Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

daewoo nubira 1.6 - Centralny zamek daewoo NUBIRA nie otwiera drzwi

kfrds 21 Sie 2016 23:51 1842 6
  • #1 21 Sie 2016 23:51
    kfrds
    Poziom 6  

    Witam,

    Dzisiaj zamknąłem sobie autko z kluczyka od strony kierowcy. Zamki pięknie się zamknęły. Później przychodzę, aby dostać się do auta i wkładam kluczyk, a tu tylko cyknęły wszystkie zamki (tak jakby chciały się zamknąć znów) i koniec. Dostałem się do środka od strony pasażera, zamknąłem drzwi z tamtej strony lecz na otwartym zamku i próbuję otworzyć zamki w aucie. Znów cyknęło, a drzwi od strony pasażera się zamknęły.

    Kiedyś miałem podobny problem tylko z elektrycznymi szybami, bo czasami się zasuwały a czasami zamiast zasuwać się to cykały zamki w całym aucie i przyczyną były kable w drzwiach i po zaizolowaniu ich ładnie wszystko działało. Teraz z kolei centralny zamek jak przekręcę kluczyk w zamku kierowcy żeby otworzyć nic się nie dzieje, a gdy puszczę żeby wrócił na pozycję wyjściową cykną zamki i to wszystko. Próbowałem od środka otworzyć - też to nic nie dało. Zamek był nadal zamknięty i drzwi pozostałe się nie otworzyły. Moje autko to Nubira 1.6 z 99r. Auto alarm jest odłączony, więc pilotem go nie dam rady otwierać. Jedyna opcja to kluczykiem od kierowcy. Nie mam bladego pojęcia co to może być. Ktoś wie co się mogło stać? Nie bardzo uśmiecha mi się wsiadać od strony pasażera i przesiadać za kierownicę za każdym razem :(

    0 6
  • #2 22 Sie 2016 07:52
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów

    kfrds napisał:
    przyczyną były kable w drzwiach i po zaizolowaniu ich ładnie wszystko działało

    Może być dokładnie ten sam problem - sprawdź.

    0
  • #3 22 Sie 2016 12:31
    g107r
    Poziom 32  

    Przy bezpiecznikach w kabinie masz centralkę zamków, "CENTRAL DOOR LOCK", popatrz czy nie zawilgotniała, podając masę na biały przewód zobacz czy się otworzy.
    Przerwanie przewodów w wiązce w przejściu z kabiny do drzwi jest bardzo prawdopodobne, to standard, tyle że

    kfrds napisał:
    Próbowałem od środka otworzyć - też to nic nie dało. Zamek był nadal zamknięty i drzwi pozostałe się nie otworzyły.
    tu chyba stoi zamek lub siłownik.
    Siłownik w drzwiach masz oryginalny zintegrowany w zamku, czy dokładany ?
    Dlaczego wyłączyłeś alarm, nie otwierał drzwi ?
    W nubirze dość często rdzewieje zamek, woda lecąca z szyby po rynience leci wprost na zamek drzwi. Mogło to dotknąć i dokładany siłownik. Panaceum na to jest doczepienie kawałka szlaucha omijającego zamek.

    0
  • #4 22 Sie 2016 12:54
    kfrds
    Poziom 6  

    Jeżeli to kable w drzwiach no to jest problem, bo żeby się do nich dostać trzeba otworzyć drzwi, a tego nie mogę zrobić bo to właśnie jest problemem.

    Co do alarmu to pierwszy właściciel odłączył go, ponieważ miał niezbyt miłą przygodę - zostawił autko na wolnych obrotach, żeby się podgrzało i wyszedł na chwilę a w tym czasie alarm zamknął wszystkie drzwi. Gość się wkurzył i odłączył to, bo pół dnia auto chodziło na wolnych obrotach z tego względu że musiał pojechać po zapasowy kluczyk bo pilot przyczepiony miał do kluczyków.
    Tata jest elektrykiem i doszedł po kablach, które odpowiadają za auto alarm, ale pewnego wieczoru pilot upadł mi na asfalt i nie mogłem rozbroić alarmu a z kluczyka jak otworzyłem no to włączył się alarm na moment. Przyjechał poodcinał kable i zostalem przy standardowym otwieraniu z kluczyka od strony kierowcy.

    Czy zamek był dokładany? Nie mam pojęcia, ale myślę że jest fabryczny bo jestem de facto 3 właścicielem samochodu. Z podaniem masy będę musiał poczekać na tate bo ja osobiście bardziej informatyk niż elektryk, to mu przekaże wskazówki. Jak obracam kluczyk w prawo, żeby zamknąć to wszystkie zamki prawidłowo się zamykają, ale już kiedy chce otworzyć to albo nic się nie dzieje, albo słychać to charakterystyczne "cykanie". Ja obstawiam, że to może być wina sprężynki w zamku. Możliwe że sprężynka która jest w zamku nie przytrzymuje zapadki i kiedy chce otworzyć to drzwi są zamknięte, więc centralka nie otwiera drzwi bo nie "wykrywa" w pewnym tego słowa znaczeniu, że drzwi od strony kierowcy zostały otwarte więc nie reaguje, ale kiedy zamknę zamek od siebie to wszystko się zamyka.

    Odezwę się jak będę wiedział więcej - póki co nie chce niczego zepsuć, a też 2 zmiana w pracy to muszę się męczyć. Dzięki chwilowo za pomoc.

    0
  • #5 22 Sie 2016 13:19
    g107r
    Poziom 32  

    Większy niż się wydaje, trzeba rwać tapicerkę żeby dostać się do zamka lub przewodów.
    Fabrycznie siłownika w drzwiach być nie musi. Ja mam koreańca, i mam, ale Ty możesz mieć dołożony razem z alarmem taki uniwersalny, gdzie inna część - cięgno z siłownika przesunęło się w zamocowaniu do innego pręta od otwierania, i np siłownik jest stale wciśnięty i zblokowany owym przesunięciem - nie wysunie się odblokowując zamek.
    daewoo nubira 1.6 - Centralny zamek daewoo NUBIRA nie otwiera drzwi
    Widzisz taką kosteczkę przy cięgnach na trzy śrubki ?
    Miejsce zamocowania jest ściśle powiązane z działaniem.

    Możesz w ogóle odblokować od wewnątrz zamek, czy odblokowywacz tylko pręży ?.
    Zawsze się zastanawiałem czy przez panel szyb da radę dostać się do tego ustrojstwa, bo o zamku nawet nie myślę.
    ---

    Czy alarm sterował siłownikiem w tych drzwiach ?
    Mogło tak być i teraz ten siłownik nie zadziała bo nie jest podłączony do centralki zamków.

    0
  • #6 24 Sie 2016 13:05
    kfrds
    Poziom 6  

    Alarm sterował centralką tzn kiedy naciskałem guzior na pilocie to się zamki zamykały i alaram się broił, ale mogłem równie dobrze otworzyć kluczykiem i też wszystko się otwierało tylko, że nierozbrojony alarm piszczał bo z jego pozycji ktoś się włamał. Zapalić też się nie dało bo odcinał zapłon. Po odłączeniu alarmu po prostu mogłem kluczykiem otwierać.

    Od środka to wygląda tak:
    Odchylam zamek od mojej strony - cisza. Zamek normalnie się odchyla. Chce drzwi otworzyć - klamka lekko idzie tak jak przy zamknięciu drzwi i się nie otwierają.
    Naciskam zamek od mojej strony - wszystkie zamki "pach" i są zamknięte.

    To samo z kluczyka. Przekręcam w prawo "pach" - zamknięte. Przekręcam w lewo - cisza, a jak puszcze to takie "cyk", jakby zamki się chciały się zamknąć drugi raz. Przy otwartych drzwiach od pasażerów obrót i cyknięcie skutkuje zamknięciem wszystkich zamków.

    Wiem że trzeba rwać tapicerke bo z przodu od pasażera urwała się sprężynka, ale wystarczyło tylko na końcach te zaślepki zniszczyć a potem można było na tyle odchylić tapicerkę żeby grzebać tam przy zamku. Tu trzeba będzie zrobić to samo. Od samych elektrycznych szyb nie dostaniesz się do środka. Za mały otwór żeby włożyć rękę, poza tym, pod tapicerką jak już jest blacha to jest biała folia. W sobotę będę działać. Dam znać, co padło i przekaże to na temat centralki. Czasem też mogło i to się zepsuć.

    0
  • #7 27 Sie 2016 18:41
    kfrds
    Poziom 6  

    Problem rozwiązany.

    Problem ten sam co przy drzwiach od pasażera z przodu. Urwała się sprężynka, która podtrzymywała zapadkę. Po zamknięciu drzwi zapadka opada na dół, a przy otwarciu zapadka nie wracała do pozycji wyjściowej i tak można sobie było ten zamek otwierać bez końca i nic by to nie dało bo nie było fizycznie niczego co podniosłoby tę zapadkę w górę. Trzeba było zniszczyć zaślepki przy tapicerce na końcach, wykręcić te blaszkę razem z siłownikiem(czy jak kolwiek to się zwie) to co pięknie pokazał na obrazku "g107r" i wtedy można dostać się do zamka, żeby podnieść zapadkę i otworzyć drzwi normalnie. Później to już z górki bo tapicerkę można bezpiecznie odkręcić.

    Sprężynka założona w trochę prowizoryczny sposób ale z pewnością wytrzyma dłużej niż to co było fabrycznie zrobione. Dzięki wszystkim za zaangażowanie w pomoc :) Nie życzę nikomu takiej przygody.
    Tak jak pisałeś g107r - w tych autach zalewa zamek i możliwe, że sprężynka po prostu zardzewiała bo auto ma 17 lat, więc do tego czasu wysłużyła swoje.

    Pozdrawiam :)

    0