Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pionier 48 - Renowacja, co trzeba będzie zrobić, jaki jest stan radia?

23 Sie 2016 11:48 3633 17
  • Poziom 23  
    Witam, znalazłem starego Pioniera.
    Chciałbym go wyremontować prawdopodobnie u kogoś, jednak chciałbym się dowiedzieć jak oceniacie stan radia. Elementy od dołu są nienaruszone.
    Czy opłaca się naprawiać?
    Pionier 48 - Renowacja, co trzeba będzie zrobić, jaki jest stan radia? Pionier 48 - Renowacja, co trzeba będzie zrobić, jaki jest stan radia? Pionier 48 - Renowacja, co trzeba będzie zrobić, jaki jest stan radia? Pionier 48 - Renowacja, co trzeba będzie zrobić, jaki jest stan radia? Pionier 48 - Renowacja, co trzeba będzie zrobić, jaki jest stan radia? Pionier 48 - Renowacja, co trzeba będzie zrobić, jaki jest stan radia?
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Stan jest zupełnie przyzwoity, oczywiście że opłaca się uruchomić. Oby tylko ta naprawa nie polegała na wymianie wszystkich kondensatorów w ciemno "bo pewnie niesprawne". Te wczesne Pioniery miały lepszej jakości kondensatory mikowe i często trzymają one fabryczne parametry, wobec czego nie trzeba ich wymieniać. Krytyczne kondensatory papierowe są w zasadzie tylko dwa. Jedyną chyba niedogodnością w zestawieniu z późniejszymi wersjami jest strojenie heterodyny i obwodów wejściowych, bowiem skala jest tu mocowana do skrzynki.
  • Poziom 15  
    Radio jest w idealnym stanie. Możesz podłączyć, jeno uważaj na chassis, bo na blachę idzie prawie 220V.
    Cytat:
    Oby tylko ta naprawa nie polegała na wymianie wszystkich kondensatorów w ciemno "bo pewnie niesprawne".

    Słusznie.
  • Poziom 15  
    Przydałoby się zdjęcie spodu-akurat najważniejszego nie dał.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Witam!
    Cieszę się,że chcesz naprawić Pionierka. Radio z moich lat.
    Odkręć dekiel, szasi delikatnie wyciągnij.Uważaj na skalę żeby nie wypadła jest mocowana na gumkach. Sprawdź przyrządem żaróweczki one są połączone szeregowo z układem zasilania radia /to są bezpieczniki/ Na deklu jest podana kolejność lamp. Zobacz czy są właściwie wsadzone.Pierwsze dwie lampy to UCH 21,głośnikowa UBL21, prostownicza UY1.
    Przyrządem sprawdź czy jest przejście, jeśli jest i ma oporność to włączaj i neonówką sprawdź czy szasi nie jest pod prądem./Neonówka będzie świecić gyby tak to odwróć wtyczkę i neonówka nie będzie świecić. a lampy powoli się rozżarzają i ma warczeć. Gdyby lampy świeciły a nie było żadnej reakcji to zacznij od sprawdzenia napięcia anodowego,które wychodzi z UY1 ma mieć około 250v. Jak będzie napięcie to możesz posprawdzać na poszczególnych lampach. Schemat pobierz z Elektrody gdyby nie było to ci go wyszlę. Następne sprawdzenie to zobacz jak pracuje niska dotykając do potęcjometra ma warczyć. Przy okazji wyciągnij UCH21 pierwszej lampy i wsadź w miejsce drugiej i taka sama ma być reakcja.
    Co się tyczy strojenia to na razie nic nie kręć strojenie jest zawsze na końcu. Sprawdź czy cewki nie są pogryzione przez myszy.

    Pozdrawiam Miro.Nasz
  • Poziom 23  
    Ciekawy jestem jak sobie poradziłeś z tym pięknym aparatem.
    Podałem Ci kilka wskazówek,jak sprawdzić niską oraz lampę. jak niska się odezwie to jedziemy dalej.Napięcia sprawdziłeś czas na sprawdzenie oscylatorów. Na lampie pierwszej noga 4 i 7 jest połączona razem i tam masz dotknąć plus przyrządu a wskazówka ma pokazać napięcie minusowe.To świadczy że cewki są dobre i oscylator pracuje. Cewki są z okresu pierwszych aparatów od Agi Szweckiej.
    Pierwszy Agi były na takich cewkach. Jak to sprawdzisz to podłącz antenę powinno zagrać. Może okazać się, że na wszystkich zakresach nie będzie grało. Tutaj ciekawostka. W tych czasach odłączano fale krótki by nie słuchano Wolnej Ameryki. Za słuchanie tej stacji szło się do wiezienia.Odpowiednia ekipa sługusów pod oknami chodził słuchała i donosiła. Były w domach kołchoźnik i głośnik grał cały czas. Na you Tube wpisz/ Radiowęzeł w latach PRL lata 50/ i tam będzie mój film. Druga stacja Luksemburg gdzie słuchano najnowsze przeboje które były przemycane przez muzyków za to tylko było kolegium. To taka ciekawostka.O tych czasach mogą Ci opowiedzieć dziadkowie. Żeby kupić pionierka trzeba było być stachanowcem, żołnierzem, partyjnym lub zdać 100kg mięsa, ziemniaków. Mogłeś się ubiegać o talon. Tyle z dawnych lat.
    Napisz jak Ci poszło.Gdybyś miał problemy to jeszcze oryginalne nowe części posiadam i mógł bym ci pomóc. To radio musi grać. Wprawdzie będziesz miał tylko Warszawę i rosyjska stację ale pod niską możesz podłączyć MP3 - 4 muzyka będzie leciała. Pionier 48 - Renowacja, co trzeba będzie zrobić, jaki jest stan radia?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    miro.nasz napisał:

    Pierwszy Agi były na takich cewkach.


    I dlatego schemat, który załączyłeś zupełnie nie pasuje, bo wczesne Pioniery dość istotnie się różnią układem od późniejszych. Schemat można obejrzeć tu: http://www.oldradio.pl/karta.php?numer=629
    Przed włączeniem do sieci koniecznie należy odłączyć kondensator bocznikujacy lampę UY1N, w przeciwnym wypadku jest duża szansa że się zagotuje, wykipi do przebicia włącznie i przepalenia żarówek (bezpieczników). Warto też odłączyć jednym końcem kondensator sprzęgający lampy UBL21 i włączyć z nim szeregowo współczesny 47 nF min. 250 V, który odetnie napięcie stałe przedostające się przez oryginalny z powodu jego upływności.
    Po tych dwóch zabiegach można się pokusić o włączenie by się przekonać, czy kondensator elektrolityczny filtru zasilacza nie ma pojemności (będzie solidne buczenie w głośniku) czy też może uformuje się bez spektakularnych iskier w UY1N i przepalenia żarówek...
  • Poziom 23  
    Witam!
    Schemat, który wysłałem do cewek oscylatora powinien pasować. Oscylatory i wejścia w nowszych modelach były na przełączniku. A w tym modelu na rurce są oscylatory, tak jak w Adze. Wysłałem Ci dwa.Różnią się tym,że w zasilaczu /UY1N/ KONDESATOR ELEKTRONICZNY 2X32 uF jest minus /obudowa/bezpośrednio połączona do masy /jest to schemat nowszy. Takie rozwiązania były stosowane w Promykach , dodawano w szereg warystor i to było bardzo dobre rozwiązanie bo lampy zaświeciły z opóźnieniem.
    W schemacie pierwszym minus elektrolitu podłączony przez rezystor 120 Om z środkiem. Środek zasilał ujemne napięcie lampy głośnikowej.
    Tak jak pisał Kol.kondesator na lampie UY1 połączony anoda -katoda możesz go zmienić na nowoczesny bo faktycznie może strzelić.
    Napisz jak Ci idzie uruchomienie tego wspaniałego aparatu.

    Pozdrawiam Miro.Nasz
  • Poziom 23  
    Witam!
    Zrób zdjęcie od spodu.
    Napisz czy włączałeś aparat do sieci,czy żarzą lampy,czy są napięcia. Głośnik możesz sprawdzić podając napięcie z ogniwa do anody lampy głośnikowej /2 noga/.Powinne być słychać trzaski. Jeśli będzie słychać to głośnik z transformatorem masz dobry.Sprawdzasz dalej po włączeniu aparatu/ pamiętając co Ci pisałem sprawdzeniu napięcia na obudowie Gdyby BYŁO to odwróć wtyczkę/. Jak będą świecić lampy to powinno głośno słychać warkot a to dlatego,ze elektrolity mogły stracić pojemność ale tym się nie przyjmuj. Obserwuj czy coś się nie fajczy. trzymaj wtyczkę tak by szybko można wyłączyć. Jeśli w porządku to sprawdzaj dalej.
    Dalej jak będą świecić lampy i będzie warkot to dotykaj do siatek pierwszych /noga 3 UBL21 .Przy dobrym zasilaniu i dobrych lampach usłyszysz przy dotyku warkot. Tak możesz sprawdzić drugą taką samą lampę UCH21 wkładając w miejsce przed głośnikową. Pracę niskiej sprawdzasz dotykając do potęcjometra.Musi głośno warczyć i kręcąc potęcjometrem warkot będziesz mógł ściszać i wzmacniać.
    Tyle do sprawdzenia niskiej. Cewek na razie nie dotykaj. Sprawdzenie oscylatora opisałem ci. Ale to po opisaniu przez Ciebie i podaniu danych będziemy dalej naprawiać. Gdyby Ci nie wychodziło to umówimy się na telefon. Będę Ci podpowiadał telefonicznie. Bardzo mi zależy żebyś ten unikalny aparat uruchomił podaj numer tego aparatu może będzie gdzieś data to napisz.
    Pozdrawiam i czekam na wiadomość Miro.Nasz
  • Poziom 23  
    Witam, na razie nie mam u siebie radia, jak tylko będę mieć to dam zdjęcie od spodu. Nie podłączałem jeszcze do gniazdka bo wisi tam odlutowany biały kabel odchodzący od jakiegoś transformatora, więc nie chcę ryzykować uszkodzenia radia.
    Dziękuję za wszystkie schematy i objaśnienia, jak tylko dostanę się do radia - będziecie na bieżąco.
    Pozdrawiam ;)
  • Poziom 15  
    Ze zdjęcia wynika, ze biały kabel odchodzi z transformatora głośnikowego.
    Bardzo prosto można go przyłączyć-jeden drut do dławika, drugi do anody UBL21. Wszystko jest przejrzyście napisane na schemacie, który podał OTLamp.
  • Poziom 10  
    miro.nasz napisał:
    pod niską możesz podłączyć MP3


    A jak ktoś potem obróci wtyczkę w gniazdku?

    Oczywiście na chwilę, żeby sprawdzić m.cz. to można podłączyć. Koniecznie należy pamiętać o wspomnianym teście neonówką.

    Na stałe, trzeba oddzielić się galwanicznie, np. przez transformator audio.

    Pzdr:
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    miro.nasz napisał:
    Jak będą świecić lampy to powinno głośno słychać warkot a to dlatego,ze elektrolity mogły stracić pojemność ale tym się nie przyjmuj. Obserwuj czy coś się nie fajczy. trzymaj wtyczkę tak by szybko można wyłączyć. Jeśli w porządku to sprawdzaj dalej.
    Dalej jak będą świecić lampy i będzie warkot to dotykaj do siatek pierwszych /noga 3 UBL21 .Przy dobrym zasilaniu i dobrych lampach usłyszysz przy dotyku warkot.


    To nie ma najmniejszego sensu. Po włączeniu ma być warkot, ale ma się nim nie przejmować i dotykać wyprowadzenia siatki i słuchać czy będzie warkot? Warkot w warkocie? Kondensator elektrolityczny sprawdza się przed pierwszym włączeniem do sieci (formuje lub wymienia, jeśli jest uszkodzony), a nie włącza się w stanie niewiadomym i oczekuje warkotu. Dalsze badanie odbiornika nie ma sensu, jeśli kondensator jest niesprawny, zwłaszcza drugi w filtrze zasilacza, gdyż wtedy jednocześnie nastąpi też sprzężenie i wzbudzenie się stopni odbiornika.
  • Poziom 23  
    Witaj kol.krytykujący mój wpis ostatni.

    1. Nie znamy kwalifikacji osoby,która chce naprawić radio zabytkowe Pionier.
    2.Radio Pionier ma w szereg połączone lampy.Faza w zależności jak włoży wtyczkę do gniazda może być na obudowie. Dlatego przypomniałem kol.żeby sprawdził czy na obudowie niema fazy.Jeśli jest to wystarczy przekręcić wtyczkę i tak na obudowie przestanie świecić neonówka i zachowa bezpieczeństwo. Wtyczkę włożoną do gniazda można zaznaczyć lakierem nitro. To wszystko dla bezpieczeństwa FAZA na obudowie może porazić osoby,która będzie naprawiać. Dawne wymogi to chodnik gumowy pod nogi. Radio było połączane przez transformator,który zasilał wszystkie stoły. Radio grające zamknięte deklem jest bezpieczne.
    3. Sprawa warkotu. Nie znamy stanu kondesatorów możemy sprawdzić czy nie mają zwarcia.Radio kilka lat nie było włączane kondesatory muszą się uformować,jeśli to nie pomoże to będziemy wymieniać. Po załączeniu radia do sieci jak będzie wszystko w porządku - lampy świecą potęcjometrem kręcąc będziemy słyszeć jakieś odznaki życia radia to będziemy dalej sprawdzać czy myszy nie pożarły cewek,czy pozostałe kondesatory są dobre itd.Nie wiemy czy koleś ma przyrządy, gdybym wiedział to bym napisał dotykaj wyjściem sygnału generatora do siatek.Ja u siebie mam wszystkie przyrządy i te z lat 50tych na których pracowałem ,oraz moje uczniowi.
    Radio Pionier jest jedno z pierwszych egzemplarzy i naszym obowiązkiem jest pomóc mu go naprawić. Tego Pioniera nie wolno zmarnować.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    miro.nasz napisał:

    2.Radio Pionier ma w szereg połączone lampy.Faza w zależności jak włoży wtyczkę do gniazda może być na obudowie. Dlatego przypomniałem kol.żeby sprawdził czy na obudowie niema fazy.Jeśli jest to wystarczy przekręcić wtyczkę i tak na obudowie przestanie świecić neonówka i zachowa bezpieczeństwo. Wtyczkę włożoną do gniazda można zaznaczyć lakierem nitro. To wszystko dla bezpieczeństwa FAZA na obudowie może porazić osoby,która będzie naprawiać. Dawne wymogi to chodnik gumowy pod nogi. Radio było połączane przez transformator,który zasilał wszystkie stoły.


    I dlatego do tej porady nie miałem i nie mam zastrzeżeń.



    miro.nasz napisał:

    Radio grające zamknięte deklem jest bezpieczne.


    Średnio bezpieczne, choć okoliczności musiałyby być mocno "sprzyjające", żeby skończyło się śmiertelnym porażeniem. Przed wojną znaczna większość odbiorników o zasilaniu uniwersalnym (i starsze typy tylko na prąd stały) miały osie organów regulacyjnych izolowane od chassis. Pionier tego nie ma i z zewnątrz jest dostęp do fazy na chassis (przy niekorzystnym włączeniu wtyczki) poprzez śruby mocujące gałki do osi. Zdarzyło mi się kilka razy poczuć "mrowienie" obsługując spoconą ręką.

    miro.nasz napisał:
    Nie znamy stanu kondesatorów możemy sprawdzić czy nie mają zwarcia.

    I dlatego nie włącza się odbiornika do sieci przy nieznanym stanie krytycznych kondensatorów, do których akurat te z filtru zasilacza należą. Pozostałe krytyczne wymieniłem we wcześniejszych postach.
  • Poziom 31  
    miro.nasz napisał:
    wystarczy przekręcić wtyczkę i tak na obudowie przestanie świecić neonówka i zachowa bezpieczeństwo. Wtyczkę włożoną do gniazda można zaznaczyć lakierem nitro. To wszystko dla bezpieczeństwa FAZA na obudowie może porazić osoby,która będzie naprawiać.


    Włożenie wtyczki tak, żeby nie było wprost fazy na chassis daje tylko pozory bezpieczeństwa. Chassis i tak nie jest galwanicznie połączone bezpośrednio z zerem sieci. Po drodze jest żarówka oświetlenia skali (albo nawet dwie zależnie od wersji Pioniera) i rezystor automatycznego "minusa". Wystarczy, że któryś z tych elementów się przepali i chassis odbiornika "wisi" w powietrzu, a w zasadzie na potencjale sieci który dostanie się przez włókna żarzenia lamp.
    Inna sprawa, że tzw. zero sieci nie zawsze jest dobrze uziemione, szczególnie w budynkach z starymi instalacjami.

    Pełne bezpieczeństwo to tylko transformator separacyjny i to jeszcze pod warunkiem, że jednocześnie jedną ręką nie dotyka się się napięcia anodowego a drugą chassis.