Witam
Woda leci - czyli ok
Mikro przełącznik robi 2 razy cyk przy włączeniu i przy wyłączeniu - czyli ok
Gaz puszcza do rurki przy elektrodzie, bo śmierdzi i delikatnie syczy - czyli ok
I tu jest dziwna sprawa - jak przykręcę masę ten czarny kabel na 9 tym pinie, to gaz puszcza i dioda nie świeci a jak odepnę masę to nie puszcza gazu ale świeci zielona dioda. Jak wyłączam z przypiętą masą guzik, czyli go wyciskam to czerwona dioda mignie 3-4 razy i nie świeci czy tak ma być ?
Ogólnie nie cyka elektroda zapłonowa czy to elektroda ?
pozdrawiam
Sebek
Dodano po 1 [godziny] 12 [minuty]:
Witam
Rozwiązanie:
Problem leżał w mokrym mikro przełączniku i w sterowniku nad bateriami, trzeba było wcisnąć guzik na maxa i przytrzymać a w tej samej chwili puścić wodę, zaczęło pstrykać i się włączyło. Można to by było zasztrabować jakaś igłą ale dobrze że miałem ze starego innego pieca taki sam sterownik, podmieniłem i jest ok normalnie w serwisie to wciskają kit że 400 zł.
Z tą diodą tak ma być oświeca się dopiero jak zapala się główny palnik, widocznie przepływ na dolnym zaworze (zielonym) włącza diodę że wszystko gra i piec chodzi. Dla tych co nie wiedzą górny zawór (pomarańczowy) puszcza gaz w rurkę przy elektrodzie
pozdro
Woda leci - czyli ok
Mikro przełącznik robi 2 razy cyk przy włączeniu i przy wyłączeniu - czyli ok
Gaz puszcza do rurki przy elektrodzie, bo śmierdzi i delikatnie syczy - czyli ok
I tu jest dziwna sprawa - jak przykręcę masę ten czarny kabel na 9 tym pinie, to gaz puszcza i dioda nie świeci a jak odepnę masę to nie puszcza gazu ale świeci zielona dioda. Jak wyłączam z przypiętą masą guzik, czyli go wyciskam to czerwona dioda mignie 3-4 razy i nie świeci czy tak ma być ?
Ogólnie nie cyka elektroda zapłonowa czy to elektroda ?
pozdrawiam
Sebek
Dodano po 1 [godziny] 12 [minuty]:
Witam
Rozwiązanie:
Problem leżał w mokrym mikro przełączniku i w sterowniku nad bateriami, trzeba było wcisnąć guzik na maxa i przytrzymać a w tej samej chwili puścić wodę, zaczęło pstrykać i się włączyło. Można to by było zasztrabować jakaś igłą ale dobrze że miałem ze starego innego pieca taki sam sterownik, podmieniłem i jest ok normalnie w serwisie to wciskają kit że 400 zł.
Z tą diodą tak ma być oświeca się dopiero jak zapala się główny palnik, widocznie przepływ na dolnym zaworze (zielonym) włącza diodę że wszystko gra i piec chodzi. Dla tych co nie wiedzą górny zawór (pomarańczowy) puszcza gaz w rurkę przy elektrodzie
pozdro