówki, co mogę jeszcze pomierzyć i jak, dla pewności ze trafo jest skopany. Dodam na koniec ze na wyjściu uzwojenia wtórnego (w którym jest podwójny drut) jest przytopiona końcówka.
Pozdrawiam
Dostałem od znajomego uszkodzony prostownik "marketowy".
Prostownik na 12 lub 24V.
Problem był z nim taki, że po podłączeniu obciążenia (akumulator, żarówka) napięcie na zaciskach spadało do 0.
Bez obciążenia napięcie na zaciskach było połowę mniejsze niż powinno być, czyli na zakresie 12V pokazywało 6V, a na 24V pokazywało 12V.
Wytargałem transformator i mostek z tego prostownika żeby sobie pomierzyc (na tyle na ile umiem).
Wydaję się ze mostek (KBPC5010) jest sprawny - na kazdej diodzie była wartosć ok. 500 (chyba Omów bo sprawdzałem multimetrem w pozycji do sprawdzania diód - nie wiem jaka tam jest jednostka)
Natomiast transformator posiada uzwojenie wtórne dzielone. Na uzwojeniu pierwotnym rezystancja wynosi ok 23 Omów, na uzwojeniu wtórnym ok 21 Omów.
Dodam ze w uzwojeniu wtórnym tylko w jednej parze omomierz pokazuje jakąś wartość (włąsnie te 21 Omów). Na wtórnym powinno być chyba wiecej.
W związku z powyższym, czy przyczyną może być sfajczony Transformator?
Na prostowniku była informacja, że jest przeznaczony do ładowania akumulatorów do 125 Ah, wiec chyba prąd maksymalny ok 12A?
Będe wdzieczny za wskazówki, co mogę jeszcze pomierzyć i jak, dla pewności ze trafo jest skopany. Dodam na koniec ze na wyjściu uzwojenia wtórnego (w którym jest podwójny drut) jest przytopiona końcówka.
Pozdrawiam