Witam mam suszarka kondensacyjna Gorenje D63325.
Pierwszy problem to taki ze suszarka nie dosusza pranie trzeba załączać dwa razy żeby pranie było suche. Z tego co czytałem forum to problemem może być czujnik rezystancyjny na bebnie. Niestety nie znalazłem takiego było coś podobnego z tyłu suszarki przy lozysku co widać na zdjęciu, przeczyscilem to papierem ściernym i odtluscilem. Nie wiem czy to pomogło bo pojawił się nowy problem.
Drugi nowy problem jest taki, ze po skończonym suzeniu suszarka wychladza pranie, ale zamiast tego grzałki chodzą na całego i cały czas grzeje (bardziej niż zwykle). Wszystko filtry raczej czyste także wymiennik ciepła.
Pytanie jeszcze do czego może być ten czujnik, który mam na ręce? On jest pod bebnem, jak powietrze wylatuje z bebna przez filtry to zaraz on tam jest.
Pierwszy problem to taki ze suszarka nie dosusza pranie trzeba załączać dwa razy żeby pranie było suche. Z tego co czytałem forum to problemem może być czujnik rezystancyjny na bebnie. Niestety nie znalazłem takiego było coś podobnego z tyłu suszarki przy lozysku co widać na zdjęciu, przeczyscilem to papierem ściernym i odtluscilem. Nie wiem czy to pomogło bo pojawił się nowy problem.
Drugi nowy problem jest taki, ze po skończonym suzeniu suszarka wychladza pranie, ale zamiast tego grzałki chodzą na całego i cały czas grzeje (bardziej niż zwykle). Wszystko filtry raczej czyste także wymiennik ciepła.
Pytanie jeszcze do czego może być ten czujnik, który mam na ręce? On jest pod bebnem, jak powietrze wylatuje z bebna przez filtry to zaraz on tam jest.